Chciałbyś kupić nieruchomość? Lepiej zacznij oszczędzać

Finanse i gospodarka

Komisja Nadzoru Finansowego wydała skierowaną do banków Rekomendację S, czyli zbiór zaleceń dotyczących przyznawania kredytów hipotecznych. Najważniejsze jej zapisy dotyczą kredytów walutowych, które jeszcze trudniej będzie uzyskać oraz wkładu własnego, który już od 2017 roku ma wynosić przynajmniej 20 proc. od wartości nieruchomości. Eksperci Comperia.pl sprawdzają jak nowe zasady wpłyną na sytuację kredytobiorców.

Komisja Nadzoru Finansowego wydała skierowaną do banków Rekomendację S, czyli zbiór zaleceń dotyczących przyznawania kredytów hipotecznych. Najważniejsze jej zapisy dotyczą kredytów walutowych, które jeszcze trudniej będzie uzyskać oraz wkładu własnego, który już od 2017 roku ma wynosić przynajmniej 20 proc. od wartości nieruchomości. Eksperci Comperia.pl sprawdzają jak nowe zasady wpłyną na sytuację kredytobiorców.

Z punktu widzenia osób ubiegających się o kredyt, jedną z najistotniejszych zmian wprowadzonych przez KNF jest nowe określenie wymaganej wielkości współczynnika LtV. Parametr ten określa stosunek między kredytem a wartością nieruchomości, tym samym wyznaczając wysokość wymaganego wkładu własnego.

- KNF, już na początku prac nad Rekomendacją S, wysunęła postulat, by kredytobiorca posiadał przynajmniej 20 proc. wkładu własnego od wartości nieruchomości - komentuje Gabriela Drzymalska, ekspert Comperia.pl - Taki zapis budził wiele kontrowersji, gdyż w przypadku wielu osób, odsuwa to perspektywę zakupu nieruchomości o kilka lat, aż do momentu, gdy uda się zgromadzić odpowiedni kapitał.

W ostatecznym projekcie KNF zdecydowała się na wprowadzenie tej zasady dopiero w 2017 roku. Do tego czasu banki mają za zadanie stopniowo podwyższać swoje wymagania w kwestii wielkości współczynnika LtV: maksymalnie 95 proc. do końca 2014 roku, 90 proc. dla kredytów zaciąganych w 2015 roku oraz 85 proc. dla zobowiązań powstałych w 2016 roku. Takie rozwiązanie z jednej strony pozwala kredytobiorcy oswoić się z nowymi regulacjami, z drugiej strony, nadal pozostaje wątpliwość czy wszyscy będą w stanie zgromadzić odpowiednią ilość gotówki.

Co warto dodać, inne wartości wskaźnika LtV zostały przyjęte w odniesieniu do kredytów zabezpieczonych nieruchomościami komercyjnymi. W tym przypadku stosunek zobowiązania do wartości nie powinien przekraczać 75 proc.

Co z kredytami walutowymi?

Nowe zapisy Rekomendacji S mówią, że zarówno kredyty walutowe, indeksowane, jak i denominowane w walutach obcych powinny być oferowane wyłącznie klientom, którzy uzyskują trwałe dochody w walucie kredytu. Jeśli natomiast dochód uzyskiwany jest w kilku walutach, bank powinien wybrać tę, w której zarobki są najwyższe.

- Takie rozwiązanie ogranicza jeszcze bardziej dostępność kredytów walutowych, na które już teraz może sobie pozwolić wyłącznie ograniczone grono klientów - komentuje Gabriela Drzymalska - Jednak taki zapis znacząco podniesie pewność, że dana osoba będzie w stanie spłacić zobowiązanie.

KNF przyjęła również większą elastyczność jeśli chodzi o współczynnik DtL, który określa maksymalną wysokość zobowiązań kredytobiorcy w stosunku do zarobków. Innymi słowy, jeżeli kredytobiorca zarabia 2000 zł netto, to wskaźnik DtL określa, jaką kwotę z całej sumy może przeznaczyć na spłatę zobowiązań. Po wprowadzeniu zmian, zarząd każdego banku będzie mógł samodzielnie ustalić własną wartość tego wskaźnika, jednak rekomendowana jest ostrożność.

Jak długo można spłacać kredyt?

Rekomendacja S to również regulacje dotyczące okresu spłaty zobowiązania. Nowe przepisy wskazują, że kredyty hipoteczne nie mogą być udzielane na dłużej niż 35 lat, przy czym najbardziej optymalny okres spłaty to co najwyżej 25 lat. Jednak w sytuacji kiedy kredyt będzie zaciągnięty na ponad 30 lat, zdolność kredytowa powinna być wyliczona tak samo, jak dla zobowiązania na 30 lat, co pozwoli lepiej przewidzieć zdolność do spłaty zadłużenia.

- Wprowadzone przez KNF rozwiązania mają na celu poprawę funkcjonowania systemu bankowego oraz zwiększenie bezpieczeństwa udzielanych kredytów hipotecznych - podsumowuje Gabriela Drzymalska, ekspert Comperia.pl - Rekomendacja S poprzez wprowadzenie dobrych praktyk pozwoli również na rozwój działalności banków w sektorze kredytów hipotecznych.

Źródła: Comperia.pl

Udostępnij artykuł: