BIEC: Wskaźnik Dobrobytu w styczniu w dół przez niższy wzrost płac

Gospodarka

Pieniądze i wykresy
Fot. stock.adobe.com/whyframeshot

Wskaźnik Dobrobytu, odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa, w styczniu 2020 r. spadł m/m i wyniósł 1013 pkt, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według analityków, niższe wartości wskaźnika spowodowane są głównie dwoma czynnikami: ograniczeniem tempa wzrostu wynagrodzeń oraz rosnącymi cenami towarów i usług konsumpcyjnych.

#WskaźnikDobrobytu, odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa, w styczniu 2020 r. spadł m/m i wyniósł 1013 pkt #BIEC

“Wskaźnik Dobrobytu odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa w styczniu 2020 r. ponownie obniżył się. Tendencję do spadku wskaźnika obserwujemy od blisko dwóch lat. Obecne jego niższe wartości spowodowane są głównie dwoma czynnikami: ograniczeniem tempa wzrostu wynagrodzeń oraz rosnącymi cenami towarów i usług konsumpcyjnych” – czytamy w raporcie.

Dwukrotnie słabszy wzrost wynagrodzeń niż przed rokiem

Wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w grudniu ub. roku w porównaniu z grudniem 2018 nominalnie wzrosły o 6,2%, jednak po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych oraz wpływu ruchu cen wzrost ten wyniósł zaledwie 2,6%, co jest blisko dwukrotnie słabszym wzrostem niż w tym samym miesiącu 2018 roku. Wolniejszy wzrost wynagrodzeń z punktu widzenia przeciętnego “Kowalskiego” oznacza pogorszenie perspektyw na wyższe dochody, a w konsekwencji ograniczenie możliwości wyższych wydatków i oszczędności, podkreśliło Biuro.

Czytaj także: Wskaźnik Dobrobytu w grudniu w dół >>>

“Podobnie ograniczająco na konsumpcję i oszczędności wpływa wzrost cen, zwłaszcza jeśli dotyczy on przede wszystkim cen usług, w szczególności tych, gdzie konkurencja na rynku jest silnie ograniczona a swobodny wybór dostawcy praktycznie nie istnieje (np. usługi komunalne, dostawa gazu, energii itp.)” – czytamy dalej.

Pracownikom będzie trudniej o podwyżkę

Według BIEC, pracownikom nie tylko trudniej będzie o podwyżkę wynagrodzenia, ale również trudniej o zmianę pracy. Pracodawcy bowiem od drugiej połowy ubiegłego roku ograniczają tempo kreacji nowych etatów, a spadek liczby ogłoszeń o wolnych miejscach pracy świadczy o tym, że tendencja ta utrzyma się w dłuższej perspektywie.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: