Co robić, gdy sąsiad zalewa nam działkę? Część pierwsza

Finanse i gospodarka

Jeśli sąsiad podtapia nam działkę i nie jest skłonny do zawarcia ugody i usunięcia wyrządzonych szkód niezbędna jest interwencja w gminie. W zależności od przewinienia odpowiedni organ posiada uprawnienia by nakazać stosowne do okoliczności przeciwdziałania.

Podstawy prawne

Zgodnie z art. 29.  Prawa wodnego właściciel gruntu (o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej) nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą (umyślną lub też nie) dla gruntów sąsiednich.  Co do zasady nie może odprowadzać wód lub ścieków na grunty sąsiednie. Oprócz tego to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia wszelkich zaistniałych przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, jeśli działają one szkodliwie na grunty sąsiednie. Jeżeli wójt, burmistrz lub prezydent miasta po rozpoznaniu sprawy uzna, że spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na jego gruncie rzeczywiście mają szkodliwy wpływ na sąsiadujące z nim nieruchomości, ma prawo, w drodze decyzji, do nakazania właścicielowi przywrócenia stanu poprzedniego. Jeśli natomiast okaże się, że w praktyce niemożliwe do wykonania będzie usunięcie przyczyny powodującej podtapianie, właściciel zobowiązany zostanie do wykonania nowych urządzeń, które zapobiegną powstawaniu dalszych szkód, w celu naprawienia niekorzystnych stosunków wodnych.

Należy pamiętać, że zgodnie z prawem do wyrządzenia szkód na działkach sąsiednich, mogą bezpośrednio przyczynić się także uchybienia i zaniedbania ze strony właściciela gruntu, nawet te popełnione nieumyślnie – wyjaśnia Bartosz Antos z portalu www.grunttozysk.pl. Zgodnie bowiem z art. 77 prawa wodnego jeśli podtopienie nastąpiło jako skutek zaniedbań właściciela gruntu szczególnie jeśli chodzi o konserwację urządzeń melioracyjnych lub też braku stosownej ostrożności, dopuścił się on przewinienia o którym mowa w art. 194 prawa wodnego, a zatem podlega on karze grzywny.

Ugoda

Jeśli nasza działka została zalana przez sąsiada warto, jeszcze przed wizytą w urzędzie, zwrócić się do niego. W większości przypadków najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu przywrócenie stanu sprzed zalania, a więc wyeliminowanie szkodliwych zmian lub naprawienie przez sąsiada wadliwego urządzenia melioracyjnego. Zgodnie z art. 30 prawa wodnego właściciele gruntów mogą, w drodze pisemnej ugody, ustalić zmiany stanu wody na gruntach, jeżeli zmiany te nie wpłyną szkodliwie na inne nieruchomości lub na gospodarkę wodną – przy zastrzeżeniu, że ugoda nie może dotyczyć wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi. Realizacja postanowień zawartej w tej sposób ugody jest możliwa jedynie po jej zatwierdzeniu, w drodze decyzji, odpowiednio przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Z odpowiednim wnioskiem o zatwierdzenie ugody występują wszyscy porozumiewający się między sobą właściciele gruntów.

Jeśli prace, które miałyby prowadzić do ugody będą niemożliwe do wykonania (przykładowo sąsiad zakopał rów melioracyjny, którego nie da się przywrócić) lub też – co jest niestety bardzo częste – z jakiś względów sąsiad nie zgodzi się na wykonanie niezbędnych prac by zniwelować szkody i naprawić stosunki wodne,  musimy interweniować u wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Interwencja w gminie

Do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w sprawie zalania działki przez sąsiada należy zwrócić się ze stosownym wnioskiem. Należy zawrzeć w takim piśmie dokładny opis zaistniałej sytuacji (czy przykładowo zalanie jest skutkiem braku konserwacji urządzeń, czy może konkretnych działań sąsiada) oraz jasno wyrażone żądania. Zgodnie z art. 29 ust. 3 prawa odpowiedni organ gminy może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom – decyzja uzależniona będzie przede wszystkim od przyczyny zalania terenów sąsiednich.

W kolejnej części poradnika: podstawy prawne ubiegania się o odszkodowanie.

Źródło: Saveinvest Sp. z o. o.
www.grunttozysk.pl

Udostępnij artykuł: