Citi Handlowy obniża prognozę PKB Polski; przed nami fala rewizji w dół?

Gospodarka

Ze względu na pogarszające się trendy epidemiczne ekonomiści Citi Handlowego obniżyli swoją prognozę dla dynamiki PKB Polski w 2021 r. do 3,7 proc. z 4 proc. wcześniej - wynika z najnowszego raportu banku. Zdaniem ekonomistów, w najbliższych tygodniach kolejne ośrodki analityczne mogą zdecydować się na rewizje w dół swoich prognoz.

Główna siedziba banku Citi Handlowy
Główna siedziba banku Citi Handlowy (fot. Citi Handlowy)

Ze względu na pogarszające się trendy epidemiczne ekonomiści Citi Handlowego obniżyli swoją prognozę dla dynamiki PKB Polski w 2021 r. do 3,7 proc. z 4 proc. wcześniej - wynika z najnowszego raportu banku. Zdaniem ekonomistów, w najbliższych tygodniach kolejne ośrodki analityczne mogą zdecydować się na rewizje w dół swoich prognoz.

"Nowe ograniczenia same w sobie nie są zaskoczeniem, ważne jest jednak to, że mogą trwać dłużej, niż wcześniej zakładano. W konsekwencji aktywność gospodarcza w kwietniu będzie niższa niż dotychczas zakładano, a sytuacja zacznie normalizować się dopiero w maju. Dlatego też - mimo, iż odbicie konsumpcji po pandemii będzie prawdopodobnie silne - sądzimy, że zacznie się ono później. To opóźnienie powinno obniżyć wzrost PKB w II kw. i przesunąć jego część na III kw. Niemniej jednak, ze względu na silne efekty bazy statystycznej, PKB w II kw. prawdopodobnie wzrośnie o 8-9 proc. rdr, a w III kw. nastąpi wzrost o blisko 3 proc." - napisano w raporcie Citi.

"Samo przesunięcie kwartalnego wzrostu między II a III kw. powinien mieć stosunkowo niewielki negatywny wpływ na pełny obraz 2021 r. Według naszych zaktualizowanych szacunków w tym roku polska gospodarka wzrośnie o ok. 3,7 proc. rdr, wobec oczekiwanego ok. 4 proc. wzrostu jeszcze przed pogorszeniem się trendów pandemicznych. Wpływ na wzrost będzie odczuwalny przez słabszy wzrost konsumpcji i prawdopodobne opóźnienie projektów inwestycyjne. Jednak biorąc pod uwagę względnie symboliczną zmianę w ogólne wyniki wzrostu PKB w tym roku nie zmieniamy prognoz dla rynku pracy ani prognozy dla inflacji" - dodano.

Będą kolejne obostrzenia

Zgodnie z zapowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego, w czwartek rano rząd ogłosi zaostrzenie restrykcji sanitarnych na najbliższe w tygodnie. W środę w Polsce stwierdzono w ciągu doby łącznie 29.978 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem - najwięcej od początku pandemii, zmarło 575 osób.

"Zakładamy, że restrykcje zostaną prawdopodobnie przedłużone poza 9 kwietnia i będą obowiązywać przynajmniej do końca kwietnia lub pierwszego tygodnia maja" - oceniają ekonomiści Citi.

Czytaj także: Premier zapowiada kolejną tarczę dla najbardziej dotkniętych branż i nowe obostrzenia >>>

Zdaniem autorów raportu, w najbliższych tygodniach możliwa jest fala rewizji w dół prognoz dla dynamiki PKB Polski w bieżącym roku.

"Spodziewamy się, że konsensus prognoz rynkowych będzie w najbliższych tygodniach spadał. Część instytucji analitycznych nadal oczekuje wzrostu PKB w 2021 r. w zakresie 4,5-5 proc. Tak silny wzrost wymagałby bardzo dobrego II kw. i naszym zdaniem - w świetle postępującej pandemii - ten optymizm może być nie do utrzymania. Spodziewamy się serii rewizji w dół PKB w najbliższych tygodniach" - napisano. 

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: