CAC w odwrocie

Komentarze ekspertów

Granie pod prąd na indeksach związane było ze sporym ryzykiem. Wczoraj na analizie SP500 pisaliśmy, że jest niemalże równoznaczne z szaleństwem. Jednak koniec sesji amerykańskiej w dniu wczorajszym pokazał, że może misie nie stoją na do końca stratnej pozycji. Na widelcu mamy inny indeks, francuskich blue chips.

Granie pod prąd na indeksach związane było ze sporym ryzykiem. Wczoraj na analizie SP500 pisaliśmy, że jest niemalże równoznaczne z szaleństwem. Jednak koniec sesji amerykańskiej w dniu wczorajszym pokazał, że może misie nie stoją na do końca stratnej pozycji. Na widelcu mamy inny indeks, francuskich blue chips.

Pomimo, że Francja zawodzi na całej linii w prawie każdym odczycie makro to i tak ich wykres prezentuje się znacznie lepiej niż największych spółek z GPW. Jednocześnie prezentuje się znacznie gorzej od indeksów amerykańskich. Podczas wczorajszej sesji live Trading, którą przeprowadziliśmy dla swoich klientów otworzyliśmy na tym indeksie pozycję krótką, co jak widać po wykresie było dobrą decyzją. Nasze spadkowe spojrzenie sprowokowane jest głównie przez formację głowy z ramionami (żółte obszary), z której w poniedziałek nastąpiło wyjście dołem, przebijające jednocześnie linię średnioterminowego trendu wzrostowego. Najbliższym celem jest zielone wsparcie, które nie dość, że wyznaczone jest z poziomów historycznych to jeszcze w jego okolicach przebiega minimalny zasięg wspomnianego RGR-a. Całe niedźwiedzie nastawienie zostanie zanegowane w momencie powrotu ceny powyżej linii szyi, co na chwilę obecną jest nieco mniej prawdopodobne.

140625.am.01.600x333

GBPCHF ponownie na ważnym wsparciu

Silne odbicie od ważnego 50% zniesienia geometrycznego, dodatkowo poparte mocnym pin barem na wykresie H4, może zwiastować wzrosty w najbliższym czasie na parze GBP/CHF. Nie bez znaczenia jest bliski poziom 1,5130, który przez dłuższy okres był silnym oporem dla dalszych wzrostów, aż został przełamany na początku czerwca bieżącego roku i może obecnie działać jako silne wsparcie. Kolejnym sygnałem jest nachylenie 200 sesyjnej średniej kroczącej. Pierwszym miejscem gdzie kurs mógłby wyhamować w przypadku wzrostowego scenariusza jest lokalny opór na poziomie 1,5250. Alternatywny scenariusz jest możliwy po wyraźnym przełamaniu 50% zniesienia geometrycznego.

140625.am.02.600x358

W oczekiwaniu na formację świecową

Ponownie kurs AUD/CAD w okolicach ważnego wsparcia. Ponadto owe wsparcie znajduje się niedaleko 38,2% zniesienia Fibonacciego oraz wcześniej pełniło rolę długoterminowego poziomu oporu, co jest oczywiście częstym zjawiskiem. Kolejnym sygnałem potwierdzającym ww. scenariusz jest nachylenie 200 sesyjnej średniej kroczącej. Do pełni szczęścia przydałaby się formacja świecowa, która postawiłaby kropkę nad i. Gdyby taki scenariusz miał miejsce kurs mógłby zawędrować nawet w okolice powyżej 1,0200 gdzie znajduje się lokalny opór. Z kolei potwierdzeniem drogi na południe będzie zdecydowane przebicie wsparcia w okolicach 38,2% zniesienia Fibonacciego, a wsparciem w takim rozwiązaniu na pewno będzie 200 sesyjna średnia i 50% zniesienie.

140625.am.03.600x360

GBPNZD zamknięty w trójkącie

Na wykresie 4-godzinowym pary GBPNZD widzimy, że kurs zbliża się do dolnego ograniczenia trójkąta. Wyjście dołem z tej formacji może dać potencjał do silniejszego ruchu spadkowego. Obecnie kurs znajduje się na poziomie 1,9510. Najbliższym wsparciem jest 1,9500, który właśnie wypada na projekcji dolnego ograniczenia trójkąta. Jednak przełamanie tego poziomu nie jest tak oczywiste. Na wykresie widzimy, że niedźwiedzie już kilka razy w czerwcu próbowały sobie poradzić z dolnym ograniczeniem, jednak do tej pory bez skutku. obrona tego wsparcia wskaże na ruch w stronę górnego ograniczenia formacji trójkąta.

140625.am.04.600x365

Złoty z lekkim umocnieniem

Złotówka ma za sobą kilka nieprzyjemnych chwil związanych z afera taśmową. Też oczywiście nie można zwalać wszystkiego na aferę, bo przecież ostatnie osłabienie to także wpływ zwykłej realizacji zysków po sporym umocnieniu polskiej waluty, do którego, tak naprawdę wystarczyłby byle pretekst. Na USDPLN oprócz ‘taśm prawdy’ mamy tutaj solidne długoterminowe wsparcie na magicznym poziomie 3 zł za dolara. W tym roku odbiliśmy się od niego po raz trzeci. Osłabienie PLN-a doprowadziło wykres do ważnego długoterminowego oporu na 3,07, przebijając po drodze linie trendu spadkowego. Pomimo przełamania tej linii, nie doświadczyliśmy panicznej ucieczki od naszej waluty. Wręcz przeciwnie powracamy teraz do linii trendu i tym razem inwestorzy będą się z nią mierzyć od góry i traktować ją, jako hipotetyczne wsparcie.

140625.am.05.600x315

Tomasz Wiśniewski,
Krzysztof Koza,
Admiral Markets

Udostępnij artykuł: