Concordia o zalaniach i podtopieniach

Finanse i gospodarka

Concordia radzi, by w obliczu coraz częściej zdarzających się zalań i podtopień pomyśleć o solidnym zabezpieczeniu.

Tłumaczy, że ubezpieczyć można nie tylko mury i stałe elementy domu, ale także ruchomości. W przypadku rolników oraz firm ochronie podlegają również maszyny, w tym użytkowane poza budynkami, oraz środki obrotowe.

Concordia Ubezpieczenia oferuje ubezpieczenia dla klientów indywidualnych oraz firm, obejmujące zarówno skutki zalań, jak i podtopień. „Żeby jednak uniknąć nadmiernego ryzyka i ubezpieczenia mienia, które jest już bezpośrednio zagrożone powodzią, towarzystwa ubezpieczeniowe stosują karencję, tzn. odpowiedzialność za ryzyka związane z powodzią i zalaniem powstaje dopiero po upływie określonego czasu od początku okresu ubezpieczenia” – mówi Jacek Chojnacki, menedżer produktów dla podmiotów gospodarczych w Concordii. „Może to być np. 14 lub 30 dni. Nie dotyczy to z reguły umów kontynuowanych” – tłumaczy.

Ubezpieczenie przed skutkami zalania i powodzi, aby było skuteczne, powinno mieć jak najszerszy zakres. Poza powodzią (wystąpienie wody z brzegów rzek lub akwenów) powinno obejmować też deszcz nawalny (to bardzo często przyczyna podtopień i zalań), spływ wód po zboczach czy osunięcie się ziemi. To najczęstsze przyczyny szkód, które są następstwami opadów deszczu.  

Źródło: PIU

Udostępnij artykuł: