Bezrobocie najniższe od upadku PRL. Kolejne rekordy zahamują wzrost gospodarczy?

Rynek pracy

Ogłoszenie o pracę pod lupą
Fot. stock.adobe.com/Tom Mc Nemar

Stopa bezrobocia w Polsce przebiła ostatnio kolejne minima – w czerwcu i lipcu sięgnęła 5,9 proc. Jest to najniższy poziom od upadku komunizmu.

Dla pracodawców niskie #bezrobocie to dużym problemem, bo oznacza rosnącą presję na wzrost płac i trudności w zapełnieniu wakatów #praca

– Na rynku pracy mamy bardzo dobrą sytuacje i możemy mówić o rynku pracownika – zauważa Grzegorz Sielewicz z Coface. Ekonomista zaznacza jednak, że nie dla wszystkich jest to dobra wiadomość.

– Niskie bezrobocie to czynnik, który napędza konsumpcję, natomiast dla pracodawców, dla firm, jest ono dużym problemem, bo oznacza rosnącą presję na wzrost płac i trudności w zapełnieniu wakatów, zwłaszcza w przetwórstwie przemysłowym, branży budowlanej i transporcie – tłumaczy Sielewicz.

Jak dodaje, stanowi to barierę dla rozwoju przedsiębiorstw, co wkrótce może przełożyć się na ograniczenie naszego wzrostu gospodarczego.

Źródło: MarketNews24

 

Udostępnij artykuł: