Były doradca Reagana zarzuca Fed gigantyczne oszustwo

Gospodarka

fed, dolar, usa
Fot. stock.adobe.com / Maksym Yemelyanov

Były dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu w administracji prezydenta Ronalda Reagana, jeden z twórców tzw. reaganomiki, David Stockman jest zawziętym krytykiem polityki banków centralnych, zwłaszcza Rezerwy Federalnej USA.

#DavidStockman: Politycy w Waszyngtonie wydają „darmowe obiady” kosztem piętrzącego się długu, nie dbając o przyszłość. #Kryzys #Luzowanie #Fed #StopyProcentowe @gazeta_wyborcza @DA_Stockman

David Stockman uważa, że sztuczne obniżanie stóp procentowych i „drukowanie pieniędzy” poprzez operacje luzowania ilościowego powodują gorączkę spekulacyjną na rynkach finansowych, która sprawia, że wyceny aktywów oderwały się od ich fundamentalnej wartości.

Swoje teksty publikuje w poważnych periodykach ekonomicznych, ale częściej w niszowych witrynach internetowych.

W 2014 roku uruchomił internetowy dziennik David Stockman’s Contra Corner.

Czytaj także: Giełdy w USA w górę, indeks Nasdaq z historycznym rekordem

Bilans banku centralnego rośnie wielokrotnie szybciej niż gospodarka

W zamieszczonym przed kilku dniami artykule „Największe zagrożenie dla twojego dobrobytu i co możesz zrobić?” tak opisuje stan amerykańskiej gospodarki:

„Jak osiągnąć sytuację, gdy bezrobocie sięga 50 milionów, notowania giełdowe są na rekordowym poziomie, firmy niszczą swoje bilanse, aby odkupić akcje i dokonać znacznie zawyżonych transakcji fuzji i przejęć, lekarze i politycy niszczą gospodarkę i środki do życia milionów, a Waszyngton nie panuje nad problemami  fiskalnymi?

Odpowiedź jest prosta: szybko rozprzestrzeniająca się dysfunkcja jest skutkiem gigantycznego  oszustwa finansowego, które wpisane jest w 7-bilionowy bilans Rezerwy Federalnej”.

Stockman, pracując w administracji Reagana, sceptycznie zapatrywał się na sterowanie gospodarką poprzez kontrolę podaży pieniądza, co było podstawą monetaryzmu Miltona Friedmana. Podkreśla, że to co robi obecnie Fed daleko wykracza poza zalecenia monetarystów.

Bilans banku centralnego rośnie wielokrotnie szybciej niż gospodarka. W ciągu ostatnich 17 lat bilans Fed wzrósł do 983%, a PKB Stanów Zjednoczonych zaledwie o 192%. Wynikająca z tego nadwyżka płynności sprzyja spekulacjom i  błędnym  inwestycjom. Towarzyszyło temu całkowite załamanie się dyscypliny finansowej we wszystkich sektorach amerykańskiego społeczeństwa.

Czytaj także: Fed: stopy procentowe w USA bez zmian, COVID-19 wciąż znaczącym ryzykiem

Bezmyślni spekulanci z Wall Street i politycy Waszyngtonu

Wszyscy otrzymywali fałszywe sygnały cenowe i odpowiednio zmieniali swoje zachowanie. Inwestorzy z Wall Street stali się spekulantami, korzystającymi z lewara finansowego.

Menedżerowie w korporacjach skupili się na inżynierii finansowej, a nie na podnoszeniu produktywności.  Gospodarstwa domowe  klasy średniej stały się niewolnikami długu, żyjącymi za pożyczone pieniądze. Zaś politycy w Waszyngtonie wydają „darmowe obiady” kosztem piętrzącego się długu, nie dbając o przyszłość.

„Tragedia polega na tym, że bezmyślni spekulanci z Wall Street i politycy Waszyngtonu, którzy znajdują się w najbardziej skandalicznie napompowanej bańce finansowej, nawet nie rozumieją, że to wszystko jest żartem” – pisze Stockman.

Przewiduje, że polityka Fed i kolejnych rządów zakończy się gigantycznym krachem, który może przyćmić wszystkie dotychczasowe, a większość ludzi nie będzie na to przygotowana.

Czytaj także: Perspektywa ratingu USA obniżona do negatywnej przez agencję Fitch

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: