Chińskie banki na czele, ale z kłopotami

Blogi / Witold Gadomski

Witold Gadomski
Witold Gadomski

O rosnącej roli chińskich banków na Świecie pisze Witold Gadomski

Witold Gadomski: Zagraniczni finansiści są przekonani, że rzeczywisty stan banków chińskich jest znacznie gorszy niż wykazywany oficjalnie

W przededniu globalnego kryzysu finansowego, w roku 2007 największym bankiem na świecie pod względem aktywów był szwajcarski UBS AG. W dziesiątce największych dominowały banki europejskie. W grupie tej znalazły się tylko 2 banki amerykańskie (Citigroup i Bank of America) i jeden japoński (Mitshubishi UFJ). Kryzys radykalnie zmienił kolejność na liście. Okazało się, że wiele banków ma zbyt mały kapitał, niektóre, w tym UBS, poniosło ciężkie straty i musiały walczyć o przeżycie. Z kryzysu wyszły zwycięsko banki chińskie, które już w 2014 roku znalazły się w pierwszej dziesiątce światowych gigantów.

Chińskie banki rosną, bo gospodarka Chin rośnie

Tendencja ta umacniała się w kolejnych latach. Według rankingu S & P Global Market Intelligence  w 2017 roku na czele listy największych banków świata pod względem aktywów znajdowały się aż cztery banki chińskie: Industrial & Commercial Bank of China, 4,0 bln USD, China Construction Bank 3,4 bln USD, Agricultural Bank of China — 3,24 bln USD i Bank of China— 2,99 bln USD.

Na piątym miejscu był japoński Mitsubishi UFJ – 2,79 bln USD, zaś największy bank amerykański JPMorgan Chase zajmował miejsce szóste – 2,53 bln USD. W pierwszej dziesiątce są tylko 2 banki europejskie: brytyjski HSBC 2,52 bln USD i francuski BNP Paribas – 2,36 bln USD.

Awans banków chińskich wynika nie tylko z szybko rosnącej gospodarki, ale też z coraz większego zadłużenia gospodarstw domowych, a przede wszystkim firm chińskich. Główną przyczyną kryzysu finansowego w 2008 roku był nadmierny dług, którym nie były w stanie odpowiednio zarządzać zbyt wielkie europejskie i amerykańskie banki. Rozrost banków chińskich może być zatem oznaką nadchodzącego w tym kraju kryzysu.

W ciągu ostatnich pięciu lat 12 największych chińskich banków, z których każdy ma aktywa większe niż 500 mld USD, zwiększyło swój łączny bilans o prawie 40%. Dla porównania, sześć amerykańskich mega-banków zwiększyło w tym czasie bilanse zaledwie o 7%, a łączny bilans pięciu największych banków Wielkiej Brytanii skurczył się o 21%. Podaż kredytów udzielanych przez wielkie chińskie banki rośnie  4-krotnie szybciej niż przez banki amerykańskie.

Banki amerykańskie i europejskie bardziej bezpieczne?

Wprawdzie chińskie banki mają niskie koszty funkcjonowania, z uwagi na niższe niż w Europie i Stanach Zjednoczonych koszty zatrudnienia, ale wskaźniki zysku też  są niskie. Średni wskaźnik ROA chińskich banków wynosi 1,16 %, a amerykańskich 1,32 %.

Problemem jest niska jakość kredytów. W 2017 roku sześć największych chińskich banków utraciło z tytułu złych kredytów 76,8 mld USD, gdy sześć amerykańskich 19,4 mld USD. Co więcej, amerykańskie i europejskie banki są poddawane bardziej rygorystycznemu nadzorowi i są audytowane przez renomowane światowe firmy. Zagraniczni finansiści są przekonani, że rzeczywisty stan banków chińskich jest znacznie gorszy niż wykazywany oficjalnie.

Udostępnij artykuł: