BIEC: lekkie schłodzenie na rynku pracy

Rynek pracy

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia w maju br. wzrósł o blisko 1,5 punktu, informuje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Pracownicy, przedstawiciele różnych zawodów
Fot. stock.adobe.com/Rawpixel.com

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia w maju br. wzrósł o blisko 1,5 punktu, informuje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Co prawda o tej porze roku wskaźnik zwykle rośnie, jednak obecna skala zmian jest istotnie większa niż przed rokiem, czy latami poprzedzającymi pandemię, oraz większa niż przed miesiącem. Wskazywać to może na tymczasowe pogorszenie sytuacji panującej na rynku pracy. Niewątpliwie, kluczowe znaczenie dla rynku pracy będą miały czynniki ekonomiczne, a zwłaszcza skala rysującego się coraz wyraźniej spowolnienia oraz czynniki geopolityczne, związane z toczącą się wojną w Ukrainie i napływem uchodźców, spośród których zapewne część zasili polski rynek pracy, informuje BIEC.

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w kwietniu 5,2%, taką samą wartość przyjęła po uwzględnieniu wahań sezonowych.

Co wpłynęło na majowy wzrost wartości wskaźnika?

Jak podaje BIEC, na majowy wzrost wartości wskaźnika decydujący wpływ miały dane obrazujące szanse zatrudnieniowe bezrobotnych, czyli ilość opublikowanych ogłoszeń o pracy oraz ilość wyrejestrowanych bezrobotnych z tytułu podjęcia zatrudnienia, jak również napływ nowych osób rejestrujących się jako bezrobotni. Pozostałe składowe oddziałują w kierunku spadku wartości wskaźnika.

Więcej nowych bezrobotnych

Od początku roku w powiatowych urzędach pracy rejestruje się więcej niż przed rokiem nowych bezrobotnych (wzrost o blisko 20%), wzrost nastąpił również w skali ostatniego miesiąca (o około 2%). Tę niekorzystną tendencję obserwujemy od początku roku. Podobne zjawisko odnotowano również w latach 2015-2016. Wówczas, ten zwiększony napływ bezrobotnych nie przełożył się na wzrost stopy bezrobocia, głównie dzięki dobrej koniunkturze na świecie i w kraju, podaje BIEC.

Mniej ofert zatrudnienia

BIEC informuje, że w kwietniu do rejonowych urzędów pracy napłynęło mniej ofert zatrudnienia niż w marcu. Również wśród ofert pracy ukazujących się na portalach internetowych odnotowano niewielkie zmniejszenie ich podaży, zwłaszcza wśród ofert nie dotyczących pracy fizycznej. Jednocześnie, przedsiębiorstwa są coraz bardziej ostrożne w kreowaniu nowych miejsc pracy.

Czytaj także: Bank Pekao: rynek pracy w dobrej kondycji, ale bezrobocie już dużo nie spadnie >>>

Mniej ofert zatrudnienia przekłada się na mniejsze odpływy z bezrobocia do zatrudnienia. W kwietniu w porównaniu do marca, z urzędów pracy wyrejestrowało się o blisko 20% mniej osób bezrobotnych. W ujęciu relatywnym odpływ z bezrobocia do zatrudnienia stanowił tylko 43% napływu do bezrobocia, podsumowuje BIEC.

Udostępnij artykuł: