Co zmieniła pandemia w funkcjonowaniu firm?

Firma / Praca zdalna

Doświadczenia kwarantanny, izolacji i ograniczeń w przemieszczaniu, zaowocują upowszechnieniem w wielu branżach modeli minimalizujących, ze względów bezpieczeństwa, bezpośrednie kontakty międzyludzkie ‒ powiedziała Ewa Małyszko, prezes PFR TFI w trakcie debaty zorganizowanej przez fundację World Business Bridge.

Juliusz Brzostek, Ewa Małyszko, Stefan Karmaza, Tomasz Sanpruch
Juliusz Brzostek, Ewa Małyszko, Stefan Karmaza, Tomasz Sanpruch. Fot.Fundacja WBB

Doświadczenia kwarantanny, izolacji i ograniczeń w przemieszczaniu, zaowocują upowszechnieniem w wielu branżach modeli minimalizujących, ze względów bezpieczeństwa, bezpośrednie kontakty międzyludzkie ‒ powiedziała Ewa Małyszko, prezes PFR TFI w trakcie debaty zorganizowanej przez fundację World Business Bridge.

#EwaMałyszko: Zapewne pojawią się jakieś przełomowe innowacje, ale przede wszystkim pandemia zdynamizuje rozwój wielu już istniejących rozwiązań i technologii. Głównie cyfrowych #COVID19 #RewolucjaPrzemysłowa @Grupa_PFR @NASK_pl

W debacie pt. „Dokąd zmierzają innowacje i jak na zmiany w ich postrzeganiu wpłynęła pandemia” ‒ oprócz prezes Ewy Małyszko ‒ wzięli udział: Juliusz Brzostek, dyrektor ds. cyberbezpieczeństwa NASK oraz Stefan Karmaza, prezes zarządu VECTIO, który wyjaśnił, jak postrzegane są obecnie innowacje:

 ‒ Innowacja to stworzenie nowego produktu, zastosowanie nowej technologii czy stworzenie nowego rynku zbytu. Patrząc z perspektywy rynku IT – nowe technologie były już dostępne.

Porównując je do sportowego auta, firmy IT korzystały w pełni z jego możliwości. W związku z pandemią inne branże również zapragnęły mieć takie sportowe auto. A więc stworzył się nowy rynek. W wyniku korzystania z nowej technologii, czyli wspomnianego wcześniej sportowego auta, poszczególne branże zaczęły działać szybciej i sprawniej.

Mówimy zarówno o standardowych usługach jak spotkania online, wprowadzeniu elektronicznego  system obiegu dokumentów, poprzez IoT (Internet of Things), czyli aktywne pobieranie danych i sterowanie urządzeniami na odległość, kończąc na implementacji Artificial Intelligence, czyli stosowaniu Machine Learning, które pozwalają na szacowanie ryzyka związanego z danym klientem, wykrywanie zagrożeń, potencjalnych awarii.

Aktualnie mamy do czynienia z bardzo mocnym impulsem innowacyjności, a czy to będzie skutkowało kolejną rewolucją przemysłową – tylko czas pokaże ‒ podkreślił Stefan Karmaza.

Czytaj także: Księgowi przenoszą się do chmury, ale AI ich nie zastąpi

Postcovidowa rewolucja przemysłowa?

Czy zatem pandemia spowoduje rewolucję przemysłową? Na to pytanie odpowiedziała także prezes Ewa Małyszko:

‒ Konsekwencją pandemii COVID-19  będzie nie tyle rewolucja, co raczej przyspieszona ewolucja. Zapewne pojawią się jakieś przełomowe innowacje, ale przede wszystkim zdynamizuje ona rozwój wielu już istniejących rozwiązań i technologii. Głównie cyfrowych, bo ten trend zdecydowanie przyspieszył wraz z początkiem epidemii.

Doświadczenia kwarantanny, izolacji i ograniczeń w przemieszczaniu, zaowocują upowszechnieniem w wielu branżach modeli minimalizujących, ze względów bezpieczeństwa, bezpośrednie kontakty międzyludzkie: sprzedawcy z klientem, pracodawcy z podwładnym, wykładowcy ze studentem, a nawet lekarza z pacjentem.

Rozwinie się jeszcze bardziej sektor e-commerce oraz rozwiązania oparte o nowoczesne technologie umożliwiające pracę zdalną, tworzące wrażenie bardziej realnej bliskości i współuczestnictwa. Spodziewam się, że postęp nastąpi w dziedzinie telemedycyny i sztucznej inteligencji. Mam na myśli rozwiązania ułatwiające konsultacje ze specjalistą, zabiegi medyczne, czy też monitorujące w warunkach domowych pracę konkretnych organów.

Nie można wykluczyć sytuacji, gdy trwające na całym świecie prace nad wykrywaniem i zwalczaniem COVID-19 zaowocują nowymi odkryciami, które pozwolą na leczenie innych groźnych chorób ‒ prognozowała Ewa Małyszko, prezes PFR TFI.

Czytaj także: Rynek przemysłowy po pandemii: czy zastąpią nas maszyny i algorytmy?

Pracodawca, pracownik, pandemia

W drugiej dyskusji pt. „Pracodawca, pracownik, pandemia – czego się nauczyliśmy i co zmieni się  w funkcjonowaniu firm uczestniczyli: Maja Chabińska-Rossakowska, dyrektor HR ING Bank Śląski, która zwróciła uwagę na zmęczenie pracowników pracą w domu i chęcią powrotu do biur, a także na rosnące znaczenie sprawnego poruszania się w świecie on-line.

Z kolei Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych opowiedziała o potrzebach i problemach z jakimi styka się personel medyczny, będący najbardziej narażony na oddziaływania pandemii.

Dr Anna Stasiak-Apelska, radca prawny z Kancelarii Cioch & Partnerzy, również zwróciła uwagę, że:

‒ Bardzo istotne będą teraz tzw. miękkie umiejętności oraz wszelkie zdolności informatyczne. Przesył danych i wydolność serwerów to coś, na co w obecnej pandemicznej sytuacji zwracamy jeszcze większą uwagę.

Rynek e-commerce rozwijać się będzie jeszcze szybciej ‒ i tu również pojawia się wyzwanie dla usług IT, gdyż należy zadbać o ciągłość połączeń, bezpieczeństwo danych w chmurze, zabezpieczyć firmę przed ew. atakami hakerów, ale to także wyzwanie dla prawników, ponieważ poza wirtualnym bezpieczeństwem w sieci, ważne jest to prawne ‒ podkreśliła ekspertka.

Pełny zapis debat zorganizowanych przez Fundację World Business Bridge, dostępny jest na stronach Capital24.tv, Fundacji World Business Bridge, a także Linked In.

Udostępnij artykuł: