Czy RPP zaskoczy rynki?

Tylko u nas

Dzisiaj kończy się dwudniowe posiedzenie RPP. Gdyby doszło do innej decyzji niż brak zmian stóp procentowych z pewnością zaskoczyłoby to rynki, a reakcja byłaby widoczna na wszystkich parach złotowych. Jeszcze w tym roku Polska powinna opuścić procedurę nadmiernego deficytu. Z USA napłynęły ponownie dane gorsze od oczekiwań.

Wedle ostatnich deklaracji na konferencjach prasowych Rada Polityki Pieniężnej zakończyła cykl obniżek. Nie należy zatem spodziewać się zmian stóp procentowych na dzisiejszym posiedzeniu. Spośród ekonomistów ankietowych w sprawie decyzji jest niemal pełna zgodność co do takiego rezultatu. Ich zdaniem stopy powinny nie ulegać zmianom jeszcze przynajmniej do końca wakacji. Do tego też czasu powinna utrzymywać się deflacja. Dalsze decyzje Rady będą zależne od oczekiwań inflacyjnych, które kiedy nie będą już napędzane spadającymi cenami ropy powinny zacząć w końcu rosnąć. Dzisiejsza decyzja nie powinna mieć wpływu na rynki walutowe. Nie zmienia to faktu, że konferencja prasowa, która odbędzie się o 16:00 może zawierać ważne wskazówki na przyszłość. Gdyby doszło do wstępnych deklaracji co do terminu podwyżek stóp, powinno dojść również do umacniania się złotego względem innych walut.

Wczorajsza debata kandydatów na prezydenta pokazała jasno, że obraźliwe hasło “ciemny lud to kupi” w dalszym ciągu jest motywem przewodnim kandydatów wszystkich opcji. Ciężko polemizować ze stwierdzeniem, że podatki są wysokie. Jednak przy obecnym poziomie deficytu budżetowego, który i tak ostatnimi laty mimo kryzysu udało się ustabilizować, ciężko sobie wyobrazić taki ruch bez redukcji wydatków. Problem polega na tym, że w kampanii pieniądze się ludziom rozdaje, a nie zabiera. Wiek emerytalny można dowolnie skrócić, pensję minimalną podnieść do dowolnego procentu przeciętnego wynagrodzenia, podnieść kwotę wolną od podatku oraz obniżyć podatki w ogóle. Budżet jednak musi mieć z pewną dokładnością – deficytem – równowagę między przychodami a wydatkami. Od strony przychodów jedyne o czym słyszymy to szybszy wzrost i uszczelnienie państwa.

Zdaniem ministra finansów Mateusza Szczurka mamy szansę opuścić unijną procedurę nadmiernego deficytu jeszcze w tym roku. Jest to wynikiem przyzwoitego wzrostu w Polsce oraz możliwości taniego zaciągania pożyczek międzynarodowych.

Wczorajsze dane z USA znowu zaskoczyły rynki. Po raz kolejny negatywnie. Deficyt handlowy jest najwyższy od 2008 roku, co ponownie stawia pod znakiem zapytania termin podwyżki stóp procentowych. W efekcie doszło do kolejnego osłabienia dolara względem euro.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

  • 14:15 – USA – raport ADP o zatrudnieniu,
  • 16:30 – USA – tygodniowa zmiana zapasów paliw.

EUR/PLN
Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 06.02.2015 do 06.05.2015

150506.komentarz.walutowy.04.eur.600x

Kurs EUR/PLN po odbiciu się od linii oporu gwałtownie spada. Przebite zostało dwuletnie minimum na 4,0350, a kurs dalej próbuje ustanowić niższe poziomy przebijając symboliczne nawet 4,0000. Oporem dla wzrostów jest maksimum ostatniej korekty na 4,0750. Wsparciem jest poziom 3,9700 czyli ostatnie minima lokalne.

CHF/PLN
Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 06.02.2015 do 06.05.2015

150506.komentarz.walutowy.01.chf.600x

Kurs CHF/PLN poruszał się od ponad dwóch miesięcy w trendzie bocznym pomiędzy poziomami 3,8300 a 3,9300. Dla ruchu w dół wsparciem do wczoraj był poziom 3,8300 czyli  ostatnie minimum lokalne, jednakże doszło do przebicia tego pułapu a kurs dotarł w okolice 3,8100. W przypadku ruchu w górę opór stanowiło będzie bardzo niechętnie widziana przez kredytobiorców frankowych linia łącząca maksima lokalne na 3,9200.

USD/PLN
Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 06.02.2015 do 06.05.2015

150506.komentarz.walutowy.02.usd.600x

Kurs USD/PLN od początku roku porusza się w trendzie bocznym z jednym bardzo wyraźnym ruchem w górę, który po chwili został skorygowany. Wsparciem są testowane właśnie okolice 3,5900, gdzie znajdują się ostatnie minima lokalne. Oporem jest linia łącząca ostatnie maksima lokalne na 3,7000..

GBP/PLN
Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 06.02.2015 do 06.05.2015

150506.komentarz.walutowy.03.gbp.600x

Po dotarciu do niemal 6,0000 w marcu kurs zawrócił i od tego czasu znajduje się trendzie spadkowym. Oporem dla ewentualnej korekty jest linia łącząca ostatnie maksima lokalne na 5,5800. Wsparciem jest ostatnie minimum lokalne na 5,4600.

Maciej Przygórzewski
główny dealer walutowy w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Udostępnij artykuł: