Commerzbank o podwyżce stóp procentowych: uzasadnienie prezesa NBP nie przekona rynków

Gospodarka

Decyzja Rady Polityki Pieniężnej, którą wyjaśni w piątek na konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński, została podjęta w momencie, gdy większość porównywalnych banków centralnych - od Węgier, przez Czechy i Rumunię - zaskakiwało jastrzębimi ruchami. Jakiekolwiek uzasadnienie przedstawi Glapiński, raczej nie będzie całkowicie przekonujące dla rynków, ocenili w porannym raporcie analitycy Commerzbanku.

Prezes NBP Adam Glapiński
Prezes NBP Adam Glapiński Fot. PAP Biznes

Decyzja Rady Polityki Pieniężnej, którą wyjaśni w piątek na konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński, została podjęta w momencie, gdy większość porównywalnych banków centralnych - od Węgier, przez Czechy i Rumunię - zaskakiwało jastrzębimi ruchami. Jakiekolwiek uzasadnienie przedstawi Glapiński, raczej nie będzie całkowicie przekonujące dla rynków, ocenili w porannym raporcie analitycy Commerzbanku.

"Bazując na aktualnym nastawieniu polityki pieniężnej, złoty może dalej się osłabiać, jeżeli na rynkach nadal trwać będzie odwrót od ryzyka" - dodano.

Czytaj także: RPP zdecydowała o 10. z rzędu podwyżce stóp procentowych; mniejszej niż przewidywano >>>

NBP podwyższył w czwartek stopy procentowe tylko o 50 pb., w tym referencyjną do 6,50 proc., podczas gdy rynek oczekiwał ruchu o 75 pb.

Mocne podwyżki na Węgrzech

Narodowy Bank Węgier (MNB) podwyższył w czwartek 1-tygodniową depozytową stopę procentową o 200 pb. do 9,75 proc. Tydzień wcześniej MNB podwyższył tę stopę o 50 pb., zrównując jej poziom ze stopą referencyjną (po podwyżce tej ostatniej o 185 pb.). Decyzję MNB wymusiła dynamiczna deprecjacja forinta, który w ostatnich dniach wyznacza nowe historyczne minima względem EUR.

Czytaj także: Potężna podwyżka stóp procenowych na Węgrzech >>>

Banki centralne Czech i Rumunii podwyższyły ostatnio stopy proc. o 125 i 100 pb.

Złoty kontynuuje w piątek deprecjację, ustanawiając najsłabsze poziomy względem USD od niemal 30 lat. USD/PLN rośnie o 1 proc. w okolice 4,75, a EUR/PLN rośnie o 0,4 proc. w okolice 4,80. 

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: