Czy OPPO zmieni rynek smartfonów w Polsce?

Gospodarka / Technologie i innowacje

Leo LI, fot. Zawadziński

Kolorowa, dynamiczna prezentacja. Krótki układ taneczny. Nacisk na zbliżenie Polski z Chinami. I chwytliwe hasło: #NoweOPPOwieści (pisane smartfonem). Wieczorną imprezą w stołecznym budynku Uffizio Primo chińska firma OPPO efektownie rozpoczęła komercyjną działalność w naszym kraju. Na początek do sklepów trafiły trzy linie smartfonów.

#LeoLi: Zależy nam, by Polacy poznali nasze produkty i docenili ich jakość. Chcemy, by #OPPO było ulubioną marką smartfonów Polaków #noweOPPOwieści

OPPO to szybko rozwijająca się marka, która zdobyła dużą popularność w Chinach. Ma sześć centrów badawczo-rozwojowych i dziesięć fabryk. Jej konstruktorzy są autorami takich rozwiązań jak opcja upiększania zdjęć czy nowa technologia 10-krotnego bezstratnego zoomu. W czasie prezentacji w Warszawie Leo Li, dyrektor zarządzający OPPO Polska podkreślił, że model Find X ma wyświetlacz o rekordowym współczynniku wypełnienia frontu urządzenia – aż 93,8 proc. Czy zatem wejście OPPO na nasz rynek jest rzeczywiście istotnym wydarzeniem?

Rosnąca dominacja największych

– Pięciu największych producentów smartfonów osiągnęło w czwartym kwartale ubiegłego roku 69-procentowy udział w światowym rynku w ujęciu ilościowym – zwraca uwagę Marek Kujda, Senior Research Analyst w firmie analitycznej IDC Polska. – Stanowi to wzrost w porównaniu z 63 proc. rok wcześniej. Jeśli uwzględni się markę Vivo (wraz z OPPO i OnePlus należy ona do grupy BBK Electronics), w niektórych kwartałach także lokującą się w pierwszej piątce, to łączny udział sześciu największych dostawców wynosi 75 proc. i stale rośnie.

 

Nadzieja w 5 G

Przedsiębiorstwa spoza wspomnianej pierwszej szóstki znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji, ponieważ tracą udziały w rynku w momencie, gdy staje on w obliczu poważnych wyzwań. Konsumenci coraz rzadziej wymieniają urządzenia mobilne.

Wprowadzenie smartfonów 5G oraz urządzeń składanych z elastycznymi ekranami może ożywić branżę, jeśli producenci będą potrafili przekonać nabywców do faktycznych zalet tych technologii. Należy się jednak spodziewać, że sprzęt ten podrożeje, ponieważ nowe wyświetlacze i modemy 5G podniosą koszty produkcji, co przełoży się na wyższe ceny dla konsumentów.

– Przykład OPPO pokazuje, że chińscy producenci radzą sobie coraz lepiej – twierdzi Marek Kujda. – OPPO zakończyło czwarty kwartał ubiegłego roku na czwartej pozycji w świecie, dostarczając na rynek w ciągu całego roku 113,1 milionów urządzeń, co stanowi wzrost o 1,3 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Mimo że wzrost ten nie był tak wysoki jak w latach ubiegłych, jest jednak sporym osiągnięciem, biorąc pod uwagę obecne warunki rynkowe – szczególnie dla firmy, która na razie większość działalności prowadzi w Chinach.

Na podbój Polski

– Polska to dla nas bardzo ważny rynek – powiedział Leo Li.  – Przede wszystkim zależy nam, by Polacy poznali nasze produkty i  docenili ich jakość. Dzięki temu plasujemy się w czołówce pod względem sprzedaży na całym świecie. Chcemy, by OPPO było ulubioną marką smartfonów Polaków.

Urządzenia te oferują operatorzy telefonii komórkowej: Orange, Play oraz T-Mobile. Są też dostępne w sklepach (x-kom, RTV Euro AGD, strefa marki OPPO na Allegro). Czy staną się popularne? Dziś trudno przewidzieć, zwłaszcza że firma nie stawia na konkurencję cenową.

Najwięksi producenci smartfonów na świecie (dostawy w milionach sztuk)
Firma 4Q18  dostawy 4Q18 udziały rynkowe 4Q17  dostawy 4Q17 udziały rynkowe zmiana udziałów rynkowych rok do roku
1. Samsung 70.4 18.7% 74.5 18.9% -5.5%
2. Apple 68.4 18.2% 77.3 19.6% -11.5%
3. Huawei 60.5 16.1% 42.1 10.7% 43.9%
4. OPPO 29.2 7.8% 27.3 6.9% 6.8%
5. Xiaomi 28.6 7.6% 28.2 7.1% 1.4%
Others 118.4 31.5% 145.3 36.8% -18.5%
Total 375.4 100.0% 394.6 100.0% -4.9%
Źródło: IDC Quarterly Mobile Phone Tracker, 30 stycznia 2019

 

 

Udostępnij artykuł: