BIG InfoMonitor: już co trzeciego Polaka nie stać na jazdę samochodem

Finanse osobiste / Odpowiedzialne finanse

Częstotliwość korzystania z komunikacji zbiorowej wzrosła u jednej czwartej Polaków, a zaległości za jazdę na gapę sięgają już 136 mln zł, wynika z danych gromadzonych przez BIG InfoMonitor w Rejestrze Dłużników oraz z badania Quality Watch.

samochodzik na stosach monet
Fot. stock.adobe.com / Stockhausen

Częstotliwość korzystania z komunikacji zbiorowej wzrosła u jednej czwartej Polaków, a zaległości za jazdę na gapę sięgają już 136 mln zł, wynika z danych gromadzonych przez BIG InfoMonitor w Rejestrze Dłużników oraz z badania Quality Watch.

Niemal co czwarty Polak deklaruje, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy korzystał z komunikacji zbiorowej ze zwiększoną częstotliwością (23 proc.). 

Taniej tramwajem lub autobusem

Najwyższy wskaźnik osób podróżujących komunikacją zbiorową częściej niż pół roku temu odnotowano wśród Polaków poniżej 25 roku życia (34 proc.), podczas gdy w pozostałych kategoriach wiekowych odsetek ten nie przekracza 23 proc.

Wśród mieszkańców wielkich miast jest to 33 proc., a w przypadku wsi – 16 proc. Jeśli chodzi o tych drugich wynika to z niskiej dostępności tego typu środków transportu.

42 proc. Polaków deklaruje ograniczenie korzystania z samochodu w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, a 4 proc. korzysta z niego ze zwiększoną częstotliwością. 54 proc. ankietowanych nie zmieniło sposobu użytkowania auta – nadal nim nie podróżują lub używają w takim samym stopniu jak wcześniej.

Wysokie ceny paliw wrogiem indywidualnej motoryzacji

Z badania wykonanego przez Quality Watch na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika również, że kluczowym powodem ograniczania jazdy samochodem jest wzrost cen paliw, na który wskazało 79 proc. osób deklarujących, że rzadziej korzystają z tego środka transportu, w tym 42 proc. ogranicza ją, by zaoszczędzić, a 37 proc. na to nie stać.

43 proc. Polaków zaznacza, że ogranicza jazdę autem by zadbać o zdrowie (43 proc.), a co czwarty wskazuje na czynniki związane z ekologią.

Źródło: BIG InfoMonitor

Jazda na gapę złym pomysłem na ograniczanie wydatków

Niepłacenie kar za jazdę bez biletu znalazło się w pierwszej piątce najczęściej opóźnianych zobowiązań przez Polaków w sytuacji pojawienia się problemów finansowych – jeszcze w marcu tego roku wskazywał na to co 5. ankietowany. Jednak taka postawa ma swoje konsekwencje.

W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 98 tys. gapowiczów, a ich łączny dług z tytułu nieopłaconych kar za jazdę bez biletu wyniósł na koniec lipca br. prawie 136 mln zł. Średnio na osobę przypada 1384 zł tego rodzaju opóźnień.

"Każdy nieopłacony przejazd ogranicza możliwości nabywcze konsumenta i zmniejsza jego wiarygodność w oczach banku, telekomu czy innego podmiotu, z którego usług będzie chciał skorzystać, w chwili gdy będzie starał się o kredyt, zakupy ratalne czy będzie chciał podpisać umowę na telefon czy Internet" - ostrzega Sławomir Grzelczak, Prezes Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Statystycznym gapowiczem nie jest wbrew pozorom osoba bardzo młoda, ale stateczny 40-letni mężczyzna. Wśród gapowiczów czterech na pięciu obecnych w rejestrze to właśnie mężczyźni.

Badanie Quality Watch zrealizowane w dn. 26-29 sierpnia 2022, przeprowadzone metodą CAWI (komputerowo wspomagany wywiad internetowy) wśród Polaków w wieku 18+, na próbie reprezentatywnej ze względu na wiek, płeć i wielkość miejsca zamieszkania, Próba: n=1085.

Udostępnij artykuł: