Bez leasingu nie ma branży budowlanej w Polsce

Multimedia / Nieruchomości / Rynek

Radosław Woźniak, Wiceprezes EFL S.A.
Radosław Woźniak, Wiceprezes EFL S.A.

Rola leasingu w budownictwie jest ogromna i wiele wskazuje na to, że ta forma finansowania zyska jeszcze na znaczeniu - mówi Radosław Woźniak, wiceprezes Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Leasing to prawie 40% finansowania wszystkich inwestycji sektora małych i średnich firm, działających w obszarze budownictwa.

Zdaniem gościa portalu AleBank.pl, w przyszłości ten trend się utrzyma, a może nawet wzrośnie, ponieważ branża budowlana jest atrakcyjna i rozwija się stabilnie. W kolejnych latach leasing nadal będzie wspierał budownictwo mieszkaniowe. -Nadal będziemy aktywnie wspierać i finansować firmy, które będą tworzyły wszystkie inwestycje. Swoją rolę w dalszym ciągu będziemy sprowadzali do finansowania ich zapotrzebowania przede wszystkim na sprzęt budowlany m.in. koparki, dźwigi, spychacze, walce, ale też samochody i komputery.

Jak zmieni się rola firm finansujących budownictwo w dobie sharing economy?

Zdaniem eksperta, ekonomia współdzielenia w budownictwie będzie sprowadzała się przede wszystkim do co-workingu, czyli współdzielonych przestrzeni biurowych, ale także docelowo do co-livingu, czyli współdzielonych przestrzeni przeznaczonych do mieszkania. Te trendy wpłynął również na role instytucji finansowych.

Dzisiaj sprowadza się ta rola do udzielania kredytu bądź leasingu, natomiast, kiedy będziemy mówili już o co-livingu, czy co-sharingu, to będzie konieczne inne podejście do całego zagadnienia finansowania takich rozwiązań. Będzie to aktywne uczestnictwo w całym procesie tworzenia inwestycji – uczestnictwo być może na etapie service design, czyli wspólnego tworzenia wartości, jaką klient będzie uzyskiwał z takiej usługi. Mówiąc o co-livingu, czy co-sharingu, mówimy już w tej chwili przede wszystkim o usłudze, którą dajemy klientowi – firmie, bądź osobie prywatnej. 

 

Udostępnij artykuł: