Covid: Niemcy zaostrzają wymogi sanitarne, w każdym landzie inne przepisy

Gospodarka

W federalistycznych Niemczech nie tylko każdy land, lecz także każda gmina czy miasto może wprowadzić własne zasady antycovidowe zależnie od poziomu zachorowań, ale zasadniczy kierunek jest już czytelny: potrzebne są szlabany dla niezaszczepionych.

zasada 3 G napisy na 3 karteczkach, (Geimpfte), (Genesene),(Getestete)
Fot. stock.adobe.com / M. Schuppich

W federalistycznych Niemczech nie tylko każdy land, lecz także każda gmina czy miasto może wprowadzić własne zasady antycovidowe zależnie od poziomu zachorowań, ale zasadniczy kierunek jest już czytelny: potrzebne są szlabany dla niezaszczepionych.

W drugiej dekadzie listopada liczba nowych chorych w 83-milionowych Niemczech przekroczyła 50 tysięcy dziennie, a liczba zmarłych zbliżyła się do 240. Wiele szpitali znalazło się na granicy wydolności.

Zasada 3G i lokalne obostrzenia

Niemcy posługują się też wskaźnikiem zachorowalności na 100 tys. ludzi w ciągu tygodnia i zależnie od tego władze lokalnie mogą wprowadzać u siebie dodatkowe obostrzenia, jeśli wskaźnik ten wzrośnie. 11 listopada dla całych Niemiec wyniósł on 250 nowych chorych na sto tysięcy, więcej niż tydzień wcześniej (154,5) i znacznie więcej niż miesiąc wcześniej (66,5).

Zasada 3G: dostęp do lokali publicznych, środków komunikacji, szpitali, restauracji, imprez itp. dla zaszczepionych (Geimpfte), ozdrowieńców (Genesene), przetestowanych (Getestete)

Jesienna fala pandemii skłoniła władze krajów federalnych do wyprzedzających działań niezależnie od planowanych na 18 listopada rozmów z centralnym rządem w Berlinie.

Od końca sierpnia obowiązuje ogólna, uzgodniona latem między rządem federalnym a landami, zasada 3G: dostęp do lokali publicznych, środków komunikacji, szpitali, restauracji, imprez itp. dla zaszczepionych (Geimpfte), ozdrowieńców (Genesene), przetestowanych (Getestete). Władze lokalne na różnych szczeblach mogły tę zasadę albo zaostrzać, albo rozluźniać.

Czytaj także: Pracodawcy chcą wiedzieć, czy pracownicy się zaszczepili

Landy wyznaczają zasady

W związku z rozpoczętym 11 listopada o godz. 11.11. tradycyjnym i bardzo popularnym zwłaszcza w Nadrenii karnawałem z przebierańcami i wielotysięcznymi pochodami, w Kolonii i w Düsseldorfie wprowadzono zasadę 2G, ostrzejszą niż 3G, a więc dostęp do imprez nawet na świeżym powietrzu, ale w strefach zamkniętych, tylko dla osób zaszczepionych i dla ozdrowieńców. Test, nawet negatywny, nie wystarczył.

W całym landzie, w Nadrenii Północnej-Westfalii, poza Kolonią i Düsseldorfem, tylko nieco zaostrzono zasadę 3G, do 3Gplus. Przy trzecim G nie wystarczy zwykły test sprzed trzech dni. By móc uczestniczyć w zabawie karnawałowej wewnątrz czy na świeżym powietrzu, konieczny jest albo test PCR albo szybki test antygenowy z danego dnia.

Inne kraje federalne albo już zaostrzyły zasadę 3G, albo w tych dniach to uczynią. W graniczącej z Polską Saksonii już od 8 listopada obowiązuje zasada 2G czyli dostęp do lokali gastronomicznych czy kulturalnych oraz klubów tylko dla zaszczepionych lub ozdrowieńców. Plus maska FFP2 w pojazdach komunikacji miejskiej.

Brandenburgia regulację 2G wprowadza z dniem 15 listopada: szlaban dla niezaszczepionych w restauracjach, kinach, teatrach, basenach, saunach, termach, dyskotekach, kasynach, na festiwalach i innych imprezach rozrywkowych. Wyjątki dotyczą młodzieży poniżej 18 roku życia oraz tych, którzy ze względów zdrowotnych nie mogą się szczepić – ale muszą oni przedłożyć negatywny wynik testu na Covid-19.

Podobnie land Berlin od 15 listopada ogranicza dostęp niezaszczepionym do lokali publicznych, w tym restauracji, muzeów, kin, a także np. do fryzjerów. Zasada 2G ma obowiązywać także dla imprez na świeżym powietrzu z udziałem ponad dwóch tysięcy uczestników.

Od 15.11. dostęp do budynków publicznych tylko dla zaszczepionych i ozdrowieńców wprowadza stolica Bawarii Monachium. Zapowiedział to właśnie burmistrz tego miasta Dieter Reiter (SPD). Z kolei premier Bawarii Markus Söder (CSU) chce wprowadzić zasadę 2G w całym landzie, ale decyzja jeszcze nie zapadła.

Z kolei Hamburg ustanowił regułę 2G jako dobrowolną opcję dla restauratorów: jeśli wpuszczą tylko zaszczepionych lub ozdrowieńców, wówczas odpadnie wymóg odstępów między stołami i limit gości. Tacy restauratorzy, czy inni organizatorzy imprez, muszą zgłosić swoją decyzję władzom miasta i starannie sprawdzać klientom zaświadczenia o szczepieniu.

Dobrowolna opcja 2G obowiązuje już w Hesji od 6 listopada.

Czytaj także: COVID-19: 2 listopada startują szczepienia dawką przypominającą dla osób po 18. roku życia

2/3 ludności po dwóch dawkach i saksoński obciach

W Niemczech, według Instytutu Roberta Kocha (Robert-Koch-Institut), zaszczepiło się dotychczas ponad dwie trzecie ludności, 56 mln, a z tego trzecią przypominającą dawkę przyjęło 2,8 mln osób. Instytut wszakże sądzi, że zaszczepionych dorosłych jest więcej, ponieważ nie wszystkie dane spływają do instytutowego rejestru.

Saksonia, która jako jedyny land w Niemczech ma stan zaszczepienia obywateli poniżej sześćdziesięciu procent (57,2 proc.)

Największą dyscyplinę i świadomość przejawiają mieszkańcy Bremy, gdzie zaszczepiło się 78,8 proc. obywateli. Na kolejnych miejscach pod względem „wyszczepialności” plasują się Kraj Saary, Hamburg i Szlezwik-Holsztyn. Na szarym końcu zaś Saksonia, która jako jedyny land w Niemczech ma stan zaszczepienia obywateli poniżej sześćdziesięciu procent (57,2 proc.).

To niestety, co w Niemczech jest tylko saksońskim obciachem, w Polsce jest stanem ogólnokrajowym. Może wprowadzane teraz obostrzenia polepszą sytuację w Saksonii. A u nas?

Czytaj także: We Francji pracodawcy już sprawdzają, czy ich pracownicy są zaszczepieni przeciw Covid-19, czy ich śladem pójdą Polacy i Niemcy?

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: