BIG InfoMonitor: Co trzecia firma sprawdza swoich klientów w Rejestrze Dłużników BIG.

Polecamy

Brak terminowych płatności ze strony klientów i kontrahentów może doprowadzić do utraty płynności finansowej, ogranicza rozwój, a nawet może spowodować bankructwo. Szczególnie jest to istotne w przypadku sektora MSP, kiedy to jedna niezapłacona faktura na dużą kwotę może doprowadzić do poważnych utrudnień w funkcjonowaniu firmy - brak wypłacalności, brak pieniędzy na bieżące płatności, pensje dla pracowników, kredyty, podatki, rozwój. Sposobem na uniknięcie lub ograniczanie zatorów płatniczych jest właściwy dobór firm, z którymi współpracujemy i działania prewencyjne.

Problem z opóźnionym regulowaniem należności przez kontrahentów wskazuje aż 72 proc. przedsiębiorców – takie dane zostały opublikowane w Raporcie BIG za III kwartał 2014 roku. To cykliczne badanie przeprowadzane wśród firm różnych branż realizowane od 2007 roku, jasno wskazuje, że przedsiębiorstwa szukają coraz skuteczniejszych sposobów na odzyskiwanie zaległych należności. Niemal połowa przedsiębiorstw skorzystała w ciągu ostatniego kwartału z usług komornika lub podjęła inne działania prawne zmierzające do odzyskania nieterminowych płatności od swoich kontrahentów.

Przedsiębiorstwa najczęściej próbują odzyskać wierzytelności poprzez wezwania do zapłaty: telefoniczne (86 proc.) i listowne (81 proc.) lub poprzez bezpośredni kontakt z dłużnikiem, który wykorzystuje 72 proc. respondentów. Firmy stosunkowo rzadko decydują się na współpracę z Biurami Informacji Gospodarczej – kroki takie, jak wpisanie dłużnika do Rejestru BIG podjęło 37 proc. respondentów.

Zawsze łatwiej jest zapobiegać zatorom płatniczym, niż odzyskiwać zaległe należności – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. – Poza tym to dużo prostsza i mniej czasochłonna metoda. Sposobem na “profilaktykę finansową” dla firm jest korzystanie z baz Biur Informacji Gospodarczej (BIG). Jak wynika z 27. edycji Raportu BIG, niemal co trzecia firma (32 proc.) w celu ograniczenia ryzyka finansowego w ostatnim kwartale sprawdzała klientów w Rejestrze Dłużników BIG. Przedsiębiorcy mogą w nich znaleźć zarówno pozytywne jak i negatywne informacje na temat firm oraz konsumentów, dowiadując się czy regulują płatności w terminie lub też się spóźniają z zapłatą.

Korzystanie z baz BIG, dzięki dostępowi przez stronę internetową, jest najszybszym sposobem na weryfikację wiarygodności kontrahentów. Jednak, w przypadku dużych zamówień lub transakcji, zawsze zanim podpiszemy umowę, powinniśmy także zwrócić się z prośbą o przedstawienie zaświadczeń o niezaleganiu z Urzędu Skarbowego oraz ZUS. Pozwoli to uniknąć współpracy z niewiarygodnym finansowo partnerem biznesowym, który może stanowić zagrożenie dla naszej płynności płatniczej.

Wybierając firmy, z którymi chcemy nawiązać współpracę, warto również sprawdzać, czy są uznawane za wiarygodne. Pozytywną weryfikację kontrahentów umożliwiają certyfikaty przyznawane przez Biura Informacji Gospodarczych, takie jak np. Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo.

Jednak zanim przyznamy certyfikat potwierdzający wiarygodność danej firmy, sprawdzamy zarówno informacje zgromadzone w naszej bazie, jak również dane na jej temat znajdujące się w Urzędzie Skarbowym i ZUS. – podkreśla Marcin Ledworowski, wiceprezes BIG InfoMonitor. – Co ważne, Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo jest odnawialny, a sprawdzenie jego aktualności przez potencjalnych kontrahentów jest możliwe w każdym momencie. Zapewnia to system on-line dostępny dla każdego użytkownika Internetu.

Współpraca firmy z Biurem Informacji Gospodarczej pozwala także na odzyskiwanie należności, które nie zostały zapłacone w terminie. Każdy klient BIG może skorzystać z gotowych rozwiązań z obszaru tzw. windykacji miękkiej, takich jak wezwania do zapłaty, będące później podstawą do wpisania nierzetelnego kontrahenta do Rejestru Dłużników. Tego typu rozwiązania są proste do wdrożenia w każdej firmie, także z segmentu MŚP – są skuteczne i co równie ważne, tańsze niż klasyczna windykacja przeterminowanych należności.

Doświadczenia naszych klientów pokazują, że korzystanie z produktów tzw. miękkiej windykacji znacznie zmniejsza liczbę zaległych należności jednocześnie stanowi skuteczne narzędzie zapobiegania zatorom płatniczym – mówi Marcin Ledworowski, wiceprezes BIG InfoMonitor. – Co ważne, oprócz tego, narzędzia te pozwalają zabiegać o uregulowanie zobowiązań bez dużego nakładu kosztów i czasu. Mogą być traktowane jako jeden ze stałych elementów zarządzania ryzykiem w firmach, szczególnie tych z sektora MŚP. Mają one także działanie prewencyjne, np. korespondencja, na której znajduje się pieczątka informująca o stałej współpracy z Biurem Informacji Gospodarczej, powoduje, że dana firma jest traktowana jako potrafiąca radzić sobie z nierzetelnymi kontrahentami – dodaje.

Źródło: Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A.

Udostępnij artykuł: