Będą nowe sposoby finansowania budownictwa mieszkaniowego

Multimedia / Nieruchomości / Rynek

Grzegorz Buczek, Urbanista, Politechnika Warszawska
Grzegorz Buczek, Urbanista, Politechnika Warszawska

Wraz z napływem coraz mniejszych środków z Unii Europejskiej, samorządy będą coraz chętniej sięgały po inne formy finansowania budownictwa mieszkaniowego - mówi Grzegorz Buczek, architekt, urbanista, wykładowca na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej.

Dla mnie istotne jest to, żeby mieszkania na wynajem, nie preferowały docelowo własności

Nadal mamy podstawy, żeby być optymistami, jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe w Polsce. Zdaniem gościa portalu AleBank.pl, główną przyczyną optymizmu jest wciąż znaczący popyt. – Dobra sytuacja popytowa może pozwolić też na pewną dywersyfikację sposobów finansowania mieszkalnictwa.  Ważna jest tu rola podmiotów samorządowych – dodaje Buczek.

Budownictwo komunalne

Jego zdaniem w Polsce samorządy mają się dobrze i tak będzie też w przyszłości. Znaczącym elementem finansowania powinno być budownictwo komunalne, przede wszystkim budownictwo na wynajem. Miasta mają różne możliwości zdobywania środków. -Być może nowy mechanizm REIT-owski ( fundusze inwestujące w nieruchomości)  ograniczony wyłącznie do mieszkalnictwa, będzie znaczącym źródłem – wskazuje architekt.

Zrezygnować z dojścia do własności?

Grzegorz Buczek uważa, że opcja dojścia do własności w ramach programu Mieszkanie Plus nie jest dobrym rozwiązaniem. To wiąże się z zasadniczą potrzebą mobilności ze względu na potrzeby rynku pracy. Jest to także jedna z barier budownictwa mieszkaniowego. – Czasami prowłaścicielski model mieszkania, nie sprzyja dynamice gospodarczej, która wymaga pewnej mobilności na rynku pracy – dodaje ekspert.

Finansowanie budownictwa nie tylko z UE

Coraz bardziej widać faktyczne potrzeby gospodarki, które wymuszają, nawet jeśli jest to politycznie trudne, stosowanie nowych narzędzi. – O partnerstwie publiczno-prywatnym, o finansowaniu REIT-owskim mówi się od lat i teraz, kiedy zaczynają się zmniejszać strumienie finansowania z Unii Europejskiej, kiedy zaczynamy mówić o ogólnej dekoniunkturze, wraca się do tych pomysłów finansowania prywatnego, półprywatnego, czy w formule partnerstwa. – Tu widzę możliwość i stąd mój optymizm – dodaje ekspert. 

 

Udostępnij artykuł: