BIG InfoMonitor: przedsiębiorcy w tarapatach najpierw przestają płacić kontrahentom

Finanse i gospodarka

Analizy BIG InfoMonitor wskazują, że firmy, które tracą płynność finansową przestają najpierw płacić kontrahentom. W weryfikacji wiarygodności płatniczej przedsiębiorców pomagają biura informacji gospodarczych. To właśnie w ich bazach możemy trafić na pierwsze sygnały o problemach finansowych naszych partnerów biznesowych. W styczniu 2015 roku BIG InfoMonitor udostępnił 1 349 190 raportów - wśród nich 4,7 proc. stanowią negatywne informacje gospodarcze o kontrahentach.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown na zlecenie BIG InfoMonitor, na pierwszym miejscu w hierarchii regulowania zobowiązań przez przedsiębiorców, zdecydowanie znajdują się te wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Taka sytuacja z pewnością wynika z faktu, że zaległe zobowiązania wobec tych instytucji powodują zaburzenia w funkcjonowaniu przedsiębiorstw i jednocześnie psują ich wizerunek w biznesie. Na kolejnych miejscach znajdują się zobowiązania związane z płacami, kredytami czy leasingiem. Dopiero na samym końcu firmy regulują zobowiązania wobec innych kontrahentów. Co zatem z zasadami fair play w biznesie, czy zaleganie wobec swoich partnerów biznesowych również nie psuje wizerunku danej firmy?

– W 2014 roku, BIG InfoMonitor udostępnił swoim klientom ponad 15,3 mln raportów. W sumie z bazami Biura Informacji Kredytowej posiada dostęp do 6,1 mln danych na temat kondycji finansowej konsumentów i firm. W ostatnim roku, średnio, co 4 sekundy, pobierany był raport,w którym znajdują się informacje na temat regularnych lub opóźnionych płatności. To jeden z najskuteczniejszych sposobów na ograniczenie ryzyka trafienia na niewiarygodnego partnera w biznesie. Z badań przeprowadzonych wśród przedsiębiorców wynika, że najniżej w hierarchii ważności znajdują się płatności dla innych podmiotów gospodarczych – tłumaczy Mariusz Hildebrand, wiceprezes Zarządu BIG InfoMonitor.

W Polsce systematycznie poprawia się sytuacja gospodarcza. Według wstępnych danych GUS, w całym 2014 roku tempo wzrostu gospodarczego wyniosło 3,3 proc. i było to najwyższe tempo wzrostu od trzech lat. Równocześnie z dobrą koniunkturą, firmy korzystają z coraz lepszych narzędzi do ograniczenia ryzyka biznesowego. Jak się okazuje dane na temat zobowiązań podmiotów gospodarczych i osób fizycznych są niezbędne do potwierdzania wiarygodności finansowej firm. 

– Weryfikowanie potencjalnych partnerów biznesowych na podstawie naszych danych podnosi poziom bezpieczeństwa finansowego i ogranicza ryzyko biznesowe. Biorąc pod uwagę wszystkie pobrane w styczniu 2015 roku raporty, a było ich 1 349 190, niemal, co dwunasty kontrahent (7,9 proc.) znajduje się w naszym rejestrze. Oznacza to, że dajemy solidne narzędzie umożliwiające pozyskanie informacji o kłopotach finansowych partnerów biznesowych w 4,7 proc. przypadków. Natomiast 3,4 proc. pozytywnych informacji gospodarczych z baz BIG InfoMonitor potwierdza wiarygodność kontrahenta  – dodaje Mariusz Hildebrand, wiceprezes Zarządu BIG InfoMonitor.

Jeżeli po pobraniu raportu z BIG InfoMonitor okaże się, że nasz kontrahent nie spłaca swoich zobowiązań, warto rozejrzeć się za bardziej wiarygodnym partnerem biznesowym. Oczywiście może się zdarzyć, że nie zabezpieczyliśmy się odpowiednio i nie sprawdziliśmy w porę naszego kontrahenta, wtedy warto skorzystać z miękkiej windykacji oferowanej przez Biuro Informacji Gospodarczej. Może okazać się, że właśnie w ten sposób unikniemy nieprzyjemności związanych z odzyskiwaniem należności na drodze sądowej, bądź poprzez egzekucję komorniczą.

150226.regulowanie.550x

Źródło: Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor

Udostępnij artykuł: