Brak nowych informacji na temat kondycji gospodarek

Finanse i gospodarka

Złoty mocny mimo odczuwalnego umocnienia dolara wobec euro. W centrum uwagi wstępny odczyt PKB za 2013 r. z Niemiec oraz raport o inflacji z Polski za grudzień. Wyższy od prognoz wskaźnik CPI może sprowokować lekką wyprzedaż na rynku obligacji, co osłabi złotego. Do końca tygodnia EUR/PLN w paśmie 4,13-4,16. USD/PLN obierze kierunek na 3,06.

Złoty mocny mimo odczuwalnego umocnienia dolara wobec euro. W centrum uwagi wstępny odczyt PKB za 2013 r. z Niemiec oraz raport o inflacji z Polski za grudzień. Wyższy od prognoz wskaźnik CPI może sprowokować lekką wyprzedaż na rynku obligacji, co osłabi złotego. Do końca tygodnia EUR/PLN w paśmie 4,13-4,16. USD/PLN obierze kierunek na 3,06.

Wobec braku silniejszych impulsów po publikacji raportu z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych ceny na rynkach podlegają niewielkim zmianom. Złoty utrzymuje się na stabilnym poziomie, pozostaje mocną walutą. Kurs EUR/PLN jest w dalszym ciągu blisko półrocznych, a USD/PLN dwuletnich minimów. Złotego wspierają dobre fundamenty gospodarcze oraz oczekiwania łagodnego wychodzenia z polityki nadzwyczajnych działań przez banki centralne państw rozwiniętych. Z drugiej strony, rentowności obligacji z długiego końca krzywej są tylko kilkadziesiąt punktów poniżej ubiegłorocznych maksimów. Nie najlepiej, choć od trzech dni obserwuje się poprawę, radzi sobie również indeks największych spółek na warszawskiej giełdzie.

Dane, które napłynęły na rynek wczoraj pokazały w większości to, co znane jest lub oczekiwane od wielu tygodni. W IV kw. w strefie euro aktywność przyspieszała. Gospodarka regionu wykazywała trwałe oznaki wychodzenia z recesji. Eurostat poinformował, że produkcja przemysłowa wzrosła w listopadzie w ujęciu rok do roku, drugi miesiąc z rzędu (wcześniej zanotowano blisko 2-letni okres spadku wytwórczości), w tempie szybszym niż wynikało z prognoz ekonomistów (3,0 proc.). Podobnej dynamiki nie obserwowano od sierpnia 2011 r. Dziś niemiecki urząd statystyczny opublikuje wstępny odczyt PKB w całym 2013 r.

Po drugiej stronie oceanu, sprzedaż detaliczna w okresie wzmożonych, świątecznych zakupów, wzrosła również bardziej niż prognozowano (o 0,2 proc. m/m), choć wobec niższej niż pierwotnie szacowano dynamiki w listopadzie. W 2013 r. tylko w jednym z podokresów (marcu) obroty w sklepach i sieciach handlowych w Stanach Zjednoczonych nie rosły w ujęciu miesiąc do miesiąca. Konsumpcja pozostawała mocnym ogniwem amerykańskiej gospodarki.

Wszystko są to jednak informacje zgodne z linią oczekiwań ekonomistów, takie, które nie zmieniają obrazu sytuacji w obu gospodarkach. Dane wpisują się w scenariusz kolejnych cięć programu QE na każdym następnym posiedzeniu Fed o 10 mld. dol. oraz utrzymywaniem parametrów polityki pieniężnej oraz łagodnej retoryki komunikatów przez Europejski Bank Centralny. Kluczowe pozostaje pytanie, co dalej? Czy aktywność będzie stopniowo przyspieszać zarówno w USA, jak i strefie euro? Co, jeśli chodzi o gospodarki wschodzące? Czy rzeczywiście wkrótce należy się spodziewać silnego odpływu kapitału z emerging marktes, czy też rynki te pozostaną względnie odporne pomimo wycofania płynności dostarczanej przez Rezerwę Federalną. To właśnie wokół tej kwestii rozgrywać się będą wydarzenia w 2013 r. W tym kontekście złoty nie jest bynajmniej skazany na dynamiczny wzrost wartości, szczególnie w relacji do amerykańskiego dolara.

EURPLN: Poziom 4,1500 nie wytrzymał naporu niedźwiedzi. Kurs wraca w rejon minimów z końca grudnia. Spadki kursu, poprzez przełożenie zmian z rynku obligacji, może powstrzymać dzisiejsza publikacja danych o inflacji CPI w grudniu, ale tylko pod warunkiem, że odczyt będzie wyższy niż oczekuje rynek. Wcześniej, o 9.00 wstępny szacunek PKB w Niemczech. Najbliższe sesje to oscylowanie kursu między 4,13 a 4,16. Do końca tygodnia minima raczej nie zostaną przełamane.

EURUSD: Złoty utrzymuje się na niskich poziomach pomimo zgodnej z założeniami reakcji na eurodolarze. Kurs wyraźnie zniżkował podczas azjatyckiej części sesji przebijając poniedziałkowe minima na 1,3640. Tendencja spadkowa kursu będzie się dziś utrzymywać. W perspektywie końca tygodnia rynek skieruje się na południe. Cel: 100-sesyjna średnia ruchoma na 1,3560.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

 

Udostępnij artykuł: