Będą kolejne podwyżki stóp procentowych? Co dalej z inflacją i kursem złotego? Konferencja prezesa NBP

Gospodarka

Podwyżki stóp w takiej skali, która nie osłabi wzrostu gospodarczego, nie spowoduje bezrobocia - poinformował w trakcie konferencji prezes NBP Adam Glapiński.

Adam Glapiński
Fot. PAP / Wojciech Olkuśnik

Podwyżki stóp w takiej skali, która nie osłabi wzrostu gospodarczego, nie spowoduje bezrobocia - poinformował w trakcie konferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"Podwyżki stóp proc. są tak skalibrowane, aby nie osłabić wzrostu gospodarczego, a w szczególności, aby nie spowodować wzrostu bezrobocia, aby poziom życia rodzin w Polsce nie zmalał. Nadmierne i zbyt szybkie podwyższanie stóp proc. może doprowadzić do podwyższenia bezrobocia i osłabienia koniunktury" - powiedział prezes NBP.

"W najbliższych kwartałach inflacja powinna się stabilizować na podwyższonym poziomie, a w dłuższym okresie się obniżać" - dodał.

Czytaj także: Kolejna podwyżka stóp procentowych o 50 pb w styczniu? Komentarze po konferencji prezesa NBP >>>

Inflacja w 2022 roku utrzyma się na podwyższonym poziomie, chociaż trochę niższym niż obecnie

CPI w 2022 roku utrzyma się na podwyższonym poziomie, chociaż trochę niższym niż obecnie - powiedział Adam Glapiński.

Według aktualnych prognoz w przyszłym roku inflacja utrzyma się także na podwyższonym poziomie, chociaż niższym.

"Czynniki, które podbijają inflację są zewnętrzne – wzrost cen gazu wynika np. z polityki Rosji. (...) Z tego, co udało nam się dowiedzieć ceny ropy pozostaną na podwyższonym poziomie także w przyszłym roku" - powiedział Glapiński.

Czytaj także: Analitycy raczej jednomyślni: to jeszcze nie koniec podwyżek stóp procentowych przez RPP >>>

NBP podejmuje działania, które mają w horyzoncie dwóch lat obniżyć inflację do poziomu celu

NBP, podejmuje działania, aby w dwuletnim okresie obniżyć inflację znacząco, do poziomu celu inflacyjnego - poinformował prezes NBP.

"W przyszłym roku ta inflacja podwyższona będzie się utrzymywać, dlatego podejmujemy działania jako NBP. Podejmujemy działania, aby w średnim okresie, dwuletnim okresie, obniżyć inflację znacząco do poziomu celu inflacyjnego. W najbliższych miesiącach, dynamika cen zostanie również ograniczona przez obniżenie części podatków w ramach tarczy antyinflacyjnej. Obniżenie części podatków jest pożądanym działaniem, dobrze je oceniamy. Dobrze oceniamy to działanie rządu podjęte we właściwym momencie, we właściwy sposób, w krótkim horyzoncie obniży ona poziom inflacji" - powiedział prezes. 

NBP nie ma żadnego celu, by osłabiać lub wzmacniać PLN

NBP nie ma żadnego celu, by osłabiać lub wzmacniać PLN - powiedział Adam Glapiński.

Jeśli chodzi o interwencje walutowe, to przypomnę, że kurs złotego jest płynny. Nie mamy żadnego celu, żeby osłabiać lub wzmacniać walutę.

"Nie deklarujemy działań w żadnym kierunku. Siła PLN polega na tym, że jest ona rynkowo wyznaczana" - powiedział Glapiński.

"Zastrzegamy sobie jednak prawo do ograniczonych interwencji, jeśli uzasadniają to warunki rynkowe, czyli zakłócona jest płynność tego rynku" - dodał. 

Obecny kurs PLN jest dobry dla gospodarki

Jesteśmy zadowoleni z obecnego kursu złotego. Jest to kurs, przy którym polska gospodarka dobrze pracuje - poinformował w trakcie konferencji prezes NBP.

"Jesteśmy zadowoleni, to jest dobry kurs, przy którym gospodarka dobrze pracuje. Jest pewien zakres, przy którym gospodarka nie reaguje na zmianę kursu. Taki kurs, jaki w tej chwili jest, jest ok. Natomiast jakby się gwałtownie zmieniał, to nie jest dobrze" - powiedział prezes.

RPP nie stwierdza, że jesteśmy w cyklu podwyżek ze względu na niepewność, jest przestrzeń do podwyżek

Rada nie stwierdza, że jesteśmy w cyklu podwyżek ze względu na niepewność, jest przestrzeń do podwyżek - poinformował Adam Glapiński.

"Rada nie stwierdza jednoznacznie, że jesteśmy w cyklu podwyżek, dlatego, że jest tak ogromny poziom niepewności. Z Omikronem przeżyliśmy chwilę grozy, z tydzień chyba była niepewność, jaka będzie reakcja" - powiedział prezes.

Czytaj także: RPP podwyższyła stopę referencyjną do 1,75 proc. z 1,25 proc. >>>

"Jest przestrzeń do dalszych podwyżek, ale też znacząco podwyższyliśmy, bo przecież przenosimy się do poziomu stóp sprzed pandemii, gdzie one wynosiły 1,5 proc., główna stopa, no już ten efekt jakiś tam jest. Ale podtrzymuje oba stwierdzenia, że istnieje przestrzeń do podwyżki stóp, ale też, że znacząco już je podnieśliśmy" - dodał.

Plan działań RPP zależy od bieżącej sytuacji

Planowanie RPP będzie kroczące, zależne od sytuacji, która jest obarczona dużą niepewnością - poinformował Adam Glapiński.

"Nasze decyzje będą nadal nakierowane na obniżenie inflacji w średnim okresie, w okresie dwóch lat czyli do końca 2023 roku, do poziomu celu inflacyjnego. Będziemy cały czas obserwować kształtowanie się sytuacji koniunkturalnej, będziemy chcieli utrzymać stabilność cen w średnim okresie, ale jednocześnie wspierać zrównoważony wzrost gospodarczy. Tu się może dużo zmieniać, jeżeli nastąpi nagle coś w sferze pandemii, coś w sferze cen surowców energetycznych i to w obie strony. Jeśli się poprawi sytuacja, albo pogorszy, to będziemy reagować. Nasze planowanie będzie kroczące. Podkreślam, że nasze działania, plan działań zależy od sytuacji obarczonej dużą niepewnością" - powiedział prezes.

Jeśli warunki się nie zmienią, to RPP uważa, że podwyżki stóp jeszcze będą

Jeśli warunki się nie zmienią, to RPP uważa, że podwyżki stóp jeszcze będą - powiedział na konferencji prasowej prezes NBP.

Jeśli warunki się nie zmienią, to Rada uważa, że podwyżki lub podwyżka stóp proc. będzie lub będą.

"Chyba, że pogorszy się koniunktura lub wzrośnie bezrobocie, to wtedy perspektywa będzie inna" - powiedział Glapiński.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: