Bezpieczny bankomat… we mgle

Multimedia / Technologie i innowacje

O tym jak sektor finansowy może się bronić przed przestępcami okradającymi bankomaty mówił nam podczas Forum Bezpieczeństwa Banków Bogusław Duszyk – dyrektor sprzedaży Protect Polska sp. z o.o.

Bogusław Duszyk - W Brazylii od 2015 roku nasze urządzenia zainstalowano w ponad 5 tysiącach placówek bankowych. Redukcja wybuchów w bankomatach wyniosła 90 procent.

Robert Lidke, alebank.pl: Napady na banki z bronią w ręku zdarzają się coraz rzadziej. Ale za to jest coraz więcej napadów na bankomaty. Jak duża jest to skala zjawiska?

Bogusław Duszyk, : Statystyki pokazują, że z roku na rok takich ataków przybywa. Coraz częściej mamy do czynienia z atakami brutalnymi, przy użyciu gazu, materiałów wybuchowych, z próbami wyrwania całego bankomatu przy użyciu ciężkiego sprzętu. Dokładnych danych oficjalnie się nie podaje w komunikatach, ale światowe statystyki mówią o tym, że tendencja jest wzrostowa. W Polsce notujemy coraz częstsze doniesienia o udanych i nieudanych próbach napadów na bankomaty.

Czy bankomaty można zabezpieczyć przed napadami?

Systemy, które chronią bankomaty są różne – kamery, systemy alarmowe. Zaliczamy je do systemów pasywnych – mają za zadanie wezwanie pomocy w przypadku uruchomienia systemu alarmowego, bądź – w przypadku kamer – zapewnienie materiału dowodowego w śledztwie.

Przestępca może założyć maskę i kamera nie spełni swojej roli.

Wymienione systemy nie powstrzymują włamywacza. Natomiast systemy Protect mają na celu powstrzymanie przestępcy w momencie podjęcia próby włamania do bankomatu. Można ochronić bankomat za pomocą systemów aktywnych, do których zalicza się systemy ochrony mgłą Protect. Polega to na wypełnieniu pomieszczenia gęstą, nieprzejrzystą mgłą w ciągu kilku sekund od uruchomieniu systemu alarmowego bankomatu. Napastnik zmuszony jest do ucieczki , a czynności związane z próba kradzieży są natychmiast przerwane.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

Mgła sprawdzi się tylko w pomieszczeniu zamkniętym. Jeżeli bankomat jest na zewnątrz to mgła swojej roli nie spełni?

Nasze rozwiązania stosuje się w bankomatach, które znajdują się za drzwiami – bankomaty we wnękach, supermarketach, wiatrołapach. Bankomaty znajdujące się na chodniku trudno jest ochronić w jakikolwiek sposób. Są najbardziej narażone na ataki.

Widzimy jednak, że bankomaty, które są w pomieszczeniach bez odpowiedniej ochrony są również atakowane. Ataki przynoszą najwięcej szkody właścicielom budynków, z racji tego, że ataki są często dokonywane za pomocą materiałów wybuchowych lub gazu, który przy wybuchu powoduje znaczne straty, często przekraczające sumę skradzionych pieniędzy . Mówimy zniszczeniu budynku, zagrożeniu dla osób znajdujących się w pobliżu, czy dla mieszkańców danego budynku.

W którym momencie mgła się pojawia? Kiedy system, który chroni bankomat wie, że ma do czynienia z przestępcą, a nie ze zwykłym klientem?

Systemy, które decydują o wystrzeleniu mgły mogą być różnorakie. Nasze urządzenia przystosowane są do współpracy z każdym systemem alarmowym. Mogą być też dodatkowo nadzorowane przez centrum monitoringu – operator może zdalnie podjąć decyzję o uruchomieniu wyrzutni.

Jeżeli jednak do kradzieży z bankomatu dojdzie – mimo, że mgła była wystrzelona – to zwracają Państwo pieniądze bankowi?

Takiej opcji nie proponujemy. Prawidłowo zainstalowane urządzenia dają ponad 90 proc. skuteczności. Opcji zwrotu pieniędzy nie posiadamy. W Brazylii od 2015 roku nasze urządzenia z powodzeniem zostały zainstalowane w ponad 5 tysiącach placówek bankowych. Redukcja wybuchów w bankomatach wyniosła 90 procent – o tyle zmniejszyła się liczba wybuchów w bankomatach.

Mgła, o której Pan mówi, stwarza dodatkowe możliwości. Może być to mgła toksyczna, która na chwilę uśpi przestępcę? Można wyobrazić sobie sytuację, w której oprócz mgły są wystrzeliwane substancje barwiące, które ułatwią Policji złapanie przestępcy. Czy tego typu pomysły Państwo też realizują?

Nie realizujemy pomysłów z toksyczną mgłą – nasza mgła jest całkowicie bezpieczna dla osób poddanych jej działaniu. Możemy natomiast do naszych urządzeń zastosować markery DNA, które umożliwiają rozpylenie we mgle indywidualnego kodu – napastnik, który jest w miejscu zdarzenia zostaje pokryty barwnikiem świecącym w świetle ultrafioletowym noszącym indywidualny kod, umożliwiającym zidentyfikowanie, czy też udowodnienie, że brał udział w danym zdarzeniu.

Przestępca może nie mieć świadomości, że jest oznakowany?

Jeżeli Policja odpowiednio szybko zlokalizuje przestępcę, jest w stanie udowodnić, że brał udział w danym zdarzeniu ponieważ marker utrzymuje się na skórze i ubraniu przez kilka tygodni.