„Cyfrowe wrota” bankowości

Raporty

0005

Technologie płatnicze rewolucjonizują sektor finansowy nie tylko ze względu na mobilność i wygodę korzystania z usług czy znaczne przyspieszenie operacji pieniężnych – istotną rolę odgrywają tutaj rzeczywiste oszczędności. Według analizy firmy Azimo cyfryzacja usług finansowych pozwala Europejczykom zatrzymać w domowym budżecie ponad 8 miliardów euro rocznie. Rynek technologii płatniczych i innowacyjnych usług finansowych stoi właśnie przed szansą na dynamiczny rozkwit za sprawą regulacji gwarantującej podmiotom trzecim dostęp do danych gromadzonych przez banki.

Międzynarodowe przedsiębiorstwo obsługujące transfery pieniężne tłumaczy wspomnianą skalę oszczędności lepszym zarządzaniem finansami dzięki cyfrowym innowacjom. Aż 86% uczestników badania wierzy, że nowe rozwiązania płatnicze pomogą im unikać długów, niepotrzebnych opłat i obciążeń bankowych. Ponad połowa uważa natomiast, że dzięki wykorzystaniu nowych technologii finansowych zaoszczędziła w ciągu roku minimum 115 euro. Mowa tutaj szczególnie o zdolności do natychmiastowych transferów pieniężnych między kontami czy bezzwłocznej aktualizacji ich rzeczywistego bilansu celem uzyskania lepszej transparentności finansowej.

Banki z własną wiedzą

Ponadto klienci otrzymując spersonalizowaną ofertę na dany produkt lub usługę finansową, nie muszą samodzielnie kalkulować, która z nich będzie dla nich korzystniejsza. Dopasowanie oferty również przekłada się na oszczędności, a konsumenci sektora bankowego przyznają, że chcą je otrzymywać – o czym przekonuje choćby Cisco w raporcie Omnichannel Banking Study, informując, że doceniają oni spersonalizowany dostęp do usług finansowych. Do tego celu niezbędne jest gromadzenie i analizowanie przez instytucje finansowe danych pozostawianych przez nich w sieci. Zdaniem analityków Personetics większość klientów bankowości nie widzi przeszkód w dzieleniu się podstawowymi informacjami o swojej internetowej aktywności, stąd banki dysponują potężnymi zbiorami danych, które po poddaniu analizom prowadzą do skuteczniejszego profilowania produktów i usług.

Analizę Big Data wykorzystują najwięksi gracze sektora finansowego, wśród których wskazać można m.in. na Barclays, Bank of America, Citibank, HSBC, a z krajowego podwórka: PKO Bank Polski. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem z gromadzonych przez nich cyfrowych informacji będą mogły skorzystać również mniejsze podmioty, jak choćby fintechy, e-sklepy czy inne instytucje finansowe. Wszystko za sprawą planowanego otwarcia „cyfrowych wrót bankowości”.

Demokratyzacja danych

Ma ono nastąpić w związku z wejściem w życie z dniem unijnej dyrektywy PSD2, wprowadzającej nowe usługi płatnicze, w przypadku których świadczący je podmiot, pod warunkiem uprzedniego uzyskania zgody klienta, ma prawo bezpośredniej inicjacji transakcji i otrzymuje dostęp do danych pochodzących z rachunku bankowego klienta. – W praktyce oznacza to, że najwięksi gracze rynków finansowych przetwarzający ogromne zbiory danych Big Data będą musieli liczyć się z jeszcze szybciej zyskującą na znaczeniu konkurencją. Chodzi o mniejsze firmy oferujące rozwiązania bazujące na technologiach płatniczych, które teraz uzyskają dostęp do danych dotychczas zarezerwowanych dla korporacji bankowych. Oczywiście nie należy obawiać się, że tradycyjna bankowość na tym straci – sądzę, że jednym z najważniejszych skutków tej dyrektywy będzie przyrastanie nowych usług, które przyczynią się do rozszerzania rynku rozwiązań płatniczych kierowanych do zainteresowanych nimi odbiorców, a także, rzecz jasna, jeszcze większy wzrost przetwarzanych danych – podkreśla Tomasz Galas, wiceprezes Atmana, lidera polskiego rynku data center.

Istotą regulacji jest zwiększenie konkurencyjności na rynku finansowym i umożliwienie większej liczbie działających na nich podmiotów oferowania korzystniejszych usług dzięki bardziej „otwartemu” mechanizmowi transferu danych. – Kluczowa jest tutaj technologia otwartego interfejsu programistycznego aplikacji (API), dzięki któremu poszczególne firmy i organizacje będą mogły bezpiecznie wiązać ze sobą swoje usługi na rzecz poprawy satysfakcji klientów końcowych – tłumaczy Tomasz Galas z Atmana.

Przykład wykorzystania integracji danych wielu podmiotów może stanowić np. zakup nowego samochodu. Dzisiaj klienci nie rozpoczynają już raczej procesu zakupowego od uprzedniego uzyskania pożyczki bankowej, gdyż koncerny są w stanie same zaoferować indywidualnie sprofilowaną usługę finansowania przy kooperacji z danym bankiem, przez co instytucje finansowe są w stanie wychodzić poza dotychczas eksplorowany „główny” obszar działalności. Już teraz można także wyszczególnić firmy, które przygotowują się na planowane zmiany, jak np. bank Standard Chartered, posiadający otwarty portal deweloperski API, czy Central Bank of Ireland, który do listy współpracujących z nim dostawców cyfrowych usług płatniczych dodał już obsługujący płatności facebookowe Facebook Payments International Limited.

Bankowość jako platforma

Polska ma wyjątkową szansę na zrewolucjonizowanie finansowego ekosystemu, głównie ze względu na technologiczne zaawansowanie dostępnych na naszym rynku produktów i usług. Krajowe instytucje finansowe nie od dzisiaj doceniane są za wdrażane innowacje, czego przykład może stanowić organizowany w Stanach Zjednoczonych konkurs Global Banking Awards, w którym laury w najważniejszych kategoriach zbierały w ciągu ostatnich lat m.in. mBank, Alior Bank czy Idea Bank. – Bankowość digitalizuje się najszybciej, a już niebawem w związku z utratą przez największych graczy monopolu na przetwarzanie danych klientów będziemy mogli zaobserwować zwrot w kierunku bankowości jako platformy (Banking as a Platform). Użytkownicy będą mieli dostęp do wszystkich, pochodzących z różnych banków i fintechów, spersonalizowanych usług finansowych zgromadzonych w jednym miejscu – smartfonowej aplikacji – podsumowuje wiceprezes Atmana.

Atman