Czy będzie więcej pieniędzy z PIT dla gmin, na bezpośrednie potrzeby mieszkańców?

Samorządy

Napis PIT na pieniądzach
PIT Fot. stock.adobe.com/Patrycja

Stowarzyszenie Samorządy dla Polski postuluje zwiększenie udziałów w podatku PIT dla gmin z 38,16% do 48,16% ‒ czytamy w komunikacie Stowarzyszenia.

#ArturKozioł: Podatek płacą mieszkańcy naszych miejscowości i oczekują, aby większość tych pieniędzy pozostawało w pobliżu ich domów i było wydawane w sposób, na które oni mają bezpośredni wpływ #JST #PIT #SamorządyDlaPolski @PolskiSenat

Mieszkanki i Mieszkańcy każdej polskiej wsi oraz miasta z tytułu swoich dochodów bądź majątku obciążani są różnego rodzaju podatkami, które trafiają do budżetu państwa.

Państwo polskie na mocy odpowiednich ustaw rozdziela m.in. te podatki na poszczególne dziedziny życia społecznego, w tym przekazując odpowiednie kwoty jako dochody własne JST.

Mając na uwadze to, że Rzeczpospolita Polska to właśnie terenowe wspólnoty – gminy wiejskie, powiaty, miasta czy województwa ‒ zaspokajające podstawowe potrzeby swoich mieszkańców, należy podjąć działania zmierzające do odpowiedniego finansowania potrzeb lokalnych przekazując do budżetu JST środki finansowe w pełni zaspokajające zadania własne oraz zadania zlecone.

Czytaj także: Cięcia budżetów samorządowych, ograniczenie nakładów na Ochotnicze Straże Pożarne

11 336 421 000 zł z PIT dla samorządów

Stowarzyszenie Tak! Samorządy dla Polski, na ręce Marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego złożyło projekt ustawy zwiększające udziały w podatku PIT z 38,16% do 48,16%, co w kwotach rzeczywistych zaplanowanych na 2020 roku daje kwotę 11 336 421 000 zł zwiększenia dochodów gmin w naszym kraju.

Podobne zapisy ustawowe powinny dotyczyć podniesienia dochodów powiatów i województw.

Nowy model dystrybucji

Te pieniądze w budżecie państwa są obecne – w konkursach, dofinansowaniach i funduszach. Należy je jedynie dystrybuować w sposób równy, stabilny, przewidywalny i zrównoważony poprzez zwiększenie dochodów własnych samorządów.

Szereg programów wsparcia kierowanych w ramach konkursów z budżetu centralnego dla JST jest generatorem dodatkowej biurokracji oraz nakładów dodatkowej pracy urzędników na różnych szczeblach – zarówno po stronie beneficjentów jak i ofiarodawców.

Proponowana zmiana pozwoli na równomierne lokowanie środków na terytorium całego kraju bez zbędnych formalności, bez czekania na nabory, rozstrzygnięcia i odwołania. Postawi na zrównoważony rozwój wszystkich społeczności i możliwość strategicznego planowania.

‒ Składając w Senacie dwie zmiany do ustaw o dochodach gmin pokazujemy jakie kluczowe decyzje muszą być podjęte przez ustawodawców. Nie możemy ciągłymi pomysłami rozpraszać dyskusji o finansach budżetów mieszkańców naszych lokalnych wspólnot.

Jeżeli chcemy, aby dalej dobrze funkcjonowały szkoły, przedszkola, żłobki, komunikacja, jeżeli chcemy utrzymywać porządek, oświetlenie czy drogi, a co najważniejsze ‒ wspierać mieszkańców poprzez opiekę społeczną, programy wsparcia dla Seniorów i osób potrzebujących, musi zostać podniesiony udział gmin w podatku od osób fizycznych.

Ten podatek płacą mieszkańcy naszych miejscowości i oni oczekują, aby większość tych pieniędzy pozostawało w pobliżu ich domów i było wydawane w sposób, na które oni mają bezpośredni wpływ – komentuje Artur Kozioł,  burmistrz Wieliczki, członek zarządu Stowarzyszenia Samorządy dla Polski.

Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki, członek zarządu Stowarzyszenia Samorządy dla Polski.
Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki, członek Zarządu Stowarzyszenia Samorządy dla Polski. Źródło: SdP

Czytaj także: DNB Bank Polska: Tarcza 4.0 nie rozwiąże problemów finansowych samorządów

Gdzie są te pieniądze?

W budżecie państwa. Na przykład w Funduszu Inwestycji Lokalnych (6 mld zł), w Funduszu Dróg Samorządowych (ponad 3 mld zł), w programie Sportowa Polska (2020 ‒ 200 mln zł), programach MKiDN (2020 ‒ 200 mln zł), programie Senior+ (2020 ‒ 80 mln zł) oraz w wielu innych programach dedykowanych samorządom w poszczególnych resortach.

‒ Ideą samorządności w krajach demokratycznych, zgodnie z „zasadą pomocniczości”, jest posiadanie przez samorządy dochodów własnych oraz jasny i precyzyjny podział zadań pomiędzy Rządem a Samorządem.

Tworzenie funduszy centralnych zawsze kojarzy się z „centralizmem demokratycznym”. Polacy w swej demokracji dawno dojrzeli już do dysponowania środkami publicznymi samodzielnie zaspokajając potrzeby lokalne.

Ostatnie propozycje ograniczenia budżetów samorządów o kolejny 1,4 mld złotych rocznie prowadzi wprost do obniżenia jakości życia, poziomu oświaty czy braku inwestycji rozwojowych dotykających bezpośrednio każdego z nas – dodaje Jacek Karnowski, przewodniczący Stowarzyszenia Samorządy dla Polski.

Jacek Karnowski, przewodniczący Stowarzyszenia Samorządy dla Polski.
Jacek Karnowski, przewodniczący Stowarzyszenia Samorządy dla Polski. Źródło: SdP

Liczne apele kierowane ze strony samorządów o braku zaspokajania finansowego w odpowiedni sposób zadań samorządowych mogą zostać spełnione poprzez dokonanie odpowiedniej korekty ustawy o dochodach JST w rzeczywistości bez uszczerbku dla budżetu Państwa.

Zwiększone dochody samorządów to realizacja inwestycji, które przecież wielokrotnie były przywoływane jako „napędowe” gospodarki całego kraju oraz spokojne życie mieszkańców lokalnych wspólnot.

Czytaj także: COVID-19: możliwość większego zadłużania się to niewystarczająca pomoc dla samorządów

Udostępnij artykuł: