Debata w Kongresie USA przede wszystkim …

Komentarze ekspertów

Na rynkach finansowych nadal niewielkie zmiany. Nastrojami inwestorów rządzi niepewność, co do dalszej polityki Fed dotyczącej ograniczania programu skupu obligacji w ramach (QE3). Rynki bacznie śledzą też debatę w amerykańskim Senacie dot. budżetu.

Jeśli do końca miesiąca Kongres nie przyjmie nowej ustawy budżetowej, to teoretycznie już w październiku przestaną funkcjonować niektóre agendy i programy federalne. Najważniejsza publikacja na dziś to raport z USA nt. nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych za ostatni tydzień.

Na głównej parze walutowej odreagowanie. Środowa sesja przyniosła umacnianie euro – jeszcze przed południem kurs EUR/USD powrócił ponad poziom 1,35. Złoty nadal oscyluje w okolicach 4,21-4,23 wobec euro i 3,11-3,14 wobec dolara. Krajowy rynek stopy procentowej podąża za core market, gdzie przy braku istotniejszych wydarzeń i zaskoczeń ze strony publikowanych danych dużo mówi się o dyskusjach w Kongresie nt. przyszłej polityki fiskalnej Stanów Zjednoczonych w kontekście konieczności podniesienia limitu zadłużenia. Pat polityczny oddziałuje w kierunku spadku rentowności Treasuries  w najbliższych dniach.  Tymczasem, ostatnie sygnały z EBC odnośnie gotowości banku do realizacji kolejnej rundy operacji długoterminowego refinansowania (LTRO-3) przekładają się na wzrost cen niemieckich Bundów. W środę rentowność obligacji 10-letnich spadła do 1,82% – poziomu najniższego od połowy sierpnia br.

W Polsce najważniejszym wydarzeniem środowej sesji na rynku długu była jednak aukcja zamiany obligacji skarbowych. Wyniki przetargu okazały się bliskie naszym oczekiwaniom, a ich wpływ na rynek był neutralny. Ministerstwo Finansów oferowało odkup papierów serii DS1013 i OK0116, w zamian emitując obligacje DS1023 i WZ0119. Popyt rozłożył się równomiernie pomiędzy oba papiery, a ostatecznie wartość całej emisji wyniosła 3,78 mld PLN. Rentowność DS1023 została ustalona w przedziale 4,283%-4,314%, natomiast cena WZ0119 w przedziale 99,02-99,25 PLN. W perspektywie najbliższych tygodni wyniki aukcji nie będą miały naszym zdaniem większego znaczenia dla rynku długu. Istotniejszy będzie zapewne sentyment na core markets, gdzie, jak wspominaliśmy w ostatnich raportach, widzimy krótkoterminowo przestrzeń dla spadku rentowności (o około 10-15pb, podobnie jak w Polsce). Dla porównania, od 6 września rentowności 10-letnich Treasuries spadły o 35 pb z 3,00%, Bund-ów o 20pb z 2,00%, natomiast polskich obligacji o 65pb z 5,00%. W wartościach względnych daje to porównywalne spadki rentowności na poziomie 10-13%. Na krajowym rynku widać również znaczący wzrost ASW 10Y – aktualnie dla DS1023 wynosi on około +19pb. W naszej ocenie wzrost ten nie jest uzasadniony, a spread może zawęzić się do poniżej +10pb.

Tak jak już było zaznaczone, środowy kalendarz publikacji makroekonomicznych był dość ubogi, jeśli chodzi o rangę prezentowanych danych. Jeszcze przed południem poznaliśmy francuski indeks zaufania w biznesie oraz zaufania konsumentów w Niemczech GfK i podobny we Włoszech – dane za wrzesień. Pozytywnie zaskoczyły Niemcy i Włosi, słabiej było zaś we Francji. Z kolei po południu dotarły do nas kolejne dane zza oceanu. Tu z kolei zamówienia na dobra trwałego użytku zaskoczyły rynek pozytywnie. W sierpniu odnotowano ich wzrost o 0,1% m/m. Radość nie jest jednak wielka, bowiem bez środków transportu zamówienia spadły o 0,1% m/m i dodatkowo dane za lipiec skorygowano in minus. To lekko pogrążyło dolara. Z kolei sprzedaż nowych domów zwiększyła się do 421 tys., co było zgodne z oczekiwaniami analityków. Po tej publikacji kurs EUR/USD pozostał na niezmienionym poziomie – około 1,35 i dopiero kolejne godziny sesji amerykańskiej przyniosły dalsze wzrosty notowań euro. W czwartek od rana euro notowane jest w okolicach 1,352 USD.

Z technicznego punktu widzenia, po tym jak już w pierwszych godzinach wczorajszej sesji, nie udało się utrzymać stromej linii trendu spadkowego w notowaniach EUR/USD kurs ponownie powrócił w okolice wrześniowych maksimów. To powoduje, że pierwszy, silny opór wyznacza poziom 1,3568 a następnie szczyt z lutego br. na 1,3595 USD. Silne wsparcie stanowi zaś poziom 1,351 i następnie 1,346 USD za euro. Złoty nadal pozostaje zakotwiczony na poziomach z okresu odreagowania po euforii związanej z decyzją Fed. Jeśli kurs EUR/USD zaatakuje wyższe poziomy względem dolara wówczas EUR/PLN stanie przed szansą na pokonanie wsparcia na 4,20

W czwartek naszą uwagę przyciągać powinny przede wszystkim dane tygodniowe z rynku pracy w USA (raport initial jobless claims). Dziś poznamy też ostateczne PKB dla USA za 2Q13 i dane dot. liczby zawartych przedwstępnych umów sprzedaży domów. Decyzję o stopach procentowych podejmować będzie zaś Bank Czech. Rynki wciąż będą też śledzić  debatę w amerykańskim Senacie na temat budżetu. Jeśli do 30 września Kongres nie przyjmie nowej ustawy budżetowej, to teoretycznie już w październiku przestaną funkcjonować niektóre agendy i programy federalne. Amerykański sekretarz skarbu przestrzegł, że po 17 października w dyspozycji administracji zostanie tylko około 30 mld USD.

130926.pkobp.01.250x

Joanna Bachert,
Mirosław Budzicki,
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: