COVID powraca, czy w bankach powrócą maseczki?

Gospodarka

Miało być tak pięknie, tymczasem koronawirus bynajmniej nie daje za wygraną. Czy w obliczu alarmistycznych informacji ze świata polskie instytucje finansowe powinny podjąć kolejne kroki, zmierzające do ograniczenia ryzyka transmisji zarazka? Jeśli tak, to jakiego rodzaju miałyby to być działania?

Maseczka ochronna przeciwko COVID-19
Fot. Stock.adobe.com/Pawel Filusz

Miało być tak pięknie, tymczasem koronawirus bynajmniej nie daje za wygraną. Czy w obliczu alarmistycznych informacji ze świata polskie instytucje finansowe powinny podjąć kolejne kroki, zmierzające do ograniczenia ryzyka transmisji zarazka? Jeśli tak, to jakiego rodzaju miałyby to być działania?

Już niebawem rząd może podjąć decyzję o udostępnieniu czwartej dawki szczepień przeciwko koronawirusowi dla seniorów w wieku powyżej 60 lat – sugerują niektóre portale informacyjne. Sugestia ta nie została potwierdzona przez przedstawicieli ministerstwa zdrowia, jednak jego rzecznik, Wojciech Andrusiewicz, twierdzi, że stanowisko resortu może się zmienić wraz z przyrostem przypadków zachorowania na COVID-19.

Marsz wirusa

Tymczasem na świecie statystyki pandemiczne znowu odnotowują wzrost. I nie chodzi tylko o państwa egzotyczne; u naszych południowych sąsiadów liczba zachorowań jest najwyższa od kwietnia br, czyli od ostatniej fali covidowej.

Wirusolodzy twierdzą, iż tym razem, przeciwnie do roku 2020 i 2021, szczyt zakażeń może przypaść na wakacje, po czym w sierpniu ich liczba będzie sukcesywnie spadać. Rosnąca liczba przypadków zakażenia SARS-CoV-2 to nie jedyny powód do niepokoju.

W kolejnych krajach obserwowana jest nowa odmiana koronawirusa, określana jako Omikron BA.2.75. Według wstępnych ustaleń, patogen może być jeszcze bardziej zaraźliwy, co – nawet jeśli potwierdzą się obserwacje, iż wywołuje on mniej groźne skutki – nie jest dobrym sygnałem dla gospodarki.

Powodów do dodatkowych obostrzeń w bankach obecnie nie ma…

Czy informacje, dochodzące z wirusologicznych laboratoriów powinny przekładać się na zwiększone środki ostrożności, także w instytucjach finansowych? Na razie bankowcy nie widzą powodu do niepokoju.

- Obecnie nie planujemy wprowadzać dodatkowych obostrzeń. Uważnie jednak obserwujemy sytuację związaną z zachorowaniami na COVID -19 – poinformował rzecznik prasowy mBanku, Krzysztof Olszewski.

W podobnym duchu wypowiedział się Bartosz Trzciński, rzecznik prasowy Banku Pocztowego.

- Bank Pocztowy na bieżąco monitoruje sytuację i w razie konieczności będzie podejmował adekwatne działania. Na razie jednak do tematu podchodzimy spokojnie – ew. działania muszą być pochodną decyzji podejmowanych na poziomie państwa. Bazując na dotychczasowej, dobrej praktyce, temat koordynowany byłyby przez zespół bankowy ds. sytuacji covidowej. Jednocześnie część decyzji podejmowanych wcześniej nadal w Banku obowiązuje, jak te w zakresie ochrony pracowników, pracy w trybie hybrydowym, środków ochrony osobistej, organizacji stanowisk pracy, itd. – czytamy w odpowiedzi, przesłanej przez rzecznika banku.  

Potrzebę utrzymania podstawowych środków bezpieczeństwa dostrzegają też przedstawiciele innych instytucji finansowych.

- Bank BNP Paribas nieustająco zapewnia pracownikom w Centrach Klienta dostęp do środków ochrony osobistej tj. maseczek, rękawiczek i płynów do dezynfekcji rąk.

Wdrażanie dodatkowych obostrzeń w centrali oraz Centrach Klienta będzie realizowane na podstawie wytycznych z Ministerstwa Zdrowia lub nakładanych przez rząd. Bank na bieżąco monitoruje sytuację i w przypadku rozwoju epidemii będzie podejmować dodatkowe kroki – taki komunikat przekazało nam biuro prasowe banku.

… ale bankowcy bacznie analizują sytuację

Utrzymanie dotychczasowych zasad higieny, wprowadzonych w związku z wciąż obowiązującym stanem zagrożenia epidemicznego (przypomnijmy, że zniesiony został jedynie stan epidemii), wraz z obserwacją sytuacji pandemicznej jest w polskim sektorze bankowym raczej standardem.

- Obecnie nie jest planowane wprowadzenie dodatkowych środków ostrożności, poza tymi które już stale funkcjonują i wpisały się w charakter funkcjonowania naszej organizacji – wskazało biuro komunikacji i relacji inwestorskich BOŚ Banku, dodając, iż dotychczasowe środki ostrożności są wciąż w użyciu.

- BOŚ pozostawił w użyciu dystrybutory z płynem dezynfekującym oraz bezdotykowe termometry. Pracownicy banku mają również stale do dyspozycji wsparcie psychologa oraz uczestniczą w webinarach uczących kontroli nad stresem. BOŚ funkcjonuje również w systemie pracy hybrydowej, nie tylko z racji zagrożenia kolejną falą pandemii, ale także w związku ze zmianą podejścia pracowników do tej formuły pracy. W związku z tym każdy pracownik ma zapewnione niezbędne narzędzia, by móc pracować zdalnie – taką informację otrzymaliśmy od banku.

Jego przedstawiciele twierdzą, iż instytucja jest stale gotowa na powrót do pandemicznych obostrzeń, których ewentualne wprowadzenie jest możliwe niemal natychmiast.

- Ich wdrożenie jest uzależnione od zaleceń Ministerstwa Zdrowia lub pojawienia się zakażeń w naszej organizacji – podkreśla Biuro Komunikacji i Relacji Inwestorskich BOŚ.

Podobną strategię, ostrożną i wyważoną zarazem stosuje ING Bank Śląski.

- Obserwujemy obecnie sytuację dotyczącą przyrostu zachorowań oraz zalecenia władz. Jednak wprowadzenie środków ostrożności w skali takiej, jaką stosowaliśmy kilka miesięcy temu, czyli obowiązek noszenia maseczek w placówkach bankowych przez pracowników i klientów, ograniczenie liczby osób przebywających w placówkach i biurach, dezynfekcja pomieszczeń i urządzeń, zasobniki do dezynfekcji rąk, jest uzależnione od decyzji/rekomendacji odpowiednich służb w Polsce – napisał do nas Piotr Utrata, rzecznik prasowy banku.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: