Biuro Maklerskie mBanku o propozycji KNF ws. kredytów frankowych: sektor przygotowany na takie obciążenie

Komentarze ekspertów / Kredyty / Nieruchomości

Biuro Maklerskie mBanku ocenia, że propozycja Komisji Nadzoru Finansowego dotycząca rozwiązania problemu kredytów we frankach szwajcarskich jest pozytywna, sektor jest dobrze przygotowany do takiego obciążenia, jego koszt wyniósłby ok. 32 mld zł, czyli mniej niż obecnie szacowane straty związane z tym portfelem. Dla niektórych klientów ścieżka sądowa może być jednak atrakcyjniejsza.

mBank - Logo

Biuro Maklerskie mBanku ocenia, że propozycja Komisji Nadzoru Finansowego dotycząca rozwiązania problemu kredytów we frankach szwajcarskich jest pozytywna, sektor jest dobrze przygotowany do takiego obciążenia, jego koszt wyniósłby ok. 32 mld zł, czyli mniej niż obecnie szacowane straty związane z tym portfelem. Dla niektórych klientów ścieżka sądowa może być jednak atrakcyjniejsza.

Przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski zaproponował we wtorek bankom, by przedstawiły klientom atrakcyjne dla nich warunki ugód w sprawie kredytów frankowych. Nadzorca chce, by banki wychodziły z propozycjami pozasądowych ugód, które byłyby dla klientów banków realną alternatywą do ścieżki sądowej.

Czytaj także: Szef KNF proponuje rozwiązanie problemu kredytów walutowych, kredytobiorca frankowy nie może być uprzywilejowany wobec kredytobiorcy złotowego >>>

MICHAŁ KONARSKI, BM MBANKU:

"Uważamy, że wiadomości są pozytywne.

Szacujemy, że koszt rozwiązania KNF to ok. 32 mld zł, czyli mniej niż obecnie szacujemy straty związane z CHF na poziomie 46 mld zł.

Taka atrakcyjność porozumień zależy jednak od kursu CHF/PLN z okresu, w którym został udzielony kredyt - im niższy, tym większy zysk dla klienta w rozliczeniu z bankiem, dlatego uważamy, że dla niektórych klientów ścieżka sądowa może być atrakcyjniejsza.

Czytaj także: ZBP pozytywnie ocenia propozycje KNF ws. kredytów frankowych, banki będą ją analizować >>>

Jednocześnie uważamy, że tym razem sektor jest dobrze przygotowany do takiego jednorazowego obciążenia, gdyż kapitał nadwyżkowy na koniec III kwartału osiągnął 56 mld zł.

Rozwiązanie to wspierałoby również przychody banków w przyszłości, ponieważ klienci nadal płaciliby odsetki od kredytów złotowych.

Po jednorazowym odpisie rentowność sektora ponownie wzrosłaby do 9-10 proc. powyżej kosztu kapitału własnego.

"Zawarcie umów nie będzie łatwe"

Niemniej jednak uważamy, że zawarcie umów nie będzie łatwe, biorąc pod uwagę ich dobrowolny charakter.

Uważamy, że kluczową rolę w zawieraniu takich umów będzie miał Sąd Najwyższy, który może potwierdzić prawo banków do żądania rekompensaty za wykorzystany kapitał od kredytobiorców CHF.

Ewentualne ugody byłyby szczególnie pozytywne dla PKO BP i Santandera. Jednocześnie umowa byłaby negatywna dla Getin Noble Banku i Votum.

Chociaż GNB nie byłby zmuszony do przyłączenia się do programu, całkowite koszty programu mogłyby osiągnąć niskie pojedyncze miliardy złotych dla banku, których obecnie nie posiada i w efekcie prawdopodobnie doprowadziłby go do restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, ale bez poważnych konsekwencji dla stabilności sektora".

Źródło: PAP BIZNES
Udostpnij artyku: