COVID-19: firmy bardziej niż lockdownu boją się rosnących cen i presji na wynagrodzenia pracowników

Firma

Firmy nie boją się, że w Polsce dojdzie do silnych obostrzeń dla biznesu z powodu nowej mutacji koronawirusa, obawiają się natomiast niepewności sytuacji gospodarczej - podał Polski Instytut Ekonomiczny, powołując się na własne badania.

Sklep zamknięty z powodu COVID-19
Fot. stock.adobe.com/New Africa

Firmy nie boją się, że w Polsce dojdzie do silnych obostrzeń dla biznesu z powodu nowej mutacji koronawirusa, obawiają się natomiast niepewności sytuacji gospodarczej - podał Polski Instytut Ekonomiczny, powołując się na własne badania.

"Generalnie firmy raczej nie obawiają się, by doszło do powtórzenia silnych obostrzeń dla biznesu z powodu nowej mutacji koronawirusa, jak miało to miejsce w latach 2020-2021. W większym stopniu obawiają się niepewności sytuacji gospodarczej" - napisał PIE.

Czego najbardziej boją się firmy na początku 2022 roku?

PIE pisze, że na początku 2022 r. więcej niepokoju budzą rosnące ceny i presja na wynagrodzenia pracowników.

Czytaj także: COVID-19: piąta fala pandemii rozkręca się; będą kolejne lockdowny?

"Jest jednak zaniepokojenie wśród części przedsiębiorstw, że nowa mutacja wirusa, w połączeniu z inflacją i narastającymi problemami z zatrudnieniem, może sprawić, że dotychczasowe bariery funkcjonowania przedsiębiorstwa staną się jeszcze bardziej dotkliwe" - napisano.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: