Bez reakcji na zmianę premiera

Komentarze ekspertów

Rynek kompletnie zignorował informację o dymisji B. Szydło i zaproponowaniu M. Morawieckiego na nowego Prezesa Rady Ministrów. Dziś Fitch ma ogłosić decyzję w sprawie ratingu Polski. Na świecie w centrum uwagi dane z rynku pracy. Nastroje pozytywne, ale dolar zyskuje i podtrzymania tej tendencji spodziewamy się po publikacji danych Departamentu Pracy.

Rynek zignorował informację o dymisji B. Szydło i zaproponowaniu M. Morawieckiego na Prezesa Rady Ministrów. #RosińskiDamian

Na informację o zmianie premiera złoty rynek nie zareagował. Wahania kursów złotego wynikały w zasadzie wyłącznie z ruchów na eurodolarze. EURPLN pozostał poniżej 4,2150, USDPLN wzrósł w rejon 3,58. To najwyższy poziom od 2 tygodni, ale wciąż wyraźnie niższy, niż przed spadkiem z II poł. listopada. Wczorajsze wydarzenia polityczne uważamy za neutralne z punktu widzenia średnioterminowej pozycji złotego. Obligacje lekko zyskały. Stabilnie swapy ubezpieczające przed ryzykiem bankructwa (rejon 9-letnich dołków).

W najbliższych godzinach handlu kluczowe dla zachowania rynków ogółem, a rodzimej waluty w szczególności będzie odczyt danych z rynku pracy w USA (głównie poprzez przełożenie zmian z pary bazowej EURUSD) oraz wieczorna decyzja agencji Fitch ws. ratingu Polski. W perspektywie kolejnych dni na czoło ważności wysuwa się posiedzenie Rezerwy Federalnej. Decyzja nie będzie zaskoczeniem (podwyżka do 1,25-1,5 proc.), ale uwaga rynków skupi się na komunikacie, najnowszych prognozach makroekonomicznych i projekcjach stóp procentowych poszczególnych członków Fed. Szerzej o tym w przyszłym tygodniu.

Wracając do dzisiejszej publikacji z amerykańskiego rynku pracy, pod lupą, obok tradycyjnie najważniejszych – liczby nowych etatów i stopy bezrobocia – ponownie dynamika wynagrodzeń. Ekonomiści i inwestorzy patrzą na tę wielkość pod kątem jej wpływu na kształtowanie się ścieżki inflacji, a co za tym idzie tempa normalizacji polityki pieniężnej Fed. Osiągnięcie pełnego zatrudnienia skutkować powinno przyspieszeniem dynamiki płac, co jednak nie następuje, pomimo najniższego od 17 lat bezrobocia i 8 roku ożywienia. Wyższe tempo wynagrodzeń dałaby podstawy do solidniejszego odbicia notowań dolara. Wynik zgodny z oczekiwaniami nie da impulsu do zwiększenia zmienności na rynku walutowym. Co do inflacji, w 2018 r. świat czeka jej wzrost, a utrzymujące się na podwyższonym poziomie ceny ropy naftowej będą wspierać ten proces.

Damian Rosiński

Dom Maklerski AFS

 

Udostępnij artykuł: