BIG InfoMonitor: 35 proc. zaległości Polaków należy do Mazowsza i Śląska!

Finanse i gospodarka

39,82 miliarda złotych, tyle wyniosły zaległe płatności Polaków na koniec 2013 roku. 35 proc. z tego pochodzi z Mazowsza i Śląska, gdzie zanotowano największy wzrost złych długów a średnie zadłużenie znacznie przewyższa przeciętną dla całego kraju. Pocieszający jest jednak fakt, że w czterech regionach zaległości maleją. Spada też liczba dłużników - wynika ze specjalnej regionalnej edycji Raportu InfoDług przygotowanego przez BIG InfoMonitor S.A.

W 2013 roku suma zaległych płatności rosła znacznie wolniej niż we wcześniejszych latach, tylko o 3,83 proc. Mimo to łączna kwota zadłużenia Polaków osiągnęła już 39,82 miliarda złotych. Za tak wysokie długi odpowiadają przede wszystkim mieszkańcy dwóch regionów – Mazowsza i Śląska. Co gorsza od końca 2011 roku te wartości wyraźnie wzrosły o 1,77 miliarda złotych w przypadku województwa mazowieckiego i 1,49 miliarda w przypadku śląskiego.

Kwoty zaległych płatności Polaków w 2013 roku rosły wolniej niż we wcześniejszych latach. Wynika to m.in. z lepszego zarządzania budżetami domowymi oraz działań sektora finansowego, który trafniej ocenia możliwości kredytowe klientów. Bardzo istotnym czynnikiem jest stała rozbudowa systemu wymiany informacji gospodarczej, która zapobiega przekredytowaniu klientów banków i firm pożyczkowych – mówi Mariusz Hildebrand, Prezes BIG InfoMonitor S.A.

Poza Mazowszem i Śląskiem sytuacja jest znacznie bardziej stabilna, aczkolwiek w niektórych regionach wzrost ogólnego zadłużenia na przestrzeni ostatnich 2 lat był wysoki. Przykładem mogą być Małopolska i Pomorze, gdzie wzrosty wyniosły odpowiednio 380 i 360 milionów złotych. Na tle wszystkich regionów najlepiej wypada województwo świętokrzyskie. Zarówno pod względem ogólnej kwoty zaległości finansowych, liczby dłużników oraz średniego zadłużenia. Zaraz za nim plasuje się region podlaski i opolski, gdzie również odnotowano najmniejszą liczbę niepłacących w terminie osób.

W czterech województwach w 2013 roku suma zaległych zobowiązań spadła. Są to: kujawsko-pomorskie, lubuskie, świętokrzyskie i wielkopolskie. W dwóch ostatnich zmniejszyła się również liczba dłużników. Jest ich mniej również w województwie warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim. Nie są to duże spadki, ale bardzo istotne, bo wskazują, że wieloletnie tendencje wzrostowe udało się zahamować i odwrócić. Niestety takie zmiany mogą być po części rezultatem nie tylko lepszej sytuacji finansowej gospodarstw domowych, ale również zmian w portfelach wierzytelności banków.

Duże i nagłe skoki wartości zadłużenia jak i liczby dłużników mogą się jeszcze pojawiać, ale będą one raczej wynikiem zmian w portfelach wierzytelności instytucji finansowych, niż rzeczywistej poprawy bądź pogorszenia sytuacji. Rynek wymiany informacji gospodarczej jest coraz bardziej szczelny, a zasięg oraz wypełnienie baz danych wysokie, zatem skokowe wzrosty raczej nam nie grożą – podkreśla Marcin Ledworowski, Wiceprezes Zarządu BIG InfoMonitor S.A.

W zestawieniu największych dłużników nadal przewodzi mieszkaniec Mazowsza, jego zaległości przekroczyły 110 milionów złotych. Tylko na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy wzrosły o 2,2 miliona złotych. Ostatnie miejsce na liście rekordzistów z 16 województw zajmuje dłużnik z województwa świętokrzyskiego, którego dług jest pięćdziesięciokrotnie niższy od Mazowszanina i wynosi ponad 2,8 miliona złotych.

Źródło: Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A.

Udostępnij artykuł: