Bankowość i finanse | Wywiad Miesiąca | Każdy kryzys jest też okazją

BANK 2021/03

O polskiej gospodarce, stanie obecnym i przyszłości, także technologicznej, polskiej bankowości mówi Leszek Skiba prezes zarządu Banku Pekao SA, w rozmowie z Pawłem Minkiną.

Zdjęcia: W. Łączyński

O polskiej gospodarce, stanie obecnym i przyszłości, także technologicznej, polskiej bankowości mówi Leszek Skiba prezes zarządu Banku Pekao SA, w rozmowie z Pawłem Minkiną.

Według najświeższych danych Komisji Europejskiej polska gospodarka radzi sobie w okresie pandemii całkiem dobrze. Wydaje się wręcz, że mamy spore umiejętności funkcjonowania w trudnych okresach, bo w latach 2007–2009 też nie wypadliśmy na europejskim tle źle. Pojawia się jednak pytanie, czy przy tak dobrych wynikach można doszukiwać się obszarów, które wskazywałyby, że ten dobry trend może ulec zmianie?

– Polska gospodarka jest przede wszystkim bardzo zrównoważona w wielu aspektach. Wielu komentatorów wskazuje, że tempo doganiania najbogatszych krajów przez Polskę jest stabilne, a dodatkowo przyspiesza, kiedy w państwach zachodnioeuropejskich obserwujemy trudne momenty. Mogliśmy to obserwować podczas poprzedniego kryzysu i możemy obserwować obecnie, kiedy to polska gospodarka przechodzi łagodniej przez turbulencje aniżeli wiele znacznie bogatszych krajów. Sytuacja finansów publicznych jest relatywnie dobra, wystarczy wspomnieć ostatni raport Komisji Europejskiej z lutego br., który wskazuje na takie właśnie zrównoważenie finansów publicznych. Doskonałe są też wskaźniki dla rynku pracy, mamy najniższy poziom bezrobocia w Unii. Saldo obrotów bieżących wykazuje nadwyżkę, co dodatkowo wzmacnia obawy banku centralnego odnośnie wpływu tej nadwyżki na aprecjację i pobudza dyskusję, jak uniknąć takiego scenariusza. Zbyt dobre dane, jeśli chodzi o rachunek obrotów bieżących, mogą wszak spowodować, że pojawiłaby się kolejna obniżka stóp procentowych.

Sytuacja przedsiębiorstw i gospodarstw domowych także jest stabilna, przyrost zadłużenia w czasie pandemii był całkiem niewielki, a to znaczy, że wychodzenie sektora przedsiębiorstw z kryzysu nie powinno napotykać na przeszkody. Także i instytucje finansowe powinny sobie całkiem dobrze radzić, jeśli pominąć istotne ryzyko, jakim jest portfel kredytów frankowych. Do obszarów, które mogą stanowić potencjalny problem, zaliczyłbym produktywność w średnim i długim okresie oraz czynniki demograficzne, ze szczególnym uwzględnieniem starzenia się ludności. Przyrost produktywności rodzimych firm nie jest zbyt wysoki, na co od wielu już lat wskazują analizy NBP. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera ochrona przedsiębiorstw przed skutkami COVID-19, żeby obecny kryzys nie naruszył istotnie ich funkcjonowania. Właśnie ten aspekt był podnoszony w toku tworzenia tarcz antykryzysowych.

Jak na tym tle prezentuje się polska bankowość? Czy nie mamy do czynienia z sytuacją, w której cała gospodarka rozwija się bardzo dynamicznie, a sektor bankowy wyhamowuje?

– Przypuszczam, że także po obecnym kryzysie sektor bankowy doświadczy nowych regulacji z poziomu Unii Europejskiej. W konsekwencji banki, które wcześniej mogły wykazać się bardzo wysokim wskaźnikiem ROE, przestają być podmiotami pierwszego wyboru dla inwestorów. Musimy się pogodzić z faktem, że świat, w którym najważniejszą rolę odgrywały regulowane instytucje finansowe, takie jak banki, w pewnym stopniu odchodzi do przeszłości. Współczesne innowacje technologiczne w zdecydowanej większości powstały w innych sektorach niż finansowy. Ten ostatni też w gruncie rzeczy zmienia swój charakter, dziś do branży finansowej zaliczają się nie tylko banki, ale i startupy finansowe, z drugiej strony same banki z racji pewnych negatywnych efektów skali są mocno przeregulowane. Obok przemożnego wpływu regulacji europejskich obserwujemy dodatkowy, nieuchronny trend, którego przejawem jest nowa filozofia TSUE w aspekcie praw konsumenta. Jej istotnym, choć nie jedynym rezultatem jest rozstrzygnięcie Trybunału odnośnie rozumienia klauzul abuzywnych w umowach o kredyty frankowe. Trudno obrażać się na rzeczywistość, trzeba ją lepiej zrozumieć i wyciągnąć z tego wnioski. Najważniejszy jest taki, że banki przestały pełnić najistotniejszą funkcję w gospodarce, ale to nie oznacza, że nie pełnią żadnej.

Jeszcze 10–20 lat temu ROE polskich banków kształtowało się na poziomie 15–18%, po trudnych doświadczeniach ub.r. jest to około 3–3,5%, i nie jest to tylko tendencja obserwowana na rynku polskim. Na ile trwały jest ten trend i czy sektor bankowy będzie musiał nauczyć się funkcjonować w reżimie regulacyjnym, ochrony konsumenta, a być może też z innymi ograniczeniami, które w przyszłości będą nakładane, równocześnie konkurując z fintechami, którym może przypaść w udziale najbardziej zyskowny segment rynku?

– Przez najbliższą dekadę czy nawet dwie dekady sektor bankowy będzie charakteryzował się słabszym wskaźnikiem wzrostu niż nowo powstałe firmy, które trafiły w swoją niszę, a zarazem nie mają obciążeń w postaci obsługi mniej rentownych segmentów. Czy ten stan rzeczy utrzyma się na dłużej? Są czynniki, które powodują, że system bankowy generalnie nie jest najbardziej zyskowny dla inwestorów. Dla nas jako banku jest niezmiernie ważne, żeby pokazać, że nie jesteśmy może tak&...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: