Bankowość i Finanse | Technologie | Ekosystem made in Poland

BANK 2022/01

Jeszcze dziesięć lat temu byliśmy w stanie wyobrazić sobie polskiego startupowca w New Balance’ach i w bluzie z kapturem. To już nie te czasy, ten obraz się zmienił – zauważa Tomasz Snażyk, prezes Fundacji Startup Poland w rozmowie z Maksymilianem Stefańskim. Dodaje, iż COVID-19 nie ograniczył startupom dostępu do kapitału. Nawet i bez pandemii wolumen środków, dostępnych na finansowanie debiutujących podmiotów, byłby porównywalny.

Zdjęcia: Startup Poland

Jeszcze dziesięć lat temu byliśmy w stanie wyobrazić sobie polskiego startupowca w New Balance’ach i w bluzie z kapturem. To już nie te czasy, ten obraz się zmienił – zauważa Tomasz Snażyk, prezes Fundacji Startup Poland w rozmowie z Maksymilianem Stefańskim. Dodaje, iż COVID-19 nie ograniczył startupom dostępu do kapitału. Nawet i bez pandemii wolumen środków, dostępnych na finansowanie debiutujących podmiotów, byłby porównywalny.

Nasz rozmówca:

Stery w Fundacji Startup Poland objął na początku 2020 r. Wcześniej znany był jako jeden z partnerów i założycieli kancelarii SKM Legal, pracującej przy wielu z największych w regionie CEE transakcjach oraz rundach inwestycyjnych w startupach. Zasiada m.in. w Radzie Nadzorczej Audioteki czy funduszu SMOK. Był też jednym z inicjatorów-założycieli Fundacji Startup Poland w 2013 r.

Ma za sobą kilkanaście lat kariery prawniczej i dziesiątki transakcji na koncie. Pracował m.in. w kancelarii Kerosky & Associates w San Francisco czy kancelarii Gide Loyrette Nouel. Od 2013 r., jako współzałożyciel SKM Legal, specjalizuje się w doradztwie inwestycyjnym na rzecz inwestorów krajowych i międzynarodowych, blisko współpracując z kluczowymi osobami z polskiego ekosystemu innowacji.

W grudniu miała miejsce premiera kolejnej edycji państwa raportu „Polskie startupy”, przedstawiająca profil rodzimego ekosystemu startupowego. Kim zatem jest biznesowy debiutant made in Poland A.D. 2021?

– Myślę, że zamiast o startupach made in Poland powinniśmy rozmawiać raczej o ekosystemie made in Poland, bo same startupy są jedynie wypadkową tego systemu i podmiotów w nim funkcjonujących. Analizując to, jak długo funkcjonuje rynek startupowy w Polsce i na jakim etapie się znajduje, jesteśmy w stanie spojrzeć na rzeczywisty obraz polskich startupów. Nie wiem, czy posunąłbym się do stwierdzenia, czy wyróżniają się one jakąś szczególną cechą.

Jak zatem wygląda cały ekosystem?

– Mamy około 5000 startupów – licząc od osób posiadających pomysł w prezentacji PowerPoint, aż po organizacje wchodzące na giełdę. Mamy jednego oficjalnego polskiego jednorożca oraz kilku pretendentów do tego tytułu, wiele firm po pierwszych rundach finansowania i wreszcie mnóstwo podmiotów, które chcą się rozwijać na rynkach zagranicznych. Ze względu na położenie naszym głównym rynkiem eksportowym są kraje Unii Europejskiej, a dopiero później Stany Zjednoczone, gdzie, co ciekawe, odnotowujemy najwyższy wskaźnik absorbcji technologii. Z drugiej strony wciąż jesteśmy zblokowani w różnych aspektach, chociażby w kwestiach związanych ze sprzedażą.

A kim jest polski założyciel startupu, czy ten profil się jakoś istotnie zmienił?

– Dominują tu osoby po trzydziestce, z naszych badań wynika, że jest ich coraz więcej. Są to często ludzie, którzy po raz pierwszy zakładają startup, jednak równocześnie mają już spore doświadczenie zawodowe. W Polsce mamy także dużo talentów w postaci kreatywnych studentów, kończących uczelnie. Niestety polskie startupy nie zawsze są w stanie o nich walczyć, co wynika głównie z faktu, że duże korporacje mogą zaproponować im znacznie atrakcyjniejsze warunki finansowe. Startupy, mimo iż mogłyby zaoferować udziały pracownicze, z jakiegoś powodu tego nie robią. Dziesięć lat temu byliśmy w ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: