Big Society Capital – Na Rzecz Innowacji Społecznych

Finanse i gospodarka

W kwietniu br. rozpoczął w Wielkiej Brytanii działalność Big Society Capital - zapowiadany od kilku lat fundusz na rzecz finansowania przedsięwzięć społecznych.

Jego uruchomienie budzi duże zainteresowanie w Europie, bowiem Fundusz sam w sobie jest nowatorskim rozwiązaniem, a to z kilku powodów:

  1. INICJATYWA RZĄDOWA. Fundusz powstał z inicjatywy brytyjskiego Ministerstwa Skarbu. Już w 2000 roku utworzono zespół ds. finansowania przedsiębiorczości społecznej, który miał wypracować długofalową strategię i model działania nowej instytucji finansowej. Co ciekawe, w wyniku tych analiz nie powstał nowy bank – jak początkowo zakładano – lecz firma inwestycyjna, która w swojej działalności może wykorzystywać instrumenty finansowe znacznie bardziej zróżnicowane niż klasyczny kredyt czy pożyczka. Powstały Fundusz podlega nadzorowi FSA (Financial Services Authority).
  2. POBUDKA UŚPIONYCH RACHUNKÓW. Fundusz będzie dysponował kapitałem 600 milionów funtów (około 480 milionów euro). Znaczna część kapitału Big Society Capital pochodzi ze środków klientów pozostawianych na tzw. uśpionych rachunkach w bankach i w kasach mieszkaniowych. W 2008 roku przyjęto w Wielkiej Brytanii ustawę, na mocy której rząd zobowiązał się do przekazania na cele społeczne i ekologiczne wszystkich środków pozostawionych na rachunkach nieaktywnych, o których zwrot klienci nie wystąpili od co najmniej 15 lat. Szacuje się, że w ten sposób pozyskanych zostanie około 400 milionów funtów. Sumy tej nie da się precyzyjnie określić, bowiem klienci mają możliwość odzyskania swoich zapomnianych depozytów lub „resztek” pozostawionych na rachunkach.
  3. PARTNERSTWO PUBLICZNO-PRYWATNE. Pozostałe 200 milionów funtów pochodzi od największych brytyjskich banków prywatnych, które w okresie kryzysu korzystały z pomocy publicznej. Cztery banki – Barclays, Lloyds, HSBC oraz RBS (Royal Bank of Scotland) – zobowiązały się do sfinansowania do 40% kapitału Big Society Capital, przy czym ich prawo głosu jest ograniczone do 20% na walnym zgromadzeniu. Udział banków komercyjnych jako akcjonariuszy mniejszościowych ma zagwarantować prymat celów społecznych nad dążeniem do zysku.
  4. CEL: ROZWÓJ RYNKU INWESTYCJI SPOŁECZNYCH. Założyciele Big Society Capital deklarują, że nadrzędnym celem ich działania jest poprawa jakości życia całego społeczeństwa. Fundusz będzie inwestować w mniejsze instytucje finansowe zajmujące się problematyką społeczną. Deklarowany kapitał 600 milionów funtów może w znaczący sposób przyczynić się do zwiększenia dostępnych na rynku środków na inicjatywy społeczne i ekologiczne, z których skorzysta sektor przedsiębiorczości społecznej. Zadeklarowane pierwsze inwestycje będą przeznaczone m. in. na poprawę jakości kształcenia dzieci i młodzieży z ubogich rodzin, wspieranie samozatrudnienia młodych absolwentów oraz w gminach zagrożonych bezrobociem, czy inwestycje gminne w „zieloną” energię.
  5. CEL: WZROST ZAUFANIA DO INWESTYCJI SPOŁECZNYCH. W Wielkiej Brytanii działa ponad 600 tysięcy nieformalnych organizacji społecznych i spółdzielczych, 171 tysięcy organizacji charytatywnych oraz 62 tysiące przedsiębiorstw społecznych. Ponad połowa z nich działa w skali mikro. Poprzez działalność Big Society Capital, rząd brytyjski chce poszerzyć możliwości ich działania oraz zwiększyć poziom zaufania ze strony potencjalnych inwestorów społecznych. Organizacje te zyskują lepszy dostęp do rynku finansowego głównego nurtu.
  6. ZYSK, DYWIDENDA I SAMOWYSTARCZALNOŚĆ. Big Society Capital powstaje jako samofinansująca się i niezależna instytucja finansowa. Jest zarządzany przez doświadczonych menedżerów z wieloletnim stażem w instytucjach finansowych. Przedsiębiorstwa społeczne mogą otrzymać finansowanie (pożyczkę lub udział kapitałowy) na długi okres, jednak nie ma ono charakteru dotacji. Spłacane środki będą służyły kolejnym inwestycjom. Fundusz działa na zasadach komercyjnych, osiągany zysk będzie reinwestowany w działalność finansową; akcjonariusze mogą otrzymywać dywidendę.

Na tym etapie jest zbyt wcześnie, by oceniać skuteczność modelu działania Big Society Capital. Mam nadzieję, że będzie oceniany przez pryzmat sukcesów społecznych, do których się przyczyni. Jednak już teraz można przyklasnąć rządowi brytyjskiemu, który na taką skalę zdecydował się wesprzeć tysiące osób i małych organizacji działających na rzecz dobra wspólnego. Co ciekawe – dzięki przyjętemu modelowi finansowemu – inwestorami społecznymi stają się wszyscy obywatele, którzy pozostawili choć grosz na zamkniętych rachunkach bankowych. Ekonomia społeczna zyskuje w ten sposób wymiar wspólnego, powszechnego przedsięwzięcia.

Ewa Janikowska
Wydawnictwo ConCorda
Wydawca książek Muhammada Yunusa, laureata Pokojowej Nagrody Nobla & pioniera mikrokredytów

Udostępnij artykuł: