Caritas Polska wprowadza datkomaty, urządzenia do bezgotówkowych wpłat na rzecz potrzebujących

Bezgotówkowo / Multimedia

Zdzisław Sokal, doradca Prezydenta RP.
Fot. aleBank.pl

Dlaczego Caritas Polska zdecydował się na pilotażowy program rozmieszczenia datkomatów w różnych miejscach w Polsce ‒ mówi w rozmowie z aleBank.pl Zdzisław Sokal, doradca Prezydenta RP.

#ZdzisławSokal: Wydaje się, że nie odejdziemy od nowych metod płatności, jeśli chcemy, aby #Dobroczynność mogła być skutecznie realizowana #Datkomaty #PłatnościBezgotówkowe @MastercardPL @prezydentpl @Cashlessfrob

Robert Lidke: Podczas jednej z debat Cashless Congress mówił Pan o Caritas Polska i włączaniu się tej instytucji w płatności bezgotówkowe. Dlaczego Pan, doradca Prezydenta RP ma tak dużą wiedzę na temat działalności Caritas?

Zdzisław Sokal: Wynika to z tego, że Kancelaria Prezydenta, jak również Pan Prezydent, a zwłaszcza Pani Prezydentowa jest bardzo aktywna w różnych działaniach charytatywnych, w różnych organizacjach, w tym bardzo zaangażowana jest w działalność Caritas Polska.

Stąd uczestniczę w tych pracach i moja skromna osoba pomaga głosem doradczym, ks. Dyrektorowi Marcinowi Iżyckiemu, który jest doskonale przygotowany do pełnienia swojej funkcji i pod Jego przywództwem Caritas doskonale funkcjonuje.

To osoba, która ma bardzo dużą wiedzę ekonomiczną, również wiedzę z zakresu polityki monetarnej. Dlatego w sposób bardzo otwarty podchodzi do tych wszystkich nowości, również w zakresie płatności.

Czytaj także: Czy obrót bezgotówkowy w kościele stanie się koniecznością?

Podczas Cashless Congress powiedział Pan o pojawieniu się pomysłu dotyczącego tzw. datkomatów, które mogą być ustawiane w różnych miejscach. Nie tylko przy kościołach.

‒ W tej chwili jest to działanie pilotażowe. Pod koniec września planowane jest uruchomienie 8 pierwszych datkomatów-wpłatomatów. Będą one ustawione w różnych miejscach na terenie Polski, w miejscach gdzie jest duży ruch turystyczny.

Planowane jest również, aby te bankomaty były w takich miejscach, jak lotniska, jak dworce kolejowe.

Dlaczego? ‒ dlatego, że czasami podróżni mają chwilę czasu i to jest ten moment, kiedy można spokojnie wesprzeć różne działania.

Wpłaty będą dokonywane za pomocą karty płatniczej? Telefonu?

‒ Intencja jest taka, że wpłaty będą dokonywane bezdotykowo, czyli albo poprzez karty, albo przez urządzenia mobilne, smartfony etc.

Jeżeli ktoś będzie chciał wpłacić kartą, np. większą kwotę, to czy będzie wprowadzał kod PIN, czy też jest założenie, że to będą kwoty poniżej 100 złotych?

‒ Do 100 zł oczywiście nie trzeba PIN, wyższe kwoty wymagają innych działań. Generalnie w tych bankomatach będą cztery możliwości wpłaty na określony cel. To jest bardzo istotna sytuacja, że darczyńca wie, na co przeznacza środki.

Pierwszy cel to jest wsparcie osób, które w tej chwili mają potrzeby w związku z prowadzonymi konfliktami wojennymi na całym świecie.

Drugi cel związany jest z sytuacją w Bejrucie po wybuchu chemikaliów. Tam mieliśmy możliwość pomocy i Caritas Polska w minionym tygodniu, w czwartek 17 września, dokonał transportu ok. 10 ton niezbędnych produktów żywnościowych, środków higieny osobistej, produktów niezbędnych dzieciom. Ale dalej tam pomoc jest niezbędna.

Czytaj także: Bankowość i Finanse. Technologie: Terminal zamiast tacy

Trzeci bardzo ważny cel to jest pomoc dla Wenezueli. Tam panuje głód, tam ludzie umierają z głodu.

I czwarty cel, związany z edukacją dzieci, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

A jeśli chodzi o wielkość kwot, to na ekranie pokazane są kwoty, które się deklaruje. Ale można też wprowadzić kwotę inną, aniżeli jest wymieniona. Także istnieje pewien element dowolności w zakresie wielkości wpłat.

Jakie instytucje, jakie organizacje włączyły się w tę inicjatywę, oczywiście oprócz Caritas Polska?

‒  Wielkie słowa uznania dla instytucji, które uczestniczyły non profit  w tych przedsięwzięciach. Pierwsza to Mastercard, która jest pomysłodawcą przedsięwzięcia. Druga to Polskie ePłatności, a trzecia to MAGO SA. 

Wydaje się, że nie odejdziemy od nowych metod płatności, jeśli chcemy, aby dobroczynność mogła być skutecznie realizowana.

W tej chwili Polska to kraj, w którym się relatywnie lepiej żyje w stosunku do tego, co się dzieje w niektórych częściach świata. Mamy „obowiązek” wspierania ludzi w miejscach, gdzie źle się dzieje, gdzie ludzie umierają, gdzie są ludzie głodni, gdzie dzieci nie mają możliwości kształcenia się. To jest też jak gdyby oddanie, podziękowanie za pomoc, którą w latach ’80 i ’90 Polska otrzymywała.

Przypominam sobie sytuację, kiedy uczestniczyłem w rozładunku, kiedy byłem studentem, darów pomocowych, które przychodziły do Polski w latach osiemdziesiątych.

Niedawno byłem w Bejrucie, rozładowywałem dary  i miałem niesamowitą satysfakcję, że mogę innym ludziom pomagać.

Czytaj także: Czy wierni chcą obrotu bezgotówkowego?

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: