Ceny prądu dla gospodarstw domowych mogą wzrosnąć o 5-7 % w 2020 roku

Finanse osobiste / Gospodarka / Z rynku

Pieniądze i licznik energii elektrycznej symbolizujące ceny prądu
Fot. stock.adobe.com/ratmaner

Nie są prowadzone prace nad ustawą, która zapewniłaby rekompensaty wzrostu cen energii w przyszłym roku, poinformowała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem ceny dla gospodarstw domowych (grupy taryfowej G) mogą wzrosnąć o 5-7%.

#JadwigaEmilewicz: Dla gospodarstw domowych ewentualna podwyżka powinna się zamknąć w 5-7% #CenyPrądu #PodwyżkaCenPrądu @MinRozwoju

− W przyszłym roku nie będzie rekompensat. W ubiegłym roku sytuacja była wyjątkowa, bo skokowo wzrosły ceny uprawnień do emisji CO2. W tym roku nie ma takiego skoku, a nawet przez ostatnie miesiące mamy spadek cen energii na Towarowej Giełdzie Energii, więc nie ma planów i nikt nie pracuje nad żadną ustawą o rekompensatach − powiedziała Emilewicz dziennikarzom.

Przypomniała, że wnioski taryfowe przedsiębiorstw energetycznych wpłynęły już do Urzędu Regulacji Energetyki, który powinien je wkrótce zatwierdzić. Trwale pozostaje obniżona akcyza i opłata przejściowa.

− Ja myślę, że biorąc pod uwagę ten miniony rok, stopę inflacyjną i zahamowany ubiegły rok, to dla gospodarstw domowych ewentualna podwyżka powinna się zamknąć w 5-7% − wskazała minister Emilewicz.

Od I kw. 2020 r. przedsiębiorstwa energochłonne będą mogły składać wnioski o rekompensaty na postawie przeznaczonej dla nich ustawy, a wypłaty rozpoczną się w II połowie roku.

− W tym roku prawie 1 mld zł, w kolejnych latach pełny 1 mld zł zostały na ten cel zarezerwowane.

Myślę więc, że mamy problem energochłonnych  załatwiony, a dla grupy G ceny nie poszybowały kosmicznie w ciągu tego roku − podsumowała Jadwiga Emilewicz.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: