Barometr EFL: coraz większy pesymizm w branży produkcyjnej

Gospodarka

Subindeks Barometru EFL dla produkcji wyniósł 48 pkt. w II kwartale 2022 roku. Tak słabych nastrojów nie było od wybuchu pandemii.

Wykres spadkowy
Fot. stock.adobe.com/Rasi

Subindeks Barometru EFL dla produkcji wyniósł 48 pkt. w II kwartale 2022 roku. Tak słabych nastrojów nie było od wybuchu pandemii.

Subindeks Barometru EFL dla branży produkcyjnej na II kwartał br. wyniósł 47,7 pkt. i był niższy o 2,2 pkt. w porównaniu do poprzedniego kwartału. To najniższy wynik od 2 lat – w maju 2020 roku wyniósł 45,9 pkt. Żaden przedsiębiorca nie prognozuje wzrostu inwestycji, a co piąty ich spadek.

Co więcej, nikt z branży nie spodziewa się poprawy kondycji w najbliższych miesiącach. Na tak pesymistyczne opinie mocno wpłynęła wojna na terytorium Ukrainy – 58% firm produkcyjnych wskazało na jej negatywne skutki dla ich biznesu, podkreślają eksperci EFL.

‒ Spoglądając wstecz i analizując dane naszych kwartalnych pomiarów z 2021 roku, produkcja w Polsce radziła sobie nieźle. Na cztery odczyty, aż trzy były powyżej progu ograniczonego rozwoju, który wynosi 50 pkt.

Od początku tego roku mamy już do czynienia z tendencją spadkową. W pierwszym pomiarze subindeks dla branży produkcyjnej wyniósł 49,9 pkt., czyli niewiele zabrakło do optymistycznej granicy. Teraz mamy o ponad 2 punkty mniej. Również pozostałe wskaźniki, jak na przykład ocena kondycji w kolejnych miesiącach, wpływ pandemii i wojny w Ukrainie na branżę wskazują, że „producenci” patrzą w przyszłość z dużymi obawami.

Od początku tego roku mamy już do czynienia z tendencją spadkową. (...) Teraz mamy o ponad 2 punkty mniej

Te opinie są zbieżne z ostatnimi danymi Głównego Urzędu Statystycznego. Choć w kwietniu br. produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych była wyższa o 13% w porównaniu z kwietniem ub. roku, to wtedy odnotowano wzrost o ponad 44% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Natomiast w porównaniu z marcem tego roku spadła o ponad 11% – powiedział Radosław Woźniak, prezes Zarządu EFL.

Czytaj także: GUS: produkcja przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła o 15% r/r, ceny producentów wzrosły o 24,7% r/r w maju

Wracamy do początku kryzysu?

Subindeks Barometru EFL na II kwartał br. dla branży produkcyjnej wyniósł 47,7 pkt., o 2,2 pkt. mniej niż w pierwszym kwartale tego roku. Jest to najniższa wartość wskaźnika od początku pandemii COVID-19 w Polsce.

Optymistów brak – żaden przedsiębiorca nie wskazał na poprawę sytuacji

W maju 2020 roku wartość subindeksu wyniosła 45,9 pkt. W porównaniu z pozostałymi pięcioma branżami – przemysł odnotował trzecią najniższą wartość, po HoReCa (47 pkt.) i budownictwie (47,5 pkt.).

EFL w badaniu Barometr po raz kolejny zapytał przedstawicieli polskiego przemysłu, czy w obecnej sytuacji społeczno-polityczno-gospodarczej, sytuacja w ich branży w ciągu najbliższych 6 miesięcy poprawi się, pogorszy czy pozostanie bez zmian.

Optymistów brak – żaden przedsiębiorca nie wskazał na poprawę sytuacji. Ponad połowa odpowiedziała, że pozostanie bez zmian (53%), a co czwarty jest zdania, że się pogorszy (26%).

Czytaj także: W maju płace w firmach wzrosły o 13,5% r/r, zatrudnienie wzrosło o 2,4% r/r

Wojna trudniejsza niż pandemia

Produkcja bardziej odczuwa dziś wpływ wojny toczącej się na terenie Ukrainy niż skutki pandemii. 58% firm uważa, że to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, ma niekorzystny wpływ na ich działalność (z czego 13% ‒ bardzo niekorzystny i 45% ‒ raczej niekorzystny). Warto podkreślić, że odsetek respondentów oceniających, że wojna ma raczej negatywny wpływ na ich działalność jest najwyższy wśród wszystkich 6 badanych branż (ex aequo z HoReCa).

W przypadku COVID-19 – na jej negatywny wpływ wskazuje 44% zapytanych (z czego 11% ‒ zdecydowanie niekorzystny, a 33% ‒ raczej niekorzystny).

Inwestycje nie ruszą, a płynność coraz niższa

W drugim kwartale br. zdecydowana większość firm produkcyjnych (80%) planuje podobny poziom inwestycji co w poprzednich miesiącach, a 20% spodziewa się je zmniejszyć. Nikt nie myśli o nowych, większych nakładach inwestycyjnych.

Nieco lepiej niż w inwestycjach przedstawiciele branży prognozują sprzedaż. 22% liczy na jej wzrost, 44% spodziewa się podobnego poziomu zamówień co w poprzednim kwartale, a 32% obawia się ich spadku.

Niestety płynność finansowa firm produkcyjnych nie wygląda najlepiej. Co trzecia obawia się jej pogorszenia w II kwartale br. (31%). Tylko 10% liczy na jej poprawę.

Wartość głównego indeksu Barometru EFL na II kwartał 2022 roku wyniosła 48,7 pkt. Osiągnięty poziom jest o 0,2 pkt. niższy niż w I kwartale 2022 roku.

Więcej najnowszych wiadomości na temat wojny w Ukrainie >>>

Udostępnij artykuł: