BIK – w 2016 roku stabilizacja w kredytach konsumpcyjnych i niewielki wzrost wartości mieszkaniowych

Bankowość

Według informacji przekazanych przez BIK na konferencji prasowej 25 lutego, miniony rok był rekordowy, jeśli chodzi o łączną wartość udzielonych kredytów konsumpcyjnych i wzrost wartości kredytów mieszkaniowych. Na koniec 2015 roku odnotowano też rekordową wartość 65,0 indeksu BIK Indeks Kondycji Kredytów Konsumpcyjnych.

Banki i SKOK-i udzieliły w 2015 roku 7,3 mln kredytów konsumpcyjnych o łącznej wartości 79,5 mld zł, to jest o 4,2% więcej niż w 2014 roku. Przy czym liczba udzielonych kredytów zmalała o 4,5%. Jak zauważył prezes BIK dr Mariusz Cholewa, wyraźnie wzrosła średnia kwota udzielanego kredytu (wzrost o 9,1%). Wyraźny spadek liczby kredytów nisko-kwotowych, czyli do 15 tys. zł to jego zdaniem wpływ rosnącej w tym segmencie rynku konkurencji ze strony firm pożyczkowych. W przypadku kredytów mieszkaniowych w 2015 r. łączna wartość udzielonych kredytów wzrosła o 3%, a ich liczba pozostała na tym samym poziomie jak rok wcześniej (w 2015 banki udzieliły 196,5 tys. kredytów na kwotę 41,8 mld zł). Rekordowy czwarty kwartał jest zapewne wynikiem kilku czynników takich jak: utrzymujące się od dłuższego czasu niskie stopy procentowe, rozszerzeniem zakresu i informacjami o planowanemu zakończeniu programu MdM (Mieszkanie dla Młodych) oraz podniesieniem wkładu własnego od stycznia 2016 roku (do 15%). Obecny na spotkaniu Kazimierz Kirejczyk prezes zarządu REAS (firma doradcza specjalizująca się w rynku mieszkaniowym), że stymulować decyzje o zwróceniu się o kredyt na zakup mieszkania mogły też informacje o wprowadzeniu podatku tzw. bankowego i niepokój związany z podniesieniem kosztów kredytów udzielanych przez banki. W minionym roku zgodnie z obserwacjami REAS wzrosła atrakcyjność inwestowania w mieszkania i przybyło inwestorów wykorzystujących w tym celu fundusze własne. Może o tym świadczyć ponad 20% wzrost liczby transakcji na rynku pierwotnym w całym w 2015 roku, przy braku podobnego efektu wzrostu akcji kredytowej. Jeśli chodzi o rynek deweloperski, to w całym 2015 roku deweloperzy wprowadzili, do sprzedaży 52 tys. mieszkań w sześciu największych aglomeracjach naszego kraju (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź). To o 9,3% więcej niż w 2014 roku.

Podsumowując warto zauważyć, że obecnie jakość portfela kredytowego banków jest dobra i nic nie wskazuje, żeby w najbliższych kwartałach miało się to zmienić. Udział rachunków opóźnionych powyżej 90 dni w przypadku kredytów konsumpcyjnych po 24 miesiącach od udzielenia kredytu zbliża się do 4% (w 2008 roku wartość ta była bliższa 12%). Stabilna jest też jakość kredytów mieszkaniowych, a liczba kredytów opóźnionych w spłacie powyżej 90 dni wynosi tylko 1,4%.

BIK zaobserwował osłabienie popytu na kredyty konsumpcyjne pod koniec 2015 roku. Wprowadzenie w marcu nowych regulacji dotyczących sektora firm pożyczkowych spowoduje, że te największe wejdą bardziej aktywnie na rynek pożyczek o większej kwocie i dłuższym okresie spłaty, czyli do tej pory obsługiwanym głównie przez sektor bankowy. Banki będą zwiększać zainteresowanie kredytami na większe kwoty i wiążącymi klienta na wiele lat jak to jest w przypadku kredytów hipotecznych. Po kalkulacji kosztów i zysków (sprzedaży klientowi wielu różnych produktów) można nawet oczekiwać, że koszty kredytów (marże) nie powinny znacząco się zmienić. W styczniu 2016 roku BIK Indeks Popytu na Kredyty Konsumpcyjne spadł o 4,2%, a Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe wzrósł o 8,9%.

Bohdan Szafrański

Udostępnij artykuł: