Branża pożyczkowa potrzebuje rzetelnego rejestru pozytywnego

Komentarze ekspertów

Niedawno Związek Firm Pożyczkowych (ZFP) ogłosił, że z początkiem 2015 r. uruchomi Rejestr Firm Pożyczkowych. Ma być to spis podmiotów, które legalnie prowadzą w Polsce działalność pożyczkową, zawierający szczegółowe informacje na ich temat. Rejestr ma pełnić funkcję swoistego przewodnika dla konsumentów poszukujących najlepszej, tj. najlepiej dopasowanej do ich potrzeb pożyczki gotówkowej.

W mojej ocenie, co do zasady, jest to szczytna inicjatywa. Spółka Profi Credit Poland od początku swojej działalności postuluje powołanie do życia spisu pozytywnego – wyróżniającego uczciwie działające przedsiębiorstwa.  Ponieważ jednak rejestr zostanie utworzony bez udziału publicznych instytucji, jak np. UOKiK czy KNF, obawiam się, że odegranie przez ten organ roli istotnego czynnika w procesie regulacji rynku może być bardzo trudne – wręcz graniczyć z niemożliwym.

Podstawą działalności wszelkiego rodzaju branżowych spisów przedsiębiorstw jest zaufanie społeczne. Podmioty powołujące do życia organy o charakterze rejestrowym i odpowiadające za ich funkcjonowanie, w pewnym sensie ręczą własnym dobrym imieniem za działania realizowane przez obecne w spisie przedsiębiorstwa. W przypadku spisu negatywnego, społeczne zaufanie dla organu rejestrowego nie jest aż tak istotne, jak w sytuacji, gdy twórca rejestru ręczy za czyjąś rzetelność – a nie jej brak. Wówczas, o czym zwłaszcza firmy utrzymujące się z pożyczania pieniędzy z pewnością wiedzą, reputacja poręczyciela ma ogromne znaczenie. Tworząc Rejestr Firm Pożyczkowych, ZFP staje się właśnie poręczycielem.

Mając na uwadze powyższe zasady, warto zastanowić się, czy twórcy Rejestru Firm Pożyczkowych – członkowie ZFP oraz sama organizacja, cieszą się wystarczającym zaufaniem społecznym, by przekonać konsumentów, że na firmach z ich spisu faktycznie można polegać. Pamiętajmy, że Rejestr Firm Pożyczkowych ma służyć konsumentom – osobom, które nie muszą znać branży pożyczkowej i działających w jej ramach przedsiębiorstw. Rejestr musiałby działać przez wiele lat, być może nawet dziesięcioleci, by zyskać zaufanie obywateli porównywalne z tym, jakim cieszy się np. UOKiK.

Profi Credit Poland utrzymuje swoje stanowisko w sprawie konieczności powołania pozytywnego rejestru instytucji finansowych. Taki spis jest potrzebny, jednak by mógł właściwie pełnić swoją funkcję, wymaga zaangażowania instytucji publicznych. Jego powołanie powinno być ściśle skoordynowane z działaniami rządu i pracami legislacyjnymi organów ustawodawczych. Najlepiej, by został powołany przez właściwą ustawę.

Fakt, że ZFP pomimo prac nad własnym rejestrem, nadal popiera utworzenie spisu pozytywnego przez resort gospodarki pokazuje, że instytucja ta działa w sposób rozsądny. Jednocześnie jednak, pozwala przypuszczać, że twórcy Rejestru Firm Pożyczkowych mogą podzielać moje obawy i nie do końca wierzyć w powodzenie swojego przedsięwzięcia. Pozostaje mieć nadzieję, że Rejestr Firm Pożyczkowych nie będzie jedynie „wydmuszką” dla mediów i faktycznie na jego działalności skorzystają konsumenci.

Jarosław Chęciński
Dyrektor Wykonawczy
PROFI CREDIT Poland

Udostępnij artykuł: