Bankowość otwarta: banqUP wdraża usługę TPP-as-a-service

Bezpieczne Finanse / CyberHub / Technologie i innowacje

open banking
Fot. stock.adobe.com/WrightStudio

Usługa TPP-as-a-service wdrażana jest już obecnie u ponad 20 partnerów. Są to przede wszystkim podmioty z branży technologii finansowych. Będą z niego korzystali między innymi jeden z liderów rynku e-commerce w Polsce oraz brytyjski fintech Limitless.

#ŁukaszChmielewski: Możemy sprawdzić, jak nazywa się klient końcowy, czy należy do niego dane konto, czy posiada wystarczające do danej operacji środki #FinTech #OpenBanking #BezpieczeństwoDanych @BanqupTeam

Otwarta bankowość pozwala firmom na wykorzystywanie danych bankowych. Ale nie każdemu.

Mogą to robić firmy, które uzyskały licencję AISP od Komisji Nadzoru Finansowego lub jej zagranicznego odpowiednika na bazie europejskiego paszportu.

Usługa TPP-as-a-service oferowana przez banqUP pozwala na użycie zagregowanych danych bankowych również innym firmom-partnerom, przy użyciu licencji posiadanej przez banqUP.

Dzięki temu dane bankowe mogą stać się nowym i wartościowym źródłem informacji o kliencie końcowym dla rozmaitych podmiotów, również takich, które do tej pory z bankowością wcale się nie kojarzyły.

Bezpieczeństwo klienta i firmy

BanqUP, przy wykorzystaniu swojej licencji AISP (Account Information Service Provider), wydanej przez KNF, jest w stanie ‒ oczywiście za zgodą klienta ‒ potwierdzić jego tożsamość, sprawdzić, czy jego dane osobowe lub numer konta w systemie bankowym zgodne są z tymi, które podał przy rejestracji w serwisie partnera, upewnić się, czy podany rachunek rzeczywiście należy do danej osoby, albo czy znajdują się na niej środki potrzebne do przeprowadzenia transakcji.

>> (otwiera się na nowej zakładce)”>Bądź na bieżąco – zapisz się na nasz newsletter >>>

Poza wykorzystaniem danych bankowych, usługa pozwala też partnerom na weryfikację współpracujących z nimi biznesów, odpowiadając na pytania związane nie tylko z tożsamością osób fizycznych, ale także firm.

Nowa usługa banqUP, polsko-belgijskiego fintechu, pozwala na przekazanie danemu partnerowi minimum danych potrzebnych do zrealizowania danej usługi.

 Jesteśmy świadomi tego, że dane bankowe to informacje wrażliwe i niosą dużo informacji o podmiocie dlatego, jeśli to możliwe, nasz system odpowiada na określone pytania, a nie udostępnia im surowych danych.

Możemy więc na przykład sprawdzić, jak nazywa się klient końcowy, czy należy do niego dane konto, czy posiada wystarczające do danej operacji środki ‒ wyjaśnia Łukasz Chmielewski, CTO i jeden ze współzałożycieli banqUP.

‒ Nasza usługa, TPP-as-a-service, może też być wykorzystana do odpowiedzi na bardziej skomplikowane pytania, choćby przy ocenie kredytowej czy doborze produktu finansowego ‒ dodaje.

Jak działa TPP-as-a-service?

Usługa banqUP może zostać zintegrowana z usługą partnera na różne sposoby ‒ począwszy od integracji, gdzie całość procesu odbywa się po stronie partnera, do przekierowania klienta końcowego do usługi banqUP.

W tym drugim wariancie klient końcowy przenosi się na stronę usługi banqUP, loguje do swojego konta i zostaje poinformowany, jakie dane zostaną przekazane partnerowi.

Klient potwierdza swoją zgodę na dokonanie tej operacji. Po przekazaniu potrzebnych danych, zostają one usunięte z systemu banqUP.

 Klient końcowy naszego partnera cały czas ma dostęp do swoich informacji i wie, czego dokładnie dowie się o nim firma. Gwarantujemy bezpieczeństwo danych i transparentność procesu ‒ mówi przedstawiciel banqUP.

Firma obecnie stara się o drugą licencję związaną z PSD2, PISP, która pozwoli jej przeprowadzać w imieniu klienta płatności.

Źródło: banqUP
Źródło: banqUP
Udostępnij artykuł: