Czy chciwość jest dobra?

Finanse i gospodarka

W 1987 r. w niewiele się działo. Festiwal Eurowizji wygrał Johnny Lognana, a Noor Hassanali został prezydentem Trynidadu i Tobago. W katowickim Spodku po raz pierwszy w Polsce zagrała Metallica, a trzy miesiące później Modern Talking. Rządem przewodził Messner, a krajem Jaruzelski. W Puszczy Białowieskiej do odstrzału dewizowego przeznaczono 40 żubrów. Średnia płaca w Polsce wynosiła 29 tys. zł.

W Stanach na antenie telewizji CBS wyemitowano wówczas pierwszy odcinek serialu Moda na sukces, który został sprzedany do ponad 100 krajów i nadal ma się dobrze; właśnie dobrnęliśmy do 2700 odcinka. Poza tym Paul Newman dostał Oscara za rolę w Kolorze pieniędzy. W zasadzie w tym 1987 r. nic więcej się nie działo, gdyby Gordon Gekko nie wypowiedział słynnej frazy: Greed is Good – chciwość jest dobra. To były prorocze słowa. Rzadko kiedy życie filmu tak pięknie przeplata się z biznesem, który tak skutecznie odrywał się od rzeczywistości. W tym samym 1987 r. Nagrodę Nobla z ekonomii dostaje Solow, modyfikując model wzrostu Harroda-Domara, w którym o wzroście decyduje kapitał stający się substytutem pracy.

Cały artykuł “Punkt widzenia: Chciwość jest dobra “ znajdą Państwo w najnowszym numerze “Kuriera Finansowego – 2014/01”

aw

Udostępnij artykuł: