Czy wiesz, jak bezpiecznie przewieźć swojego pupila? My wiemy!

Finanse i gospodarka

25 października to Dzień Ustawy o Ochronie Zwierząt, a także nieformalny "dzień kundelka".

25 października to Dzień Ustawy o Ochronie Zwierząt, a także nieformalny "dzień kundelka".

W Polsce jest około 6 mln psów i 8 mln kotów. Niemal wszyscy właściciele deklarują, że bardzo o nie dbają, a ilu wie jak je przewozić?

Jak przewieźć samochodem zwierzaka i nie zrobić mu krzywdy

Chociaż w przepisach Kodeksu Ruchu Drogowego sposób przewożenia czworonoga nie jest unormowany, dbałość o jego bezpieczeństwo powinna skłaniać do refleksji. Sprawa pozornie wydaje się banalna. Transporter podróżny ze zwierzakiem mocujemy na tylnym siedzeniu za pomocą standardowych pasów bezpieczeństwa, tak aby zarówno poziomy jak i poprzeczny pas obejmowały transporter. Najlepsze miejsce jest po prawej stronie, czyli po przekątnej, tak aby kierowca mógł sprawdzać jak zwierzę znosi podróż. Sytuacja komplikuje się w przypadku doga niemieckiego czy nowofunlanda ważącego nieraz więcej niż właściciel. Specjaliści zalecają wtedy przewożenie na tylnej kanapie i zapinanie pasami. W przypadku mniej posłusznych czy bardziej ruchliwych czworonogów pozostaje pojazd z wytrzymałą kurtyną lub transport w bagażniku w samochodzie z tzw. kratką. Najczęstsze błędy to trzymanie czworonoga na kolanach, tylnej półce czy na przednim podszybiu. Mały pies na kolanach może nie przeżyć jeśli w przypadku kolizji wystrzeli poduszka powietrzna. Kot czy piesek spacerujący po samochodzie może wejść pod pedał hamulca, co może prowadzić do dramatycznego pytania: hamujemy, ale nasz pupil może nie przeżyć, czy nie hamujemy, ale prawdopodobnie nie wyjdziemy z tego cało. W przypadku zderzenia niezapięte zwierzę nie ma szans, uderza w wewnętrzny element samochodu (deskę rozdzielczą czy oparcie fotela) z ogromną siłą, może też nam zrobić krzywdę. Niestety świadomość konsekwencji przewożenia psa w ogóle nie zabezpieczonego jest w naszym kraju niska.

Pies z polisą

Jeśli konieczność transportu naszego ulubieńca wiąże się z zdarzeniem drogowym np. wypadkiem można wtedy skorzystać z pomocy ubezpieczenia auto assistance. Niektóre produkty zapewniają pomoc w przewozie zwierzęcia z miejsca zdarzenia do lecznicy czy kliniki weterynaryjnej.

- Niestety często w wypadkach uczestniczą także zwierzęta, które w sytuacji gdy były nieodpowiednio zabezpieczone wielokrotnie są jedynymi poszkodowanymi. Trafiają do nas takie zgłoszenia. Jeśli mamy odpowiednie ubezpieczenie assistance wystarczy jeden telefon i kontakt z centrum operacyjnym. Wtedy po kontuzjowanego zwierzaka przyjeżdża specjalistyczny transport, a my możemy zająć się spisaniem protokołu kolizji, czy zadbaniem o uszkodzony pojazd - mówi Anna Materny - Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych w Gothaer TU S.A

Trzeba pamiętać, że odpowiedzialność za domowego zwierzaka to nie tylko bezpieczeństwo jego transportu. Duży pies może wyrządzić spore szkody innym nawet jeśli na spacerze ma kaganiec i jest na smyczy. - Zniszczone ubranie czy podrapania pazurami mogą być podstawą do domagania się odszkodowania. Można się przed nimi zabezpieczyć. Pomocne mogą być ostrożność i rozwaga, a jeśli one zawiodą ubezpieczenie OC w życiu prywatnym obejmujące szkody wyrządzone przez zwierzęta domowe. Innym przykładem szkody wyrządzonej przez zwierzę domowe jest uszkodzenie samochodu wskutek nagłego wtargnięcia ulubieńca na jezdnię z powodu jego niedopilnowania - dodaje Anna Materny.

Źródło: Gothaer

Udostępnij artykuł: