Czy wiemy ile Polskę będzie kosztować transformacja energetyczna?

ESG

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) globalne inwestycje będą musiały wzrosnąć do 5 bln dolarów rocznie i pozostać na tym poziomie co najmniej do 2050 roku po to, aby świat osiągnął zerową emisję CO2 - pisze Witold Gadomski.

Emisja CO2
Fot. stock.adobe.com/wladimir1804

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) globalne inwestycje będą musiały wzrosnąć do 5 bln dolarów rocznie i pozostać na tym poziomie co najmniej do 2050 roku po to, aby świat osiągnął zerową emisję CO2 - pisze Witold Gadomski.

Aby do połowy stulecia osiągnąć neutralność klimatyczną Unia Europejska i inne duże gospodarki muszą w ciągu obecnej dekady znacznie zredukować emisje gazów cieplarnianych.

UE dąży do zmniejszenia emisji o 55% do 2030 roku w porównaniu z poziomami z 1990 roku dzięki szerokiej gamie polityk zaproponowanych niedawno w pakiecie „Fit for 55”.

Stany Zjednoczone  dążą do zmniejszenia swoich emisji o 50-52% do 2030 roku w porównaniu z poziomami z 2005 roku, a Chiny chcą, aby ich emisje CO2 osiągnęły szczyt przed 2030 roku . Aby to osiągnąć, potrzebne będą poważne inwestycje.

Eksperci  think tanku Bruegel -  Klaas Lenaerts, Simone Tagliapietra i Guntram Wolff uważają, że  oznaczać to będzie przeznaczenie dodatkowo na inwestycje w systemy energetyczne i transportowe  około 2 pkt proc. PKB w porównaniu z obecnymi poziomami. Makroekonomiczne implikacje tego będą znaczące.

Największe wydatki do roku 2030

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) globalne inwestycje w energię wynoszą obecnie około 2 bln dolarów rocznie lub 2,5% światowego PKB. Aby osiągnąć zerową emisję CO2 netto do 2050 roku inwestycje w energię będą musiały wzrosnąć do 5 bln dolarów lub 4,5% PKB do 2030 roku i pozostać na tym poziomie co najmniej do 2050 roku.

Duża część tej kwoty zostanie przeznaczona na wytwarzanie energii elektrycznej i infrastrukturę, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne przy znacznie większej zmienności energii odnawialnej, która stanie się dominująca.

Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej (IRENA ) szacuje, że do roku 2030 niezbędne będą inwestycje w wysokości 5,7 bln dolarów rocznie. W kolejnej dekadzie wydatki na dostosowanie gospodarki do wyzwań klimatycznych będą już mniejsze.  

Szacunki Bloomberg New Energy Finance (BNEF) przewidują, że wymagania inwestycyjne wyniosą od 3,1 bln do 5,8 bln dolarów rocznie do 2050 roku.

Szacunki Komisji Europejskiej

Z kolei Komisja Europejska ocenia, że osiągnięcie celu klimatycznego na 2030 rok będzie wymagało dodatkowych rocznych inwestycji w wysokości średnio 360 mld euro, począwszy od teraz. Spowoduje to wzrost poziomu, który w ostatniej dekadzie wynosił średnio 683 mld euro rocznie - do około 1040 miliardów euro rocznie.

Mniej więcej jedna trzecia dodatkowych inwestycji przypadnie na transport, co wynika z faktu, że konieczna będzie wymiana pojazdów. Podwojone też zostaną inwestycje w ogrzewanie budynków mieszkalnych, a także w sieci energetyczne i elektrownie.

Rachunek za transformację dla Polski

Według przyjętego w lutym 2021 roku rządowego dokumentu „Polityka energetyczna Polski do 2040 roku” transformacja energetyczna będzie wymagała poniesienia nakładów inwestycyjnych w latach 2021–2040 w wysokości ok. 1600 mld złotych. 

Inwestycje w sektorach paliwowo-energetycznych angażować będą środki finansowe w kwocie ok. 867-890 mld złotych, a prognozowane nakłady w sektorze wytwórczym energii elektrycznej sięgać będą ok. 320-342 mld złotych.

Do roku 2030 rząd szacuje wydatki na transformację energetyczno-klimatyczną w wysokości 260 mld zł, czyli ok. 1% PKB rocznie, co w świetle analiz instytucji międzynarodowych wydaje się szacunkiem zaniżonym.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: