Czym jest trend „embedded finance” i dlaczego warto go obserwować?

Bezgotówkowo

Bardzo często, gdy pojawia się nowe zjawisko czy trend, niezależnie z której branży by pochodził, trudno jest znaleźć trafny i jednocześnie dobrze brzmiący polski odpowiednik dla jego angielskiej nazwy, podkreślają eksperci Mastercard. I tak też jest z kwestią „embedded finance”. Co się za nią kryje?

strzałka w 10 tarczy strzelniczej, na strzałce postać człowieka -zabawka
Fot. stock.adobe.com / Macro Stud

Bardzo często, gdy pojawia się nowe zjawisko czy trend, niezależnie z której branży by pochodził, trudno jest znaleźć trafny i jednocześnie dobrze brzmiący polski odpowiednik dla jego angielskiej nazwy, podkreślają eksperci Mastercard. I tak też jest z kwestią „embedded finance”. Co się za nią kryje?

Najprościej rzecz ujmując, to nic innego jak oferowanie produktów bankowych, płatniczych czy ubezpieczeniowych w ramach ekosystemu podmiotu, którego główna działalność nie była do tej pory związana z dostarczaniem usług finansowych (np. marketplace’y, usługi transportowe, zakupowe itp.).

„Zaszyte” płatności

Z praktycznego punktu widzenia, „embedded finance” pozwala organizacjom na uruchomienie nowych źródeł dochodu. Jest to sytuacja, na której korzystają nie tylko firmy, ale również klienci. Bliskie powiązanie produktów finansowych z podstawową działalnością firmy sprawia, że klienci otrzymują lepsze doświadczenie zakupowe, a także bardziej atrakcyjne warunki finansowe. Firmy z kolei zyskują większą lojalność klientów i możliwość budowania przewagi konkurencyjnej na rynku.

Warto podkreślić, że mowa tu nie o odległych wizjach przyszłości, a o rozwiązaniach, z których korzystamy na co dzień, i które z pewnością będą się dalej dynamicznie rozwijać.

Przykładem „zaszytych” płatności może być Uber, w którym opłatę za przejazd reguluje się za pomocą aplikacji mobilnej. Podobną opcję oferuje swoim klientom Starbucks – dzięki aplikacji można zamówiać kawę, opłacić ją, a także zbierać punkty lojalnościowe – bez potrzeby stania w kolejce do kasy. Zmotoryzowanym znana jest zapewne aplikacja Orlen Pay, która pozwala na płatność za paliwo bez konieczności wchodzenia do sklepu.

Klienci otrzymują lepsze doświadczenie zakupowe, a także bardziej atrakcyjne warunki finansowe. Firmy z kolei zyskują większą lojalność klientów

Kolejnym krokiem są usługi dodane polegające na modyfikacji samochodu, rozwijane przez branżę motoryzacyjną. Dla przykładu, Mercedes Pay pozwala na opłatę za tankowanie lub modyfikację auta wprost z poziomu aplikacji mobilnej lub asystenta głosowego. Usługi te są już dostępne na wybranych rynkach.

Czytaj także: Żabka rozszerza współpracę z Paysafe, wspólnie zaoferują płatności gotówkowe online

„Zaszyte” pożyczki

Oferowane są także rozwiązania pozwalające na „zaszycie” opcji pożyczki. Jeszcze całkiem niedawno, jeśli ktoś potrzebował pożyczyć pieniądze na zakup wymarzonego produktu, musiał wcześniej ubiegać się o pożyczkę w banku lub posiadać kartę kredytową, żeby sfinansować zakup.

Obecnie, wbudowane systemy pożyczkowe pozwalają na zawnioskowanie o pożyczkę i opłacenie transakcji w trakcie dokonywania zakupu, po prostu wybierając taką opcję w ramach dostępnych metod płatności (np. na stronie internetowej sklepu).

W obszarze tym mamy wiele przykładów z rynku polskiego – takie jak dynamicznie rozwijające się Allegro Pay, dające możliwość odroczenia płatności za zakupy na Allegro. Tylko do końca września 2021 roku udzielono w ten sposób pożyczek na kwotę 1 mld zł, a w komunikatach firmy pojawiają się zapowiedzi, że do końca roku suma pożyczek wzrośnie o kolejne 500 mln zł.

Wbudowane systemy pożyczkowe pozwalają na zawnioskowanie o pożyczkę i opłacenie transakcji w trakcie dokonywania zakupu

Innym, bardzo ciekawym przykładem jest współpraca pomiędzy CCC i PayPo, która pozwala na bezgotówkowe zakupy w sklepach stacjonarnych CCC przy wykorzystaniu aplikacji mobilnej CCC i zaszytej w niej usługi odroczonych płatności dostarczonej przez firmę PayPo.

Z końcem września tego roku Mastercard również wszedł na rynek „Kup teraz, zapłać później”  oferując rozwiązanie Mastercard Installments, które umożliwia partnerom, głównie bankom, pożyczkodawcom, jak i fintechom udostępnianie opcji rozłożenia płatności na raty. Rozwiązanie na początek zostanie udostępnione w Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Wielkiej Brytanii.

Czytaj także: Dziki Trener kupił 1,5 mln akcji mPay; influencer będzie jako wspólnik promował aplikację do płatności mobilnych

„Zaszyta” bankowość

Jeszcze innym przykładem embedded finance jest tzw. „zaszyta” bankowość. Wśród przykładów możemy znaleźć ofertę takich firm jak Lyft lub Glovo, które zdecydowały się na zbudowanie własnego portfela połączonego z kartą debetową, dzięki której kurierzy i kierowcy mają możliwość otrzymania wynagrodzenia prosto do elektronicznego portfela w formie tygodniówki, a nawet dniówki. Firma Shopify, dostarczająca platformę do tworzenia sklepów internetowych, wzbogaciła swoją ofertę dając możliwość założenia konta bankowego do celów biznesowych, zamiast korzystania z konta prywatnego.

Mastercard Installments (...) umożliwia partnerom, głównie bankom, pożyczkodawcom, jak i fintechom udostępnianie opcji rozłożenia płatności na raty

Warto podkreślić fakt, iż sektor finansowy jest branżą regulowaną, a świadczenie omówionych wyżej usług wymaga odpowiednich licencji, kompetencji oraz infrastruktury, co dodatkowo wiąże się z innym zakresem odpowiedzialności i ryzyka.

Jest to z jednej strony świetna okazja dla nowych graczy na wyspecjalizowanie się w tej dziedzinie (pojawiające się nowe rozwiązania w formule „banking as a service”), a z drugiej szansa dla instytucji finansowych na otwarcie się na nowe źródło przychodu.

Czytaj także: Jak Polacy płacili w 2020 roku i jaki jest stan naszej wiedzy finansowej? Badanie NBP

Źródło: Mastercard
Udostępnij artykuł: