Brexit nadal w centrum uwagi. Umocnienie złotego hamuje

Gospodarka

Brexit
Fot. stock.adobe.com/Eisenhans

Złoty wyraźnie wyhamował umocnienie, po tym jak wsparcie na 4,27 zatrzymało spadki notowań kursu EUR/PLN. W piątek para kwotowana była w okolicach strefy 4,27-4,28. Tematem przewodnim nadal pozostają kwestie związane z brexitem, którego proces wdrażania w ostatnich dniach natrafił na przeszkody.

Tematem przewodnim nadal pozostają kwestie związane z brexitem, którego proces wdrażania w ostatnich dniach natrafił na przeszkody #brexit #złoty #WielkaBrytania

Inwestorzy uważnie obserwują też sygnały z wojny handlowej USA-Chiny, która okazała się dużym zagrożeniem dla rynków finansowych i globalnego wzrostu gospodarczego, licząc na podpisanie umowy wstępnej w listopadzie. W zeszłym tygodniu uwagę przyciągało też ostatnie dla M. Draghiego w roli prezesa EBC posiedzenie decyzyjne.

Wielkie nadzieje na szybki Brexit bardzo szybko uleciały. Wprawdzie parlament W.Brytanii po raz pierwszy zaakceptował ustawę brexitową, ale sprzeciwił się napiętemu harmonogramowi dalszej debaty, co wymusiło opóźnienie rządowych planów. Obecnie przedterminowe wybory parlamentarne są postrzegane przez rząd Johnsona, jako jedyny sposób na przełamanie impasu w związku z brexitem, co powoduje jeszcze większą niepewność co do rozwodu W.Brytanii z Unią Europejską. Wniosek w tej sprawie zostanie poddany pod głosowanie w Izbie Gmin w poniedziałek.

Czytaj także: Brexit: Polska wśród krajów, które rozwód Wielkiej Brytanii z UE uderzy najmocniej >>>

EBC niczym nie zaskoczył

EBC niczym nie zaskoczył, ale też nikt niczego po posiedzeniu nie oczekiwał. Stopy procentowe pozostały bez zmian, a w komunikacie podano, że koszty kredytu pozostaną na obecnych lub niższych poziomach do czasu zbliżenia się inflacji w okolice celu. Od przyszłego miesiąca wznowiony ma być program QE w wys. 20 mld EUR. Podczas konferencji prasowej Draghi sporo nawiązywał do swojej całej ośmioletniej roli prezesa EBC broniąc decyzji podjętych nie tylko we wrześniu, ale także w czasie całej jego kadencji, podkreślając przy tym zgodę członków Rady Prezesów w kwestii większości z podjętych decyzji. Po raz kolejny powtórzył też, że dalsza normalizacja polityki monetarnej w strefie euro nie będzie możliwa bez włączenia ekspansji fiskalnej. Słowa te można było zatem odebrać, jako „ostatnią prośbę” o wsparcie ze strony rządów w obliczu ograniczonej skuteczności polityki monetarnej. Od 1 listopada na stanowisku prezesa EBC zasiądzie dotychczasowa szefowa MFW, Ch.Lagarde. Jednym z zadań Lagarde będzie „uzdrowienie” podziałów dotyczących polityki EBC, które zostały ujawnione w ubiegłym miesiącu. Kolejne i zarazem ostatnie w tym roku posiedzenie decyzyjne Rady Prezesów EBC zaplanowano na 12 grudnia. W przyszłym tygodniu (środa 30 października) o stopach procentowych decydować będzie natomiast amerykańska Rezerwa Federalna.

Czytaj także: EBC utrzymał stopy procentowe bez zmian, zgodnie z oczekiwaniami analityków >>>

Krajowe doniesienia nie znalazły odzwierciedlenia w nastrojach rynkowych

Wobec powyższych wydarzeń krajowe doniesienia nie znalazły odzwierciedlenia w nastrojach rynkowych. Po wyższym niż oczekiwano wzroście wrześniowej produkcji przemysłowej (5,6% r/r) pozytywnie zaskoczyła również produkcja budowlana (7,6% r/r). Przy braku zmian stóp procentowych w nadchodzących kwartałach w scenariuszu bazowym RPP, te pozytywne informacje były jednak neutralne dla złotego. Niemniej warto zauważyć, że odbicie w polskim przemyśle pokazały też wstępne wskaźniki nastrojów biznesowych za październik.

W najbliższych dniach złoty nadal powinien bardziej skupić się na czynnikach globalnych (Fed) niż na planowanych publikacjach lokalnych danych (CPI). RPP po każdym posiedzeniu dużej mierze powtarza swój stabilny pogląd na politykę pieniężną, stąd można oczekiwać, że odczyt CPI będzie miał bardzo ograniczony wpływ na złotego (nawet gdyby zaskoczył). Gospodarka USA nadal jest zaś stosunkowo odporna na globalne spowolnienie gospodarcze, a czynniki ryzyka jak konflikt handlowy między USA i Chinami czy bezumowny Brexit wydają się zmniejszać, stąd oczekujemy, że Fed może zasygnalizować koniec dostosowawczej polityki i przejść do trybu „obserwuj”. Tym samym, nawet jeśli FOMC obniżyłby w październiku stopy procentowe, naszym zdaniem inwestorzy bardziej skoncentrują się na fakcie, że w nadchodzących kwartałach Fed raczej nie stanie się jeszcze bardziej gołębi. W rezultacie można się spodziewać, że FOMC umocni USD zarówno wobec EUR, jak i PLN. EUR/PLN powinien powrócić powyżej 4,30.

Wykres dnia: W środę posiedzenie FOMC. W październiku EBC pozostawił koszt pieniądza bez zmian, zostawiając otwartą drogę do dalszego luzowania. W Polsce, scenariuszem bazowym RPP nadal pozostaje brak zmian stóp procentowych w nadchodzących kwartałach.

Źródło: Bloomberg

 

Udostępnij artykuł: