Credit Agricole: COVID-19 silnie uderzył w wydatki gospodarstw domowych na usługi

Gospodarka / Komentarze ekspertów

Credit Agricole - Logo
Credit Agricole - Logo (źródło: Credit Agricole)

Opublikowane w ubiegłym tygodniu dane wskazały na załamanie sprzedaży detalicznej w marcu. Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku spadku sprzedaży detalicznej było zamknięcie szkół i galerii handlowych w połowie marca w ramach restrykcji nakładanych przez rząd mających na celu ograniczanie rozprzestrzeniania się epidemii COVID-19.

#CreditAgricole: oczekujemy, że przeciętnie w II kw. odnotujemy spadek konsumpcji o 20% r/r #koronawirus #COVID19

Należy pamiętać, że dane o sprzedaży detalicznej nie przedstawiają całego spożycia gospodarstw domowych, tylko wydatki na towary w niektórych sklepach (przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 pracowników) i całkowicie pomijają wydatki na usługi. Informacje nt. konsumpcji w I kw. zostaną opublikowane dopiero pod koniec maja, a dane dotyczące II kw. dopiero w sierpniu. W obecnych, dynamicznie zmieniających się warunkach, konieczne jest korzystanie z innych danych w celu szybszej oceny tendencji w zakresie kształtowania się spożycia prywatnego w Polsce. W tym celu skorzystaliśmy z danych nt. płatności dokonywanych przez klientów indywidualnych naszego banku. Na podstawie zagregowanych danych o pojedynczych transakcjach kartami płatniczymi oraz BLIK jesteśmy w stanie w czasie rzeczywistym śledzić wydatki konsumpcyjne Polaków. Należy pamiętać, że dane te odzwierciedlają tylko część wydatków gospodarstw domowych. Bierzemy pod uwagę tylko naszych klientów oraz nie uwzględniamy przelewów oraz płatności gotówką. Pomimo tych ograniczeń wspomniane dane wykazują wysoką korelację z oficjalnymi danymi GUS w zakresie sprzedaży detalicznej i spożycia prywatnego.

Wartość transakcji
Źródło: Credit Agricole

Analizując łączną wartość transakcji wszystkich klientów indywidualnych w kolejnych tygodniach można zauważyć, że po przejściowym wzroście wydatków w drugim tygodniu marca (związanym z dokonywaniem zapasów przez gospodarstwa domowe), w trzecim tygodniu marca nastąpił ich znaczący spadek (o ok. 20% w porównaniu do przeciętnej wartości tygodniowej z lutego). Łączna wartość transakcji utrzymywała się na tym wyraźnie niższym poziomie również w kolejnych dwóch tygodniach. Dopiero w przedświątecznym tygodniu – z uwagi na podwyższoną aktywność zakupową – odnotowano podobne obroty jak w lutym. W tygodniu po świętach Wielkiejnocy łączna wartość transakcji ponownie obniżyła się i była o 28% niższa niż przeciętnie w lutym (wynik jest zaniżony z uwagi na poniedziałek wielkanocny).

Analiza tendencji zakupowych

Dane transakcyjne kartami płatniczymi i BLIK pozwalają przeprowadzić dokładną analizę tendencji zakupowych. Każda transakcja opisana jest bowiem kodem MCC (Merchant Category Code). Jest to oznaczenie nadawane przedsiębiorstwu działającemu w danej branży w momencie zainstalowania terminalu do płatności kartami któregoś z globalnych operatorów (Mastercard, Visa i American Express). Istnienie kilkuset kodów MCC pozwala na dokładną klasyfikację typu wydatków. Pierwszym krokiem w naszej analizie był podział kodów MCC na te dotyczące towarów, oraz te przedstawiające wydatki na usługi. Po wprowadzeniu obostrzeń przez rząd wydatki na towary zmniejszyły się w dużo mniejszym zakresie (o ok. 10% w II poł. marca) niż spożycie usług, które odnotowało spadek o 30-40% w analogicznym okresie. Analogiczne rozbieżności pomiędzy tymi dwoma segmentami sprzedaży obserwowane były również w kolejnych tygodniach. Stanowi to wsparcie dla naszej oceny, iż zmniejszona mobilność gospodarstw domowych oraz ograniczona podaż wielu usług będąca następstwem podjętych przez rząd działań w ramach walki z epidemią przyczyni się do silniejszego spadku konsumpcji niż sprzedaży detalicznej.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

Dane o transakcjach płatniczych w podziale na kody MCC pozwalają na uproszczoną ocenę wpływu restrykcji nałożonych przez rząd na sytuację finansową poszczególnych branż (por. wykres). Wstrzymanie ruchu lotniczego przyczyniło się do wyzerowania wydatków w ramach kategorii „linie lotnicze” – spadły one o 97% (porównując pierwsze trzy tygodnie kwietnia i lutego).

Wartość transakcji
Źródło: Credit Agricole

Zamknięcie hoteli miało podobny efekt – spadek łącznej wartości transakcji o 96%. Wydatki na usługi fryzjerskie (spadek o 95%), w salonach piękności (85%) i salonach masażu (94%) obniżyły się również praktycznie do zera. Zamknięcie galerii handlowych i zakazy zgromadzeń znalazły odzwierciedlenie w spadku wydatków na „rozrywkę” o 83% (m.in. kina, koncerty i inne obiekty rekreacyjne) oraz „odzież” o 76%. W mniejszym stopniu ucierpiały restauracje i inne obiekty gastronomiczne, mogące nadal realizować zamówienia z dowozem czy na wynos – wartość transakcji zmniejszyła się o 70% w porównaniu do lutego.

Liderzy pod względem wzrostu obrotu

Zdecydowanymi liderami pod względem wzrostu obrotu w warunkach panującej epidemii okazały się przedsiębiorstwa zajmujące się sprzedażą preparatów czyszczących oraz towarów cyfrowych (gry komputerowe, aplikacje, muzyka, filmy, etc.). Wydatki na cele zwiększyły się w pierwszych trzech tygodniach o ponad połowę w porównaniu do analogicznego okresu w lutym. Mniejszy przyrost wartości transakcji został odnotowany w przypadku sklepów detalicznych, hurtowych i wyspecjalizowanych (o ok. 20%), co częściowo było związane z podwyższona aktywnością zakupową z uwagi na święta Wielkiejnocy. Szczegółową zmianę wartości transakcji kartami płatniczymi i BLIK w podziale na większą liczbę kategorii przedstawiamy na wykresie na kolejnej stronie.

Bądź na bieżąco z tematem koronawirusa – zapisz się na nasz newsletter >>>

Dane transakcyjne za kwiecień stanowią wsparcie dla naszej prognozy rocznej dynamiki spożycia prywatnego. Nawet zakładając stopniowy wzrost skłonności gospodarstw domowych do konsumpcji w maju i w czerwcu wraz ze spodziewanym stopniowym znoszeniem obostrzeń, oczekujemy, że przeciętnie w II kw. odnotujemy spadek konsumpcji o 20% r/r. Pod koniec II kw. najprawdopodobniej zostaną otwarte już zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, restauracje oraz galerie handlowe, jednakże z uwagi na obawy przed zarażeniem się wydatki gospodarstw domowych na te cele będą wyraźne niższe niż przed rokiem. Tym samym oczekujemy, że spożycie prywatne obniży się średniorocznie o 6,7% r/r w br. w porównaniu do 2019 r.

Udostępnij artykuł: