Bankowość i finanse | TURYSTYKA | COVID to nie koniec problemów?

BANK 2022/07

Wśród sektorów gospodarki, które ucierpiały w starciu z koronawirusem, poczesne miejsce zajmuje turystyka. Biura podróży, hotele i organizatorzy atrakcji wypoczynkowych jak kania dżdżu oczekiwali zniesienia obostrzeń covidowych, każde ich rozluźnienie postrzegając jako szansę na odbicie od dna. Kiedy rząd zdecydował się na zniesienie stanu epidemii, nadeszła inflacja, która skłania do liczenia się z każdym groszem. Czy rosnące ceny i słynne już paragony grozy mogą zniechęcić Polaków do wakacyjnych wojaży?

Wycieczka
Fot. SimpLine/stock.adobe.com

Wśród sektorów gospodarki, które ucierpiały w starciu z koronawirusem, poczesne miejsce zajmuje turystyka. Biura podróży, hotele i organizatorzy atrakcji wypoczynkowych jak kania dżdżu oczekiwali zniesienia obostrzeń covidowych, każde ich rozluźnienie postrzegając jako szansę na odbicie od dna. Kiedy rząd zdecydował się na zniesienie stanu epidemii, nadeszła inflacja, która skłania do liczenia się z każdym groszem. Czy rosnące ceny i słynne już paragony grozy mogą zniechęcić Polaków do wakacyjnych wojaży?

Karol Mórawski

Pierwszy rok pandemii przebiegał pod hasłem „Zostań w domu”, także w kontekście spędzania letniego urlopu. W roku 2018 wyjazd w celu wypoczynkowym na co najmniej dwa dni deklarowało 60% rodaków, dwa lata później taki sam odsetek zdecydował się nie opuszczać miejsca zamieszkania – tak przynajmniej wynika z badania „Wyjazdy turystyczne Polaków w 2021 roku i plany na rok 2022”, przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej w styczniu br. Rok później rezultat był podobny, jak w latach 2015–2016, kiedy to na wyjazd wakacyjny zdecydował się co drugi Polak. „Co prawda, jest ich nadal mniej niż w rekordowym roku 2018 i w ostatnim roku przed pandemią COVID-19, ale patrząc z dłuższej perspektywy, można powiedzieć, iż Polacy zaczęli wracać w tym względzie do dawnych zwyczajów” – podkreślono w raporcie z badania.

Do Zakopca zamiast w Alpy

Eksperci CBOS podkreślają, iż zwiększenie zainteresowania podróżowaniem w roku minionym podyktowane było w większym stopniu sytuacją materialną respondentów, niż malejącymi obawami przed zakażeniem. „W porównaniu z rokiem 2020 wzrosły odsetki wyjeżdżających we wszystkich grupach wyróżnionych ze względu na deklarowany poziom tego lęku, w tym znacząco także w grupie deklarujących, że bardzo boją się zakażenia koronawirusem” – informuje cytowany raport. Również wśród tych, którzy zdecydowali się pozostać w domu, najczęstszą motywacją był brak pieniędzy (28% odpowiedzi).

Bezpośrednim efektem pandemii, obserwowanym także w roku ubiegłym, jest również malejące zainteresowanie częstszymi wyjazdami urlopowymi. Zarówno w roku 2020, jak i 2021 odnotowano sukcesywny spadek liczby respondentów, którzy na wczasy udali się więcej niż raz. Skrócił się również przeciętny czas, spędzany poza domem. „Średnia dni spędzonych na wyjazdowym wypoczynku była w roku 2020 najniższa od roku 2003. Wartość średniej w 2021 r. jest tylko nieco wyższa i druga od końca w całym analizowanym okresie” – zaznaczyli twórcy opracowania.

Szczyptę optymizmu dla hotelarzy, touroperatorów czy właścicieli dinoparków, przystani kajakowych i innych atrakcji przynosi informacja o zmianie preferencji wyjazdowych Polaków. Za sprawą COVID-19 modne destynacje zagraniczne zaczęły tracić na znaczeniu wobec bliższych, i w domniemaniu bezpieczniejszych, wypadów w Polskę. Nie wszystkie jednak regiony mogą się czuć docenione w równym stopniu – na czele preferencji rodaków znajdują się góry i morze, a konkretnie – województwa pomorskie, zachodniopomorskie i małopolskie.

Hulaj dusza na wakacjach

Jak zapowiada się lato A.D. 2022? Wyniki badania CBOS zdają się nastrajać optymizmem. Chęć wyjazdu przynajmniej z jednym noclegiem zapowiedziało 56% badanych, co stanowi rezultat o 8 pkt. proc. lepszy niż rok wcześniej. „Nadal duży jest też obszar niepewności w tym względzie – 17% respondentów jeszcze nie wie, czy w ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: