Chcesz zaciągnąć kredyt lub pożyczkę, najpierw sprawdź swój status BIK. Rewolucja sposobu pożyczania w Polsce?

Finanse osobiste

Wojciech Rudzki, członek zarządu Bancovo, Monika Charamsa, prezes zarządu Bancovo i Marcin Gozdek, dyrektor Departamentu Rynku Detalicznego, BIK SA
Wojciech Rudzki, członek zarządu Bancovo, Monika Charamsa, prezes zarządu Bancovo i Marcin Gozdek, dyrektor Departamentu Rynku Detalicznego, BIK SA Źródło: Bancovo

To rewolucja pożyczania i nowa jakość na rynku kredytowania w Polsce, mówili o wspólnym projekcie przedstawiciele Bancovo i BIK na środowej konferencji prasowej. Czym jest udostępniona właśnie usługa sprawdzenia statusu BIK, kto może z niej korzystać i po co?

Nowy #StatusBIK składa się ze wskaźnika BIK mówiącego, czy opóźniamy się ze spłatą zobowiązań, informacji o aktywnych zobowiązaniach oraz oceny punktowej od 1 do 100 #BIK #Bancovo @grupabik @www_BANCOVO_pl

Przypomnijmy, że Bancovo to platforma internetowa, na której klienci mogą znaleźć oferty różnych banków i firm pożyczkowych, porównać je ze sobą oraz skorzystać z wybranego produktu finansowego, a wszystkie formalności załatwić za jej pośrednictwem.

To jednak nie wszystko, jak mówiła na konferencji prasowej Monika Charamsa, prezes zarządu Bancovo. Platforma ma bowiem ambicję stać się centrum finansów osobistych klienta i jego bezpośrednim doradcą. Aby to osiągnąć, Bancovo ma zamiar wzorować się na najlepszych przykładach zagranicznych, takich jak Credit Karma działająca w USA, dodała Monika Charamsa.

– To firma, która pokazała, że można być jednocześnie pośrednikiem i opierać swój model biznesowy na świadomym pożyczaniu – wyjaśniała prezes Bancovo.

Kultura świadomego pożyczania

Bancovo chce budować w Polsce kulturę świadomego pożyczania, dodała Monika Charamsa. Stąd projekt uruchomiony wspólnie z Biurem informacji Kredytowej.

– Wprowadziliśmy usługę: check your score, czyli możliwość sprawdzenia wiarygodności kredytowej zgodnie ze statusem BIK. Usługa jest bezpłatna i prosta. Klient w każdym miejscu, o każdej porze, może sprawdzić swój status zdolności kredytowej. To oznacza, że będziemy mieć więcej świadomych i dobrych klientów – podkreśliła prezes Bancovo.

Warto sprawdzać informacje o sobie gromadzone w BIK

Ponad połowa dorosłych Polaków spłaca obecnie jakiś kredyt, zaznaczył na konferencji prasowej Marcin Gozdek, dyrektor Departamentu Rynku Detalicznego, BIK SA.

– W naszej bazie są informacje o wszystkich kredytach zaciągniętych w Polsce, również w firmach pożyczkowych. Istotne jest to, że każdy może sprawdzić, jakie informacje na temat jego osoby i jego kredytów są dostępne w bazie BIK. Stworzyliśmy po to specjalny serwis internetowy, gdzie ta informacja jest dostępna dla każdego Kowalskiego w prosty i przejrzysty sposób – mówił ekspert BIK.

Marcin Gozdek wyjaśniał także, dlaczego warto sprawdzać takie informacje.

– Należy sprawdzać te informacje, żeby być pewnym, czy nie opóźniamy się ze spłatą jakiejś raty. Jeśli się tak zdarzy, nasza historia kredytowa się psuje, co potem wpływa na szanse uzyskania dodatkowego finansowania. Może się też zdarzyć, że ciąży na nas jakiś nieznany kredyt. Dochodzi bowiem niestety do udanych prób wyłudzeń kredytów. Jeśli tak się stanie, to takie zobowiązanie również widoczne jest w bazie BIK i oczywiście taki kredyt też psuje nam historię kredytową. Żeby nie było takich przykrych niespodzianek, gdy chcemy uzyskać kolejne finansowanie, lepiej sprawdzić to wcześniej – radził ekspert BIK.

O czym informuje status BIK?

Dzięki wspólnemu przedsięwzięciu, informacje o wiarygodności kredytowej będą dostępne nie tylko w bazie BIK, ale i na platformie Bancovo. Każdy kto zaloguje się na platformie, będzie mógł sprawdzić swój status BIK. Czego się z niego dowie?

Status BIK składa się z trzech elementów. Pierwszy z nich to wskaźnik BIK mówiący o tym, czy opóźniamy się ze spłatą jakiś zobowiązań. Kolor zielony wskaźnika poinformuje o braku opóźnień w spłacie zobowiązań, kolor pomarańczowy będzie oznaczać, że takie opóźnienia się pojawiają, zaś kolor czerwony zaalarmuje, że opóźnienia są już poważne albo dana osoba trafiła do rejestru dłużników, wyjaśniał na konferencji Marcin Gozdek.

Drugim elementem statusu BIK jest informacja o aktywnych zobowiązaniach, ich liczbie, kwocie pozostałej do spłaty oraz sumie, jaką dana osoba już spłaciła ze swoich zobowiązań.

Trzeci element statusu BIK to ocena punktowa, która mówi, jakie ryzyko wiąże się z pożyczeniem pieniędzy danej osobie. Zakres wskaźnika wynosi od 1 do 100 punktów.

– Określa on ryzyko spłaty bądź braku spłaty danego zobowiązania – dodał ekspert BIK.

Jak to działa w praktyce?

Każdy, kto będzie chciał sprawdzić swój status BIK, musi wejść na stronę Bancovo, wybrać na niej odpowiednią zakładkę, czyli status BIK właśnie, wypełnić krótki wniosek z danymi klienta i wyrazić zgodę na przetwarzanie danych. Następnie nastąpi szybka weryfikacja klienta, która odbywa się online, dane weryfikowane w publicznych bazach danych. Po pomyślnej weryfikacji, klient platformy otrzyma prośbę o przelew w wysokości 1 zł, za pośrednictwem pay-by-link. Po potwierdzeniu w ten sposób tożsamości klienta złotówka wróci na jego konto. Po tym możliwe będzie już zalogowanie się do panelu, gdzie widoczne będą trzy opisane powyżej wskaźniki, składające się na status BIK. Za pośrednictwem platformy będzie można również pobrać bardziej szczegółowe informacje z BIK, jak również wnioskować o kredyt lub pożyczkę.

Poziom bezpieczeństwa podobny jak w bankach

Jak przekonywał na konferencji prasowej Wojciech Rudzki, członek zarządu Bancovo, dane klientów, którzy udostępnią je na platformie w celu sprawdzenia statusu BIK, będą bezpieczne, tak samo jak w bankach.

– Zarówno Bancovo, jak i BIK posiadają potrzebne zabezpieczenia, przechodzą audyty bezpieczeństwa i mają odpowiednie certyfikaty – podkreślał Wojciech Rudzki.

Dane klientów przechowywane są po stronie BIK i stamtąd bezpośrednio „zaciągane” i wyświetlane klientowi, który wyśle zapytanie o swój status. Bancovo jest w tym wypadku jedynie łącznikiem pomiędzy klientem a BIK.

Udostępnij artykuł: