Co czwarty wniosek o przyłączenie instalacji OZE do sieci elektroenergetycznej jest odrzucany

ESG

Masowe odmowy wydawania warunków przyłączenia do sieci dystrybucyjnej i przesyłowej przez operatorów systemów elektroenergetycznych, dotyczące przyłączeń instalacji OZE, zagrażają rozwojowi i konkurencyjności gospodarki – ostrzega Konfederacja Lewiatan.

OZE, fotowoltaika, farmy wiatrowe
Fot. stock.adobe.com / Blue Planet Studio

Masowe odmowy wydawania warunków przyłączenia do sieci dystrybucyjnej i przesyłowej przez operatorów systemów elektroenergetycznych, dotyczące przyłączeń instalacji OZE, zagrażają rozwojowi i konkurencyjności gospodarki – ostrzega Konfederacja Lewiatan.

Podmioty publiczne, samorządy, osoby prywatne i przedsiębiorcy inwestujący w OZE lub jako odbiorcy, dążący do obniżenia kosztów zaopatrzenia w energię ‒ napotykają na strukturalną barierę w budowie instalacji OZE w postaci odmów wydawania warunków przyłączenia do sieci przez operatorów systemów elektroenergetycznych (przesyłowych i dystrybucyjnych).

5 razy więcej odmownych decyzji o przyłączeni do sieci

W latach 2019 ‒ 2020 oddziały terenowe Urzędu Regulacji Energetyki otrzymały 1209 powiadomień o odmowach przyłączenia obiektów do sieci elektroenergetycznej o łącznej mocy niemal 5 668 MW.

Liczba odmów przyłączenia instalacji OZE do sieci w całym 2020 roku dotyczyła 5 proc. złożonych wniosków, a w 2021 roku było to już ok. 25 proc.

Oznacza to spory wzrost w porównaniu do okresu 2017 ‒ 2018 (powiadomień było wtedy 260), przy jednoczesnym zwiększeniu łącznej wielkości mocy obiektów zgłoszonych do przyłączenia (było 735 MW).

 Z samych tylko oficjalnych informacji jednego z operatorów elektroenergetycznych systemów dystrybucyjnych wynika, że liczba odmów przyłączenia instalacji OZE do sieci w całym 2020 roku dotyczyła 5 proc. złożonych wniosków, a w 2021 roku było to już ok. 25 proc. (w okresie od stycznia do września).

Czytaj także: Wysokie ceny energii to skutek blokowania transformacji energetycznej

Hamulec dla rozwoju OZE

‒ Odmowy przyłączania do sieci elektroenergetycznej blokują rozwój małych i dużych instalacji OZE. Problem dotyczy zarówno skali odmów, jaki i sposobu prowadzenia procesów przyłączenia przez operatorów systemów elektroenergetycznych.

Zjawiska te utrudniają racjonalne gospodarowanie dostępnymi zasobami sieciowymi oraz rozwój sieci w taki sposób, by zapewniać dobrobyt społeczny i konkurencyjność gospodarki, przy zachowaniu zrozumiałych wymogów bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej oraz zrównoważonych i uzasadnionych kosztów inwestycji sieciowych.

Odczuwa to już dziś społeczeństwo i gospodarka ponieważ dramatycznie rosną koszty energii – mówi Dorota Zawadzka-Stępniak, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

(Odmowy utrudniają) racjonalne gospodarowanie dostępnymi zasobami sieciowymi oraz rozwój sieci w taki sposób, by zapewniać dobrobyt społeczny i konkurencyjność gospodarki

Odmowy wydania warunków przyłączenia dla inwestycji w OZE dotyczą zarówno dużych projektów o mocy kilkudziesięciu MW, jak i niewielkich, niejednokrotnie o mocy znacznie poniżej 1 MW, bez względu na technologię wytwarzania (odmowy jednakowo odnoszą się do projektów wiatrowych, fotowoltaicznych, jak i biogazowych, a nawet magazynów energii).

Czytaj także: Instalacja fotowoltaiczna w leasingu konsumenckim, stała miesięczna rata zawsze niższa od rachunku za prąd?

URE odmawia informacji o warunkach przyłączenia

Operatorzy uzasadniając odmowy na ogół powołują się ogólnikowo na brak technicznych warunków przyłączenia do sieci, nie wskazując przy tym żadnej perspektywy, w której przyłączenie mogłoby ostatecznie nastąpić.

Jednocześnie w postępowaniach spornych Urząd Regulacji Energetyki standardowo odmawia przedsiębiorcom inwestującym w rozwój OZE dostępu do informacji o warunkach przyłączenia, powołując się, wbrew licznym przepisom prawnym (w tym dyrektywom) i rzeczywistej treści poszczególnych dokumentów, na ochronę informacji niejawnych lub tajemnicy przedsiębiorstwa.

Godzi to w przejrzystość systemu przyłączania do sieci i nie pozwala na racjonalne poszukiwania takich rozwiązań, które mogłyby przeciwdziałać części problemów identyfikowanych przez operatorów sieci.

W postępowaniach spornych Urząd Regulacji Energetyki standardowo odmawia (...) dostępu do informacji o warunkach przyłączenia, powołując się, (...) na ochronę informacji niejawnych lub tajemnicy przedsiębiorstwa

‒ Niezbędne jest zapewnienie bardziej przejrzystego dostępu do informacji o warunkach przyłączania nowych instalacji do sieci, podniesienie standardu prowadzenia postępowań o wydanie warunków przyłączenia oraz zawierania umów o przyłączenie.

Konieczna jest też zmiana sposobu modelowania współpracy źródeł odnawialnych z siecią tak, by przyspieszyć ich integrację z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym z wykorzystaniem najnowszych standardów technicznych i doświadczeń branżowych – podkreśla Agata Bator, ekspertka w departamencie energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

Czytaj także: Zielona transformacja na rynku pracy, powstaną nowe zawody związane z OZE i elektromobilnością

Udostępnij artykuł: