Bez ulgi na inwestycje w badania i rozwój nie zwiększymy konkurencyjności gospodarki

Finanse i gospodarka

Jesteśmy jedną z trzech gospodarek w Europie, gdzie nie istnieją żadne zachęty podatkowe dla inwestycji badawczo-rozwojowych. Poza nami jedynie Niemcy i Szwajcarzy nie wprowadzili zachęt.  Jeżeli chcemy zwiększyć konkurencyjność polskich przedsiębiorców i poziom inwestycji w badania i rozwój w Polsce firm zagranicznych, powinniśmy wprowadzić system ulg -  uważa Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan.

W Sejmie trwają prace nad przedstawionym przez Prezydenta RP projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem innowacyjności. Dotyczy on między innymi wprowadzenia zachęt podatkowych dla inwestycji w badania i rozwój. Podczas ostatniego posiedzenia podkomisji  okazało się, iż jej prace w sprawie zapowiadanej ulgi na badania i rozwój nie mogą posunąć się dalej z uwagi na brak rządowego stanowiska do projektu. Odpowiedzialny za wprowadzenie ulgi minister finansów obiecywał, iż przedstawi jej własną propozycję jeszcze przed wakacjami. Dziś z uwagi na opieszałość ministerstwa okazuje się, iż nie tylko nie poznaliśmy projektu rządowego, ale także zagrożony jest projekt ustawy autorstwa prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan wskazuje, iż jesteśmy jedną z trzech gospodarek w Europie, gdzie nie istnieją żadne zachęty podatkowe dla inwestycji badawczo-rozwojowych. Poza nami jedynie Niemcy i Szwajcarzy nie wprowadzili zachęt. I choć w ich przypadku można to usprawiedliwić faktem, że są liderami w tym zakresie, to brak ulg w Polsce, wydaje się być dużym błędem. Polscy przedsiębiorcy niechętnie inwestują w innowacje, zajmując jedno z ostatnich miejsc w rankingach innowacyjności. Uwzględniając, że innowacje są jednym z czynników mających wpływ na konkurencyjność gospodarki to rząd powinien podjąć wszelkie możliwe działania w celu wprowadzenia zachęt dla biznesu, które istotnie zintensyfikują inwestycje w badania i rozwój.

– Jeżeli Polska faktycznie chce zwiększyć konkurencyjność polskich przedsiębiorców jak również zwiększyć poziom inwestycji w badania i rozwój w Polsce firm zagranicznych, powinna zacząć od wprowadzenia systemu “mocnego”, rzeczywiście zachęcającego do takiej działalności – wskazuje Małgorzata Boguszewska, przewodnicząca Zespołu ds. opracowania rekomendacji ulgi na B+R Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Szczodrość oraz skuteczność ulgi na badania i rozwój powinno się oceniać w porównaniu ze stawką CIT. Wśród naszych sąsiadów ulga o charakterze dodatkowego powiększenia kosztów podatkowych oscyluje w granicach od 100-300%. Porównując poziom szczodrości ulgi proponowany w projekcie prezydenckim do ulg obowiązujących u naszych sąsiadów (powiększenie kosztów działalności B+R dla MSP o 50%, dla dużych przedsiębiorców o 20%), pozwala sądzić, iż po jego wprowadzeniu sytuacja polskich przedsiębiorców nie ulegnie poprawie. Rumunia, która kilka lat temu wprowadziła 50% ulgę sąsiaduje z nami w rankingach innowacyjności.

Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan rekomenduje powiększenie kosztów podatkowych działalności badawczo-rozwojowej na poziomie co najmniej 100%,  jak również na przykładzie Węgier dodatkowej ulgi nagradzającej partnerstwo publiczno-prywatne w wysokości dodatkowego powiększenia kosztów B+R w wysokości 300%.

Ponadto, zdaniem Rady Podatkowej, w celu skutecznego funkcjonowania ulgi należy wprowadzić  otwarty katalog kosztów kwalifikowanych wraz z przykładowymi rodzajami wydatków objętych ulgą. W 80% koszt działalności badawczo-rozwojowej to przede wszystkim wszelkiego rodzaju koszty pracownicze, które w takim katalogu kosztów powinny się znaleźć.

Rada Podatkowa przekazała Ministrowi Finansów rekomendacje kształtu ulgi na B+R.

Rekomendacje opublikowane są na stronie internetowej Rady Podatkowej

Konfederacja Lewiatan

 

Udostępnij artykuł: